chceauto.pl
x
Toyota Corolla E11. Najlepsza "używka" na rynku?

Toyota Corolla E11. Najlepsza "używka" na rynku?

Porady i rynek
Redakcja ChceAuto.pl 2011-11-20 Opinie
Samochód, który dziś prezentujemy ma wiele wad.

W porównaniu z konkurencją oferuje ciasne wnętrze, nieciekawą stylistykę, niewielką przestrzeń ładunkową i przeciętne osiągi. Wszystkie te przypadłości nie przeszkadzają mu jednak w tym, by być jednym z najlepszych pojazdów dostępnym na rynku wtórnym. Tym razem postaramy się przybliżyć sylwetkę Toyoty Corolii E11 zwanej potocznie „syrenką”.

Toyota Corolla E11. Najlepsza "używka" na rynku?
Auto trafiło do salonów w 1997 roku i z uwagi na dyskusyjnej urody sylwetkę (inspirowaną światem owadów – charakterystyczną osłonę chłodnicy wzorowano np. na plastrze miodu) wzbudziło dużą sensację. Mimo że pojazd zupełnie nie przypominał poprzedniej generacji, wiele rozwiązań technicznych – w tym np. płyta podłogowa – pozostało bez zmian. Takie podejście miało dobre i złe strony. Bazując na sprawdzonych rozwiązaniach uniknięto chorób wieku dziecięcego, ale niewielki, wynoszący 2465 mm, rozstaw osi nie pozwolił na wygospodarowanie zbyt wielkiej ilości miejsca w kabinie.

Corolla oferowana była w aż czterech różnych wersjach nadwoziowych. Klienci wybierać mogli między: trzydrzwiowym hatchbackiem, czterodrzwiowym sedanem oraz pięciodrzwiowymi liftbackami i kombi. W przypadku tego ostatniego konstruktorzy nie wykazali się jednak niczym szczególnym – bagażnik o pojemności zaledwie 308 litrów dyskwalifikuje auto, jako pojazd stricte użytkowy. Rodziny omijać powinny również wersję trzydrzwiową – ta – z uwagi np. na krótko zestopniowaną, sześciostopniową skrzynię biegów (model G6) adresowana była raczej do singli z żyłką sportowca.

Toyota Corolla E11. Najlepsza "używka" na rynku?
Najlepszym rozwiązaniem będzie sedan lub liftback, przy czym ten ostatni oferuje nieco lepiej zaprojektowaną przestrzeń ładunkową. Bagażniki obu modeli są wprawdzie bardzo zbliżone pojemnościowo, ale w sedanie zawiasy klapy wnikają głęboko do wewnątrz skutecznie ograniczając przestrzeń. Problemem może być również przewóz większych przedmiotów – po złożeniu oparć tylnej kanapy luka między bagażnikiem a przedziałem pasażerskim – z uwagi na biegnące tamtędy wzmocnienia - jest dość wąska.

Ponieważ ekscentryczna stylistyka nie wszystkim przypadła do gustu, Toyota zdecydowała się na lifting karoserii już w trzy lata po debiucie modelu. W 2000 roku znacząco zmienił się pas przedni (zniknęły okrągłe reflektory), wprowadzono również niewielkie modyfikacje na konsoli środkowej. Do palety jednostek napędowych dołączyły wówczas benzynowe silniki wyposażone w system zmiennych faz rozrządu VVT-I.

Toyota Corolla E11. Najlepsza "używka" na rynku?
Jeśli priorytetem przy wyborze auta jest dla nas ilość miejsca w kabinie, decyzja o zakupie Corolli nie będzie dobrym wyborem. Zaprojektowane głównie z myślą o Japończykach wnętrze nie grzeszy przestrzenią, przyciski, klamki i przełączniki są bardzo oszczędne w formie, fotele mają krótkie siedziska i niezbyt dobrze podpierają ciało w zakrętach. Złego słowa nie można za to powiedzieć o spasowaniu czy jakości materiałów wykończeniowych. Nawet „szmaciane” tapicerki świetnie znoszą próbę czasu, z niezbyt dobrego plastiki wykonano jedynie wieniec koła kierownicy. Również z punktu widzenia ergonomii Corolli niewiele można zarzucić – obsługa wszystkich systemów pokładowych jest intuicyjna i nie wymaga studiowania instrukcji obsługi.

W momencie debiutu Corolla dostępna była z trzema jednostkami napędowymi - dwoma benzynowymi (1,4 l. 88 KM i 1,6 l. 111 KM) oraz jednym, wolnossącym silnikiem wysokoprężnym (72 KM). Chociaż Polacy darzą szczególną sympatią zwłaszcza silniki Diesla, 72-konną jednostkę ciężko polecić z czystym sumieniem. Archaiczna budowa sprawia, że silnik wytrzymuje wprawdzie olbrzymie przebiegi, ale wibracje, kultura pracy i kiepskie osiągi powodują, że jazda z pewnością nie należy do przyjemności.

