Toyota Land Cruiser 250 2026 | Off-roadowa legenda w nowym wydaniu
Testy samochodów

Toyota Land Cruiser 250 2026 | Off-roadowa legenda w nowym wydaniu

Michał Borowski 8 min czytania
Toyoty Land Cruiser chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Choć słowo „legenda” w motoryzacyjnych mediach jest nagminnie nadużywane, do tego auta pasuje wyjątkowo trafnie. Historia Land Cruisera sięga lat 50. XX wieku i od tego czasu model ten szybko rozprzestrzenił się na cały świat. W ostatnich latach terenówki nie mają jednak najlepszego czasu na rynku, a Toyota wciąż trzyma się klasycznego podejścia do ich projektowania. Czy takie podejście broni się na tle konkurencji? Sprawdziliśmy to, biorąc na test nową Toyotę Land Cruiser w wersji Executive.

Toyota Land Cruiser 2026 | Nadwozie i konstrukcja

Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Nowy Land Cruiser wrócił do swoich stylistycznych korzeni i obecnie wygląda bardziej rasowo niż jego poprzednik, a przynajmniej w moim odczuciu. Bryła jest kanciasta, z prostymi liniami i pudełkowatymi kształtami. Jest w tym jednak jeszcze spora dawka elegancji, zwłaszcza w testowanej przez nas odmianie Executive. Niżej pozycjonowana wersja Invincible ma nieco inny front, z bardziej klasycznymi okrągłymi reflektorami, który spodoba się tym, którzy oczekują jeszcze bardziej klasycznego stylu.

Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Samochód prezentuje się świeżo, ale pod nowoczesnym nadwoziem kryje tradycyjną dla aut terenowych konstrukcję. Jest ona ramowa, a zawieszenie z tyłu bazuje na sztywnym moście.

Toyota Land Cruiser 2026 | Wymiary i masy

- Długość: 4925 mm
- Szerokość: 1980 mm
- Wysokość: 1935 mm
- Rozstaw osi: 2850 mm
- Prześwit: 215 mm
- Kąty (natarcia/rampowy/zejścia): 32°/25°/17°
- Głębokość brodzenia: 700 mm
- Masa własna: 2550 kg
- Dopuszczalna masa całkowita: 3150 kg

Toyota Land Cruiser 2026 | Wnętrze

Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Kabina w nowym Land Cruiserze to wzorzec ergonomii i praktyczności. Oprócz ekranu dotykowego mamy tu wciąż fizyczne przyciski i pokrętła, którymi obsłużymy najważniejsze funkcje pojazdu. Wszystko jest logicznie rozplanowane i znajduje się w zasięgu wzroku oraz ręki. Urządzenia pokładowe zaprojektowano też tak, że łatwo obsłużyć je w rękawicach, a bród nie jest im straszny. Jakość materiałów jest nierówna. Świetne wrażenie sprawia mięsista, gruba tapicerka ze skóry naturalnej, ale w kilku miejscach razi nadmiar twardego plastiku. W aucie terenowym może nie powinienem tego wytykać, ale przy cenie powyżej 400 000 złotych takie uwagi uważam za zasadne.

Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Przednie fotele są bardzo masywne i wygodne, w sam raz na daleką wyprawę, z którą Toyota Land Cruiser ewidentnie mi się kojarzy. Siedzi się tu oczywiście bardzo wysoko, więc przy zajmowaniu miejsca warto skorzystać ze stopnia i uchwytu. Widoczność jest genialna: choć przednia szyba nie jest przesadnie duża, kanciaste krawędzie nadwozia bardzo łatwo wyczuć.

Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
W drugim rzędzie miejsca również jest mnóstwo, a kanapa zapewnia bardzo naturalną pozycję siedzenia. Podłoga jest płaska, a nad głową jest taki zapas przestrzeni, że dwumetrowcy mogą siadać tu w kapeluszach. Skrajne siedzenia, podobnie jak fotele przednie, są podgrzewane i wentylowane.

Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Nowy Land Cruiser został zaprojektowany jako auto 7-osobowe, ale ze względu na instalację miękkiej hybrydy, jedyną dostępną na naszym rynku, trzeciego rzędu nie da się zamówić. W bagażniku podłoga jest nienaturalnie wysoko, co przeszkadza w pakowaniu bagażu: trzeba mieć naprawdę długie ręce, by wsunąć coś na sam koniec kufra. Mimo to przestrzeń ładunkowa jest ogromna, bo licząc do rolety, mamy do dyspozycji 573 litry. Do bagażnika można dostać się na dwa sposoby: podnieść całą klapę albo otworzyć samą szybę.

