chceauto.pl
x
Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?

Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?

Testy samochodów
Michał Borowski 2026-05-16

Austral zadebiutował w 2022 roku, zastępując Kadjara. Był to też ważny krok dla Renault do zbudowania całkowicie zmodernizowanej gamy modelowej. W 2025 roku francuzi odświeżyli Australa i - co praktycznie nie zdarza się w dzisiejszej motoryzacji - obniżyli jego ceny. Czy jest tu jakiś haczyk? Sprawdziliśmy to, biorąc na test Renault Austral z pełną hybrydą i w topowej wersji wyposażenia esprit Alpine.

  1. Renault Austral E-Tech 2026 | Nadwozie
  2. Renault Austral E-Tech 2026 | Wymiary i masy
  3. Renault Austral E-Tech 2026 | Wnętrze
  4. Renault Austral E-Tech 2026 | Dane techniczne i osiągi
  5. Renault Austral E-Tech 2026 | Wrażenia z jazdy
  6. Renault Austral E-Tech 2026 | Zużycie paliwa
  7. Renault Austral E-Tech 2026 | Podsumowanie i werdykt

Renault Austral E-Tech 2026 | Nadwozie

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Odświeżony Austral zachował ogólny zarys sylwetki, ale za to zyskał zupełnie nowy pas przedni. Przednie światła podzielono na dwa segmenty - główne wąskie reflektory oraz pionowe segmenty pełniące funkcję świateł do jazdy dziennej. Zmienił się też grill, który teraz składa się z logotypów Renault. W tylnej części nadwozia również pojawiły się zupełnie nowe światła i zrezygnowano z pasów świetlnych, które wcześniej rozciągały się przez niemal całą szerokość klapy bagażnika. Design nowego Australa upodobnił się do stylu, który już wcześniej można było odnaleźć w Rafale czy też zmodernizowanym Espace. Moim zdaniem to zmiany jednoznacznie na plus i obecnie Austral ma w sobie więcej wyrazistego charakteru. Do tego dochodzą ciekawe lakiery nadwozia (w tym dwa nowe), malowania dwukolorowe i oryginalne wzory felg - ta stylistyka trafia w mój gust.

Renault Austral E-Tech 2026 | Wymiary i masy

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
- Długość: 4510 mm
- Szerokość: 1825 mm
- Wysokość: 1621 mm
- Rozstaw osi: 2667 mm
- Prześwit: 181 mm
- Masa własna pojazdu: ~1500 kg
- Dopuszczalna masa całkowita: 2153 kg

Renault Austral E-Tech 2026 | Wnętrze

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Kabina odświeżonego Australa pozostała niemal bez zmian. Wprawne oko dojrzy, że zmieniono nieco fotele i dodano nową tapicerkę, a z kolei czuły słuch może wychwycić poprawione wygłuszenie kabiny. Ponadto wprowadzono aktualizację multimediów i nowością jest też system rozpoznawania twarzy - kamera identyfikuje kierowcę, któremu mogą być od razu po uruchomieniu auta przypisywane spersonalizowane ustawienia pojazdu.

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Wnętrze Australa to projekt, który na pierwsze spojrzenie może lekko przytłoczyć. Duże zróżnicowanie kształtów, faktur i materiałów sprawia wrażenie pewnego chaosu - ale to tylko pierwsze wrażenie. Im dłużej siedziałem w kabinie i im uważniej się jej przyglądałem, tym bardziej dochodziłem do wniosku, że tu wszystko jest przemyślane i do siebie pasuje. Jakość wykończenia jest znakomita i lata świetlne od tego, co oferował Kadjar. W testowanym wariancie iconic esprit Alpine do głosu dochodzi sportowy charakter - wstawki z Alcantary ciekawie urozmaicają kabinę. Miękkie materiały znajdziemy wszędzie tam, gdzie tego oczekujesz, ale też i tam, gdzie się ich nie spodziewasz w tym segmencie - na przykład w górnych partiach deski rozdzielczej.

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Przednie fotele są obszerne, z dobrym podparciem ud i przyjemnie wysoką pozycją za kierownicą. Wraz z liftingiem poprawiono podparcie boczne, które wreszcie nadąża za sportowymi aspiracjami wersji Alpine. Regulacja jest w pełni elektryczna i zakresem mogłaby zawstydzić niejedno auto z wyższej półki. Kierowca dostaje też masaż, co na dłuższych trasach okazuje się całkiem przyjemnym dodatkiem.

