Na pierwszy rzut oka np. VW Golfa i Skodę Superb łączy niewiele. W rzeczywistości oba auta są ze sobą bardzo mocno spokrewnione.
Producenci od wielu lat do produkcji zupełnie różnych pojazdów wykorzystują bowiem te same platformy podłogowe, które – w zależności od klasy i zastosowania auta – różnią się jedynie rozstawem osi czy osprzętem zawieszenia. Które z tego typu konstrukcji są obecnie najpopularniejsze?
Wg firmy analitycznej PricewaterhouseCoopers, w zeszłym roku najwięcej pojazdów zbudowano w oparciu o płytę podłogową PQ35/46 konstrukcji Volkswagena. Platforma opracowana pierwotnie z myślą o golfie piątej generacji służy również do budowy takich modeli, jak m.in.: Audi A3, Audi TT, Volkswagen Golf, Volkswagen Jetta, Volkswagen Passat, Volkswagen Tiguan, Volkswagen Touran, Skoda Octavia, Skoda Yeti, Skoda Superb czy Seat Leon i Seat Toledo. Tylko w zeszłym roku wykorzystując tą platformę koncern Volkswagen wyprodukował 3,1 mln pojazdów.
Drugą najpopularniejszą na świecie płytą podłogową jest konstrukcja Toyoty o nazwie MC. W zeszłym roku powstało w oparciu o nią 2,9 mln samochodów. Konstrukcja wykorzystywana jest m.in. w takich modelach jak, Toyota Auris, Toyota Avensis, Toyota Corolla, Toyota RAV4, Toyota Prius czy Lexus HS i Lexus RX. Wg prognoz analityków dominacja Volkswagena i Toyoty wkrótce jednak się skończy. Szacuje się, że w 2015 roku najczęściej wykorzystywaną płytą podłogową będzie konstrukcja koncernu Renault-Nissan – tzw. „globalna” płyta oznaczona symbolem B. Obecnie, w oparciu o nią powstają m.in. Renault Clio, Dacia Logan i Nissan Juke. W zeszłym roku zbudowano łącznie przeszło 2,6 mln sztuk pojazdów bazujących na tej konstrukcji. W 2015 roku wynik ten wynosić ma już 3,8 mln sztuk, co oznacza, że będzie to wówczas najpopularniejsza płyta podłogowa na świecie.
Warto dodać, że w zeszłym roku w oparciu o 20 najpopularniejszych platform producenci samochodów zbudowali aż 18 milionów aut. To dokładnie 29 proc. obecnego rynku samochodowego. Do 2015 roku udział ten wynosić ma już 38 procent, co oznacza produkcję na poziomie 35 mln sztuk.
Motonowości






Platforma żeby miała sens (w dotychczasowym rozumieniu) miała bardzo dużo wspólnych elementów i była prawia identyczna (patrz podłoga Polo/Ibiza/Fabia). Koncepcja modułowa, którą dałoby się przedłużać, zmieniać rozstaw osi jest nowym pomysłem i tak naprawdę dopiero wprowadzanym np w VW pod nazwą MQB.
Superb (II generacja) rzeczywiście ma wiele elementów podłogi (i nie tylko) PQ35 czyli Golfa w celu obniżenia kosztów ale ma również dodane na tyle dużo, ze nie jest już łatwo powiedzieć że to ta sama platforma - wystarczy spojrzeć na roztaw osi. Można by sie pokusić że był to eksperyment w kierunku platform modułowych.
Na pewno Superb II i Passat B7 nie są bliżniakami (tak jak to było w przypadku poprzednich generacji) i to trzeba wyraźnie zaznaczyć.
Co do niezależńości projektów Skody i VW, w czaskiej marce jest jej coraz więcej i najlepszym przykładem jest właśnie SUperb II. Cenrum rozwojowe Skody ma sporo własnych koncepcji i rozwija je na własną rękę, zresztą z sukcesami.
A Octawia jest na Golfie rzeczywiście i nie ma się co obrażać - ma dodany bagażnik i nieco inaczej rozwiązne siedzenia co sprawia wrażenie większej przestrzeni , ale fakty są faktami
Pozdrawiam
Co więcej mały fiat ma tyle samo kół co ferrari. Choć ferrari jest trochę gorsze bo nie można do niego podłączyć przyczepy Niewiadów. A przyczepa Niewiadów ma dwa koła dlatego jest taka sama jak Honda CBR i taczka dwukołowa. A ponieważ japońscy producenci stosują technologię kosmiczną można spokojnie uznać przyczepę Niewiadów za stacje orbitalną. I to jest nasz Polski sukces. Sukces którego "TEN PAN" w super golfie nie może nam Polakom odebrać