Jaecoo zaczęło budować ofertę na naszym rynku od wprowadzenia modelu 7, który szybko zyskał popularność i stał się częstym widokiem na naszych drogach. Później do oferty dołączyło też Jaecoo 5, które wygląda jak pomniejszona siódemka i ma z nią zresztą znacznie więcej cech wspólnych. Wzięliśmy to auto na test, by przekonać się, czy zapowiada się kolejny hit sprzedaży.
- Jaecoo 5 | Nadwozie
- Jaecoo 5 | Wnętrze
- Jaecoo 5 | Dane techniczne i osiągi
- Jaecoo 5 | Wrażenia z jazdy
- Jaecoo 5 | Zużycie paliwa
- Jaecoo 5 | Podsumowanie i werdykt
Jaecoo 5 | Nadwozie

Jaecoo 5 | Test, opinie | ChceAuto
Z wyglądu Jaecoo 5 od razu zdradza swoje pokrewieństwo z modelem 7 - zastosowano tu bliźniacze kanciaste kształty, podobne światła i grill. Niektórzy - trochę prześmiewczo - nazywają Jaecoo “Range Roverem z Temu” i w tym designie da się odnaleźć pewne cechy wspólne z tą brytyjską marką. Osobiście przyznaję, że z duetu Omoda i Jaecoo to właśnie ta druga marka znacznie bardziej przypadła mi do gustu. I to wcale nie dlatego, że jestem fanem Land Rovera - po prostu przemawiają do mnie pudełkowate nadwozia. Mam też wrażenie, że Jaecoo ma w sobie zwyczajnie więcej charakteru.

Jaecoo 5 | Test, opinie | ChceAuto
Kwadratowa bryła może nieco zakłócać postrzeganie gabarytów auta, ale Jaecoo 5 należy do SUVów segmentu C i jest zbliżonych rozmiarów do Dacii Duster czy Toyoty C-HR. Jaecoo 5 mierzy dokładnie 4380 mm długości (przy rozstawie osi 2620 mm), 1860 mm szerokości oraz 1650 mm wysokości. Masa własna pojazdu to 1446 kg, a jego dopuszczalna masa całkowita wynosi 1943 kg.
Jaecoo 5 | Wnętrze

Jaecoo 5 | Test, opinie | ChceAuto
Kabina Jaecoo 5 również zaprojektowano spójnie z tym, co reprezentuje model 7. Mamy tu kontynuację kantów, które spójnie korespondują z projektem nadwozia. Jakość wykonania jest niezła, w górnych partiach kokpitu znaleźć można sporo miękkich tworzyw, a te twarde ulokowane są dopiero poniżej linii siedzisk. Zmieniłbym jednak udział błyszczących czarnych tworzyw - cały czas nie mogę pojąć tego trendu, a tutaj jest on wyjątkowo widoczny.

Jaecoo 5 | Test, opinie | ChceAuto
W centrum deski rozdzielczej umieszczono ogromny ekran dotykowy w rozmiarze 13,2 cala. Według mnie jest on nieco za daleko odsunięty, a w dodatku pochylony, co sprawia, że czasem miałem delikatne problemy, by dosięgnąć jego górnej części. Jakość obrazu jest przeciętna, a do tego system operacyjny bywa kapryśny - niekiedy zdarzały mu się dłuższe chwile namysłu. Sprawnie działa za to połączenie z Android Auto oraz Apple CarPlay, które realizowane jest bezprzewodowo. Szkoda jednak, że interfejs ze smartfona wyświetla się na całej powierzchni ekranu - przez to znika szybki dostęp do ustawień klimatyzacji, do której nie wyznaczono osobnych przycisków i pokręteł. Na słowa uznania zasługuje za to bardzo udany zestaw kamer 360 stopni - to rozwiązanie na poziomie aut premium.