Toyota Land Cruiser 2026 | Dane techniczne i osiągi

Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Obecnie w Polsce dostępny jest tylko jeden wariant napędowy. Pod maską pracuje turbodoładowany 4-cylindrowy diesel o pojemności 2,8 litra. Silnik generuje 205 KM mocy i 500 Nm momentu obrotowego, a wspomaga go instalacja miękkiej hybrydy (MHEV) z dodatkowym silnikiem elektrycznym o mocy 10 KM i momencie obrotowym 65 Nm. Zmianą przełożeń zajmuje się 8-biegowa skrzynia automatyczna, a napęd trafia oczywiście na obie osie, i to stale, przez centralny mechanizm różnicowy z opcją blokady. Osiągi na papierze nie zachwycają: przyspieszenie 0–100 km/h trwa 12,3 s, a prędkość maksymalna wynosi 170 km/h.

Toyota Land Cruiser 2026 | Wrażenia z jazdy

Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Dochodzimy tu do elementu nowego Land Cruisera, który wzbudza najwięcej kontrowersji, czyli silnika. Nieco ponad 200 KM w takim kolosie nie wygląda imponująco, a wrażenia z jazdy to potwierdzają. Skrzynia robi, co może, by poprawić dynamikę, i trzeba jej oddać, że wyjątkowo sprawnie i płynnie dobiera przełożenia. Pełny moment obrotowy jest dostępny już od 1600 obr./min, więc auto wykazuje się całkiem niezłą elastycznością. Mocy jednak brakuje, zwłaszcza przy prędkościach autostradowych, gdzie pedał gazu wpływa bardziej na głośność jednostki napędowej niż na prędkość pojazdu. Swoją drogą, hałas silnika bywa uciążliwy: nie da się ukryć, jakie paliwo mamy w baku, a motor sprawia wrażenie mocno eksploatowanego.

Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Na pochwałę zasługuje natomiast zawieszenie, które jest czysto mechaniczne (bez pneumatyki, a nawet bez adaptacyjnych amortyzatorów), a mimo to komfortowo kompensuje przechyły boczne i skutecznie tłumi poprzeczne nierówności drogi. Nie jest to co prawda poziom Land Rovera Defendera, ale jest lepiej niż w Fordzie Bronco czy Jeepie Wranglerze. Land Cruiser odznacza się też dużą stabilnością przy wysokich prędkościach, więc pod tym względem jest dobrym kompanem w dalekich trasach.

Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Konstruktorzy Toyoty chwalą się, że w nowym Land Cruiserze zastosowano nowy elektroniczny system wspomagania kierownicy, i uznaję to za duży plus. Kierownica pracuje niemal tak lekko jak w typowym SUV-ie, a do tego cechuje ją wysoka precyzja. Układ kierowniczy świetnie niweluje też wszelkie drgania pochodzące od przednich kół, co docenicie zwłaszcza podczas szybszej jazdy po bezdrożach.

Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Warto dodać, że Land Cruiser ma w pełni „drogowy” stały napęd na obie osie z centralnym mechanizmem różnicowym. Możemy go zatem swobodnie używać na asfalcie, zresztą żaden tryb jazdy z napędem na dwa koła nie jest tu dostępny. To ważna przewaga nad wspomnianym już Fordem Bronco, w którym napęd na obie osie jest dołączany chwilowo (i to wyłącznie w wyższej specyfikacji Badlands).

Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Najważniejsza jest jednak zdolność do jazdy poza asfaltem i tu Land Cruiser potrafi zachwycić. Pewną kulą u nogi wciąż jest ten nieszczęsny silnik, który dostaje zadyszki podczas długich piaszczystych podjazdów. Napęd robi jednak świetną robotę: możemy zablokować centralny i tylny mechanizm różnicowy, a nad przednim czuwa elektronika blokująca koło, które straci kontakt z podłożem. Ponadto mamy do dyspozycji kilka trybów jazdy na różne podłoża, które precyzyjnie sterują każdym kołem z osobna i nie dopuszczają do ich zakopania. Pod tym względem Toyota zbliża się do poziomu systemów Land Rovera, które od lat uważam za absolutnie genialne i wzorcowe.

Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Skrzynia, mimo stosunkowo dużej liczby przełożeń, nie gubi się w terenie i pozwala zablokować wybrany bieg aż „do odcięcia”. Jest też oczywiście reduktor, załączany elektronicznie, który nie jest przesadnie wolny i pozwala na żwawe poruszanie się po trudnym terenie.

Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Tylny most krzyżuje się bez zastrzeżeń, a nawet przednie zawieszenie niezależne całkiem nieźle dostosowuje się do nierówności. W razie potrzeby mamy jednak asa w rękawie w postaci rozpinanego przedniego stabilizatora, który wyraźnie poprawia zakres pracy zawieszenia. Dzięki temu Land Cruiser krzyżuje się niemal tak dobrze, jakby miał dwa sztywne mosty.

Toyota Land Cruiser 2026 | Zużycie paliwa

Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Realne średnie spalanie w codziennej eksploatacji to mniej więcej 9–11 l/100 km. Przy równych 90 km/h apetyt na paliwo spada do 7–8 l/100 km, ale w mieście będzie to już bliżej 10 l/100 km. W korkach pomaga instalacja miękkiej hybrydy, która często gasi silnik spalinowy i sprawnie uruchamia go ponownie. Na ekspresówce (przy 120 km/h) zużycie rośnie do 11 l/100 km, a na autostradzie jest to już 12 l/100 km. Zbiornik paliwa mieści aż 80 litrów oleju napędowego.

Toyota Land Cruiser 2026 | Cena

Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Toyota nie ma nad konkurencją przewagi cenowej. Ten rynek ukształtował się tak, że za dużą terenówkę trzeba zapłacić około 400 000 złotych. Bazowy Land Cruiser Invincible kosztuje obecnie 379 100 złotych, a testowana topowa odmiana Executive oznacza wydatek na poziomie 417 100 złotych. To i tak kwota promocyjna, bo teoretyczna cena bazowa wynosi 449 900 złotych. Auto objęte jest 3-letnią gwarancją z limitem 100 000 km przebiegu.

Toyota Land Cruiser 2026 | Podsumowanie i werdykt

Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Nowy Land Cruiser 250 jest właściwie pod każdym względem lepszy niż poprzednik (150): lepiej jeździ w terenie, jest bardziej komfortowy na co dzień i ma bogatsze wyposażenie. Jedyną istotną wadą jest silnik, a właściwie brak alternatywy, bo ten diesel do wielu zastosowań okaże się wystarczający. Jeśli szukasz prawdziwej terenówki, a Ford Bronco, Jeep Wrangler czy Ineos Grenadier są dla ciebie zbyt toporne, Land Cruiser będzie dobrym wyborem. Innym konkurentem jest Land Rover Defender, który jest jeszcze wygodniejszy, ale ma zupełnie inną budowę: nie ma ramy ani sztywnego mostu.

Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Toyota Land Cruiser 250 2026 | Test, opinie | ChceAuto
Jest jeszcze jeden aspekt, a mianowicie bezawaryjność Toyoty. Co prawda w przypadku tego modelu jest na jej ocenę za wcześnie, ale poprzednie generacje Land Cruisera pozwalają przypuszczać, że wciąż będzie to ważny atut. Dochodzi do tego dostępność części na całym świecie, istotna dla tych, którzy szukają auta wyprawowego.

Tekst i zdjęcia: Michał Borowski

Zobacz także

Porady i rynek
Testy samochodów

Ford Ranger Raptor 2026 | Jedyny taki pick-up na rynku

Ranger to w ogóle jeden z ważniejszych modeli w historii Forda – produkowany bez przerwy od 1982 roku, na czterech kontynentach, sprzedawany w ponad 180 krajach. Producent nie bez powodu nazywa go…
Motonowości

Toyota Land Cruiser w nowych wersjach

Toyota Land Cruiser jest obecnie oferowana w tylko dwóch wersja wyposażeniowych. W gamie utrzymano najlepiej wyposażoną wersję Executive oraz odmianę Invicible, która została jednak zmodernizowana.
Testy samochodów

MAXUS T60 MAX | Najlepiej wyceniony pickup na rynku?

W sektorze pickupów chińscy producenci wyjątkowo ostrożnie stawiają swoje kroki, a jednym z bardzo nielicznych przedstawicieli tego gatunku jest właśnie Maxus T60. I nie mylić z Maxusem T90, którego…