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Ciekawym pomysłem jest rezygnacja z klasycznej dźwigni zmiany biegów na rzecz manetki przy kierownicy - dzięki temu konsola centralna zyskała sporo miejsca. Szkoda tylko, że przestrzeń tę zagospodarowano niezbyt pomysłowo. Znalazła się tu przesuwana półka z dużym uchwytem, który tak naprawdę żadnej konkretnej funkcji nie pełni. Choć będąc całkiem szczerym, to jedną jego funkcję znalazłem - wygodnie podpiera się na nim nadgarstek podczas obsługi ekranu dotykowego. Po prawej stronie od kierownicy mamy natomiast spore zagęszczenie: manetka wycieraczek, przyciski i pokrętło od audio - trochę się tego nazbierało i przy pierwszych kontaktach trzeba się po prostu nauczyć, co jest gdzie.

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Stosunkowo długi rozstaw osi zaprocentował w tylnym rzędzie. Z uwagi na brak napędu na cztery koła tunel środkowy udało się zminimalizować i podłoga jest niemal płaska. To w połączeniu z szeroką kanapą oznacza, że trzy osoby średniego wzrostu usiądą z tyłu bez zbędnego tarcia łokciami. Kanapa jest przesuwna w zakresie 16 centymetrów i ma regulowane oparcie, a miejsca nad głową jest w nadmiarze - nawet z opcjonalnym panoramicznym dachem. Bagażnik mieści 430 litrów, co brzmi nieźle, choć wersje z miękką hybrydą oferują 70 litrów więcej. Powiększona bateria po prostu zajęła część przestrzeni pod podłogą, która jest tu wyraźnie wyżej poprowadzona.

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Multimedia stoją na wysokim poziomie. Centralny ekran dotykowy ma 12 cali, jest delikatnie skierowany w stronę kierowcy i prezentuje wyśmienitą jakość obrazu - jasność i ostrość naprawdę robią wrażenie. Działa na systemie openR Link z wbudowanymi usługami Google, co w praktyce oznacza pełną integrację z Mapami Google, Spotify i asystentem głosowym bez konieczności wyciągania telefonu. Android Auto i Apple CarPlay również są dostępne - bezprzewodowo, rzecz jasna. Zestaw wskaźników to wirtualny wyświetlacz 12,3 cala, a opcjonalnie można domówić jeszcze HUD, który rzutuje kluczowe parametry bezpośrednio na szybę. W testowym egzemplarzu znalazło się też audio Harman Kardon - 12 głośników, szerokie możliwości dostrajania dźwięku i brzmienie, które powinno zadowolić nawet bardziej wymagające uszy.

Renault Austral E-Tech 2026 | Dane techniczne i osiągi

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Pod maską Australa znajdziemy nową generację napędu hybrydowego, którą Renault wdrożyło do swojej oferty całkiem niedawno. Tutaj Francuzi postawili na nowo skonstruowany, doładowany silnik trzycylindrowy o pojemności zaledwie 1.2 litra. Jednostkę spalinową wspierają dwa silniki elektryczne. Jeden z nich odpowiada przede wszystkim za napędzanie kół, drugi pełni rolę synchronizatora całego napędu. Do tego dochodzi niecodzienna przekładnia automatyczna, którą Renault z dumą określa mianem "wielotrybowej" - dysponuje ona aż 15 kombinacjami trybów pracy. Przy okazji liftingu inżynierowie Renault dopracowali jeszcze działanie samej przekładni, która teraz ma pracować płynniej i szybciej zarazem.

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Napęd trafia na przednie koła, a cały układ wspiera bateria o pojemności 2 kWh pracująca pod napięciem 400 V. Efekt końcowy tej całej inżynierskiej układanki to 199 KM mocy łącznej. Setka pojawia się na liczniku po 8,4 sekundy, a prędkość maksymalna została ograniczona do 175 km/h.

Renault Austral E-Tech 2026 | Wrażenia z jazdy

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Napęd hybrydowy w Australu ma jeden nadrzędny cel - maksymalnie odkładać w czasie moment, w którym do gry wejdzie silnik benzynowy. Auto startuje w trybie elektrycznym i spokojnie w nim zostaje do mniej więcej 60 km/h, o ile oczywiście bateria ma jeszcze co oddać. Dwie kilowatogodziny pojemności brzmią skromnie, ale jak na hybrydę, która nie ładuje się z gniazdka, to i tak całkiem przyzwoity wynik - jednorazowy zasięg "na samym prądzie" to maksymalnie parę kilometrów.

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Kiedy bateria się wyczerpie albo napęd będzie potrzebował więcej siły, do akcji wkracza jednostka spalinowa. I tu robi się ciekawie, bo silnik benzynowy może albo bezpośrednio napędzać koła, albo przełączyć się w tryb generatora i zasilać silniki elektryczne prądem. Jest to więc hybryda szeregowo-równoległa, zarządzana w całości przez komputer - kierowca nie ma tu nic do gadania. Przy wyższych prędkościach jednostka spalinowa może zostać całkowicie odłączona i samochód przechodzi w tak zwany tryb żeglowania.