Jaecoo 5 | Test, opinie | ChceAuto
Wysokie i niemal prostopadłościenne nadwozie przekłada się na świetną przestronność wnętrza, która wcale wyraźnie nie odbiega od tego, co oferuje model 7. Z przodu miałem duży zapas miejsca w każdym kierunku, a pomiędzy fotelami udało się wygospodarować sporą konsolę środkową z szerokim podłokietnikiem, dwoma uchwytami na napoje oraz podwójną tacką na telefony - dodatkowo jedna z nich wyposażona została w indukcyjne ładowanie. Do redakcji na test trafiła wersja wyposażenia Premium, w której fotele regulowane są elektrycznie, a do tego oferują podgrzewanie i wentylację (zarówno siedziska, jak i oparcia). Same fotele są proste i zapewniają naturalną pozycję, choć nie obraziłbym się o nieco dłuższe siedzisko.

Jaecoo 5 | Test, opinie | ChceAuto
W drugim rzędzie miejsca również jest pod dostatkiem i osoby o wzroście około 190 cm nie powinny narzekać na problem z umiejscowieniem nóg czy głowy. Kanapa nie jest w żaden sposób regulowana, ale za to oferuje podłokietnik z uchwytami na napoje. Komfort podróży poprawiają również osobne nawiewy klimatyzacji.

Jaecoo 5 | Test, opinie | ChceAuto
Bagażnik jest duży i mieści 480 litrów. Ponadto do dyspozycji mamy sporą wnękę pod podłogą, w której zmieści się koło zapasowe. Z kolei prosta linia dachu powoduje, że sporo bagażu można jeszcze umieścić ponad roletą.
Jaecoo 5 | Dane techniczne i osiągi

Jaecoo 5 | Test, opinie | ChceAuto
Pod maską spalinowego Jaecoo 5 pracuje 4-cylindrowa turbodoładowana jednostka benzynowa 1.6, która legitymuje się mocą 147 KM oraz momentem obrotowym równym 275 Nm. To taki sam silnik, jaki spotkać możemy w Jaecoo 7. Za zmianę przełożeń odpowiada 7-biegowa dwusprzęgłowa skrzynia automatyczna, a napęd trafia wyłącznie na przednie koła. I w tym momencie czar chińskiego Range Rovera trochę pryska - napędu na obie osie nie dostaniemy nawet za dopłatą (w przeciwieństwie do Jaecoo 7, gdzie napęd 4x4 jest dostępny). Jaecoo 5 potrzebuje 10,2 sekundy, by rozpędzić się do 100 km/h, a wskazówka jego prędkościomierza zatrzymuje się na wartości 190 km/h.
Jaecoo 5 | Wrażenia z jazdy

Jaecoo 5 | Test, opinie | ChceAuto
Jaecoo 5 zawsze uruchamia się w trybie Eco i po kilku dniach obcowania z tym autem wyrobiłem sobie nawyk, by zaraz po odpaleniu silnika przełączyć się na tryb Normal lub Sport. Na szczęście akurat do zmiany trybów jazdy służy jeden z nielicznych w kabinie przycisków - jakby producent wiedział, że będzie on często wykorzystywany. Chodzi o to, że w trybie Eco napęd jest przesadnie ospały, a reakcja na gaz uporczywie leniwa. Przełączenie się na tryb Normal daje natychmiastową poprawę, bo już nawet takie samo położenie pedału przyspieszenia jak w trybie Eco, momentalnie żwawiej wyrywa pojazd do przodu.

Jaecoo 5 | Test, opinie | ChceAuto
Mimo to nie spodziewajcie się, że Jaecoo 5 jest typem sportowca. Osiągi na papierze nie robią jakiegoś wrażenia, a subiektywne odczucia tylko to potwierdzają - to nie jest szybkie auto. Do tego przy mocniejszym wciskaniu gazu skrzynia potrafi sztucznie przeciągać przełożenia, po czym z szarpnięciem dobierać kolejny bieg. Wszystkiemu towarzyszy nieprzyjemny dla uszu dźwięk wysilonego silnika, który ewidentnie daje znać, że to nie jest jego wymarzony tryb działania. W spokojnej codziennej jeździe jest już za to znacznie lepiej. Wtedy płynność nabierania prędkości nie daje powodów do narzekania, a silnik wraca do kulturalnej pracy.