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
W mieście ten układ napędowy naprawdę błyszczy. Silniki elektryczne bardzo często przejmują lwią część roboty, a do tego Austral może pochwalić się skutecznym systemem rekuperacji podczas hamowania. Siłę odzysku energii ustawiamy manetkami przy kierownicy i po krótkim treningu odkrywamy, że klasycznego hamulca używamy właściwie już tylko do ostatecznego zatrzymania.

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Opis napędu brzmi jak wykład z politechniki (choć starałem się to przedstawić możliwie ciekawie i przy tej okazji pozdrawiam wszystkich prowadzących zajęcia na Politechnice Warszawskiej), ale z perspektywy kierowcy sprawa jest prostsza. Austral jeździ tak jak większość klasycznych hybryd - płynnie, spokojnie i bez niespodzianek, o ile tylko nie próbujesz wycisnąć z niego czegoś, do czego nie został stworzony. Skrzynia dobiera przełożenia praktycznie niezauważalnie, a trio spalinowo-elektryczne współgra ze sobą w zgodnej harmonii. Przynajmniej dopóty, dopóki nie wciśniesz gazu do dechy. Bo wtedy harmonia się urywa. Trzycylindrowy silnik daje o sobie znać charakterystycznym, nieco natarczywym warkotem, cały układ napędowy chwilę się zastanawia, po czym z szarpnięciem wyrywa się do przodu.

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Dynamiki tu co prawda nie brakuje - prawie 200 KM z zapasem wystarczy w codziennych warunkach. Silniki elektryczne błyskawicznie rozwijają pełny moment obrotowy, co daje przyjemną elastyczność zarówno przy wyprzedzaniu na trasie, jak i zapewnia żwawy start spod świateł. Sęk w tym, że temu samochodowi podczas projektowania po prostu nie wszczepiono genu sportowca. Austral najlepiej czuje się podczas spokojnego podróżowania, kiedy może pokazać to, co w nim najlepsze - gładkie przyspieszanie i ponadprzeciętny komfort.

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Na ten komfort niemały wpływ ma zawieszenie. Testowany egzemplarz był wyposażony w system 4Control Advanced (opcja za 7000 złotych) z tylną skrętną osią - a wraz z nią automatycznie otrzymujemy wielowahaczowe zawieszenie tylne zamiast standardowej belki skrętnej. Co prawda i tak Austral zawieszony jest całkiem sztywno, ale nierówności pochłania z gracją i lekkością, które robią naprawdę dobre wrażenie.

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Jednak największą atrakcją tego pakietu są właśnie te skrętne tylne koła, które mogą wychylić się o maksymalnie 5 stopni. Do 60 km/h tylna oś pracuje w przeciwnym kierunku niż przednia - efekt jest taki, że średnica zawracania spada do 10,1 metra, a to mniej niż w Renault Clio. Mniej. Zwrotność jest tak spektakularna, że trzeba na nowo wyrabiać sobie nawyki parkowania - zaczynasz wjeżdżać w miejsca, w których wcześniej nawet byś nie próbował. Powyżej 60 km/h mechanizm odwraca logikę działania: wszystkie cztery koła skręcają się w tym samym kierunku, poprawiając przyczepność i pewność prowadzenia na zakrętach. Maksymalny kąt skrętu tylnych kół można zresztą regulować według własnych upodobań.

Renault Austral E-Tech 2026 | Zużycie paliwa

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Cała ta inżynierska komplikacja napędu ma swoje bardzo wymierne uzasadnienie - wystarczy spojrzeć na wyniki zużycia paliwa. W miejskich korkach regularnie uzyskiwałem wartości nieznacznie przekraczające 5 l/100 km, a na drogach krajowych przy spokojnych 90 km/h komputer pokładowy potrafił zaskoczyć wynikiem z czwórką z przodu. Na drogach szybkiego ruchu hybryda ma oczywiście mniejsze pole do popisu - przy wyższych prędkościach silnik elektryczny schodzi na dalszy plan, a motor benzynowy musi wziąć na siebie więcej roboty. Przy 120 km/h apetyt na paliwo kształtuje się w okolicach 7,5 l/100 km, przy 140 km/h zbliża się do 8,5 l/100 km. Nak mieści 55 litrów benzyny i w cyklu mieszanym pozwala przejechać ponad 900 kilometrów na jednym tankowaniu.