Jaecoo 5 | Test, opinie | ChceAuto
Układ kierowniczy działa poprawnie i to właściwie wszystko, co można powiedzieć na jego temat - emocji z kierowania tu nie doświadczymy. Zawieszenie cechuje się dość sztywnymi nastawami, co trochę dziwi w SUVie, który na wielu zdjęciach marketingowych znajduje się w otoczeniu dzikiej przyrody. Z drugiej strony być może jest to konieczne, by utrzymać w ryzach stosunkowo wysokie i wąskie nadwozie. Dzięki temu auto pewnie trzyma się drogi i pokazuje swoje dojrzałe oblicze konstrukcyjne zarówno na zakrętach, jak i przy wysokich prędkościach.

Jaecoo 5 | Test, opinie | ChceAuto
Zapomnijcie jednak o wyjazdach w teren. I to nie tylko ze względu na twarde amortyzatory, ale także - a może przede wszystkim - z uwagi na wspomniany już układ napędowy. Co prawda producent chwali się głębokością brodzenia na poziomie 45 cm (co jest swoją drogą naprawdę imponującym wynikiem w tej klasie), ale napęd na przednie koła i brak jakichkolwiek elektronicznych wspomagaczy do jazdy poza asfaltem powodują, że poza wyglądem nie ma w tym aucie właściwie nic z terenówki.
Jaecoo 5 | Zużycie paliwa

Jaecoo 5 | Test, opinie | ChceAuto
Ekonomia jazdy nie jest mocną stroną Jaecoo 5. W mieście to auto potrafi zużywać od 9 do nawet 11 l benzyny na 100 kilometrów. Znacznie lepiej jest w obszarach niezabudowanych, gdzie utrzymywanie w miarę stałej prędkości na poziomie 90 km/h pozwoli obniżyć apetyt na benzynę do niecałych 7 l/100 km. Na ekspresówce spalanie wzrasta do okolic 8 l/100 km, a na autostradzie będzie to jeszcze o litr więcej. Zbiornik paliwa mieści 51 litrów, więc zasięg na jednym tankowaniu w trasie nie porywa - wynosi średnio mniej więcej 600 km.
Jaecoo 5 | Podsumowanie i werdykt

Jaecoo 5 | Test, opinie | ChceAuto
Jaecoo 5 ma garść solidnych argumentów, by przekonać do siebie klientów. Co prawda właściwości jezdne nie są jego najmocniejszą stroną - równie daleko mu do sportowca, jak i do auta terenowego. Za to Jaecoo 5 kusi bogatym wyposażeniem oraz przestronnym, wygodnym i praktycznym wnętrzem.

Jaecoo 5 | Test, opinie | ChceAuto
To także jeden z tych przypadków, gdzie cena czyni cuda - nowe Jaecoo 5 w podstawowej wersji Comfort można kupić w promocji już za 104 900 złotych (standardowa cena to 115 500 złotych). Testowana przez nas topowa odmiana Premium oznacza z kolei wydatek 116 900 złotych (129 500 złotych bez promocji). Patrząc na to, co otrzymujemy za te pieniądze, to bardzo dobra oferta. Konkurencja albo nie oferuje w ogóle takiego wyposażenia, albo oferuje zbliżone, ale za kilkadziesiąt tysięcy złotych więcej. Wspomniana wcześniej Dacia Duster wydaje się być w ogóle znacznie niżej pozycjonowana, ale ma jedną istotną przewagę - można ją kupić z napędem na cztery koła. A brak takiej opcji to moim zdaniem największy mankament Jaecoo 5.
Tekst i zdjęcia: Michał Borowski