Renault Austral E-Tech 2026 | Podsumowanie i werdykt

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Austral E-Tech to samochód, który nie trafi w gust każdemu, ale zdecydowanie warto dać mu szansę. Plusy są wyraźne: wysoki komfort jazdy, praktyczne i przestronne wnętrze, wyposażenie z ambicjami premium i spalanie, które nie rujnuje portfela. Minusy też oczywiście istnieją - momentami niska kultura pracy trzycylindrowca i sporadyczne zagubienie napędu przy bardziej dynamicznej jeździe to rzeczy, które po prostu trzeba zaakceptować. Żal też, że Renault nie zdecydowało się na opcjonalny napęd na cztery koła - z takim dodatkiem Austral byłby naprawdę groźnym rywalem nawet dla utytułowanych graczy klasy premium.

Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
Renault Austral E-Tech 2026 | Test, opinie
No i cena. Najtańszy Austral E-Tech startuje od 153 800 złotych, a testowana topowa odmiana Esprit Alpine to wydatek co najmniej 176 800 złotych. I tu muszę powiedzieć szczerze - gdy wróciłem do cenników sprzed prawie dwóch lat, przez chwilę myślałem, że patrzę na złe liczby. Austral E-Tech był wtedy droższy o jakieś 20 000 złotych. Takie sytuacje na rynku motoryzacyjnym praktycznie się nie zdarzają - zazwyczaj jest odwrotnie. A tu mamy lepsze auto w lepszej cenie. To rzadkość warta odnotowania.

Tekst i zdjęcia: Michał Borowski

Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik? - GALERIA ZDJĘĆ

Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?Renault Austral E-Tech 2026 | Lepszy i tańszy niż poprzednik?

Zobacz także

Nissan Qashqai e-POWER 2026 | Lifting, którego nie widać

Nissan Qashqai e-POWER 2026 | Lifting, którego nie widać 2026-05-11

Nissan Qashqai to filar marki - jeden z pionierów segmentu kompaktowych SUVów i crossoverów oraz przedstawiciel kluczowego obszaru współczesnego rynku. Obecna trzecia generacja tego modelu zadebiutowała w 2021 roku, po trzech latach przeszła wyraźny...
Jeep Compass 2026 | Stworzony dla Europy? Pierwsza jazda testowa

Jeep Compass 2026 | Stworzony dla Europy? Pierwsza jazda testowa 2026-03-18

Nowy Jeep Compass 2026 właśnie zadebiutował i to pełnoprawnie nowe rozdanie - model zaprojektowany z myślą o Europie, ale wciąż z amerykańskim charakterem. Tylko czy to wystarczy, żeby przebić się w segmencie, w którym robi się coraz ciaśniej, a...
Nissan Juke Shiro | Limitowana edycja w naszym teście

Nissan Juke Shiro | Limitowana edycja w naszym teście 2026-03-15

Nissan Juke pojawił się na rynku w 2009 roku i aż 10 lat trzeba było czekać na prezentację jego drugiej generacji. Następnie w roku 2024 przeprowadzono lifting, a pod koniec 2025 roku do oferty wprowadzono edycję limitowaną o nazwie Shiro. Juke w...
Mitsubishi Outlander 2026 PHEV | Zahacza o klasę premium

Mitsubishi Outlander 2026 PHEV | Zahacza o klasę premium 2026-03-14

Globalna premiera nowego Outlandera odbyła się w 2021 roku i jest to czwarta generacja tego modelu. Do Polskich salonów wprowadzono go jednak ze sporym opóźnieniem, bo dopiero na początku 2025 roku. Niegdyś Outlander był mocnym graczem w swoim...
Volvo EX40 Ultra Twin Motor Performance | Niepozorny wyczynowiec

Volvo EX40 Ultra Twin Motor Performance | Niepozorny wyczynowiec 2026-03-10

Volvo XC40 to jeden z filarów sprzedaży tej marki - kompaktowy SUV odniósł sukces na rynku i ani myśli zejść ze sceny. Auto pojawiło się w 2017 roku i jest obecne do teraz, a po drodze przeszło tylko jeden porządny lifting w roku 2022. Po drodze...
Forthing T-Five | Wzięliśmy na test “chińskie Lambo”

Forthing T-Five | Wzięliśmy na test “chińskie Lambo” 2026-01-27

Czy to auto z wyglądu coś Wam przypomina? Ten chiński SUV zdaje się inspirować Lamborghini Urusem i nawet w oficjalnych reklamach można było usłyszeć hasła “Czy to Lambo? Nie, to Forthing”. Muszę przyznać, że takie porównania są szalenie...

NAJCZĘŚCIEJ POSZUKIWANE

Jesteśmy też na Facebook Nasz kanał na YouTube RSS