Toyota Corolla E11. Najlepsza "używka" na rynku?
O wiele lepiej wypadają na tym tle jednostki benzynowe. Niezależnie od pojemności, oferują stosunkowo niezłe osiągi, wysoką kulturę pracy i – co warto podkreślić – rozsądne zużycie paliwa. W normalnej eksploatacji apetyt jednostki 1,4 l. rzadko przekracza 7 l./100 KM. Na podobnym poziomie kształtuje się zużycie oleju napędowego przez stary konstrukcyjnie silnik Diesla, a komfort podróżowania wersją benzynową jest nieporównywalnie wyższy.

Przy okazji restylingu nadwozia w gamie jednostek napędowych pojawiły się benzynowe 1,4 l. i 1,6 l. wyposażone w system zmiennych faz rozrządu VVT-i. Oba zapewniają autu świetną dynamikę, ale ich niezawodność nie jest już tak wysoka, jak w przypadku poprzedników. To samo dotyczy również wprowadzonego w miejsce odmiany 72-konnej, nowego doładowanego silnika Diesla 2,0 l. D-4D. Wprawdzie kulturą pracy i osiągami nie ustępuje on w niczym współczesnym jednostkom wysokoprężnym, ale naprawy wtryskiwaczy, turbosprężarki czy koła zamachowego nie należą do tanich. Podsumowując – większości kierowców na pewno zadowoli podstawowy silnik 1,4 l. (88 KM). Oczekującym dużej dynamiki śmiało polecamy jednostkę 1,6 l. (110 KM). W obu przypadkach koszty obsługi i zużycie paliwa nie powinny rujnować domowego budżetu.

Toyota Corolla E11. Najlepsza "używka" na rynku?
Co najważniejsze, Corolla E11 – zasłużenie – cieszy się opinią auta niemalże niezniszczalnego. Usterki, nawet te drobne, zdarzają się sporadycznie, ceny części zamiennych – wbrew pozorom – nie są wcale wysokie. Zwłaszcza starsze jednostki benzynowe pochwalić się mogą świetną opinią, właściwie trudno wskazać ich słabe punkty. W przypadku nowszych – z systemem VVT-i – trzeba się będzie pogodzić ze stosunkowo dużym apetytem na olej. Z czasem pojawić się też mogą niewielkie wycieki z układu napędowego (simmering między silnikiem a skrzynią biegów). W autach wyprodukowanych przed faceliftingiem często występującą przypadłością jest obrywanie się górnych uszczelek reflektorów przednich. Na szczęście, poza walorami estetycznymi, dolegliwość ta nie wpływa zupełnie na nic.

Najwięcej usterek przysporzyć może zawieszenie. Zwłaszcza w polskich warunkach często do wymiany kwalifikują się łączniki stabilizatorów i tuleje metalowo-gumowe. Warto też dokładnie skontrolować nadwozie pod kątem korozji. Rdza atakowała głównie samochody wyprodukowane w Japonii (nadkola tylne), to zasługa kiepskiej powłoki lakierniczej i długiej podróży morskiej przez ocean. Czasami zdarzają się również usterki elektryki (centralne zamki, podświetlenie tablicy przyrządów).

Opinie i komentarze na temat artykułu

posiadacz
24 listopada 2011
"Przy okazji restylingu nadwozia w gamie jednostek napędowych pojawiły się benzynowe 1,4 l. i 1,6 l. wyposażone w system zmiennych faz rozrządu VVT-i. Oba zapewniają autu świetną dynamikę, ale ich niezawodność nie jest już tak wysoka, jak w przypadku poprzedników". Nie mogę zgodzić się z tym stwierdzeniem. Miałem e11 z silnikiem 1.4 vvti, przejechałem nim 250 tys. km i nigdy nie miałem żadnych problemów ani z silnikiem, ani z jego osprzętem. Teraz mam e12 z silnikiem 1.6 vvti, przejechane 120 tys. km i też do silnika nie zaglądam. Owszem, vvti z początków produkcji biorą trochę oleju przy wysokich obrotach, ale 0d 2004 roku ten problem został wyeliminowany.
skl
24 listopada 2011
Do tego czasu Toyota to była największa padaka pod względem niezawodności. Zrobili Corollę i zobaczyli, że na tym aucie się nie da zarobić bo sie nie psuje. Od tej pory nie robi się już tak trwałych samochodów.
nnjj
24 listopada 2011
pamiętacie reklamę tej toyoty? dobra była:)
Maciek
24 listopada 2011
"Używka"? Kto tak mówi na używane samochody? Chyba tylko dinozaury z pokolenia lat 60 i 70 lol.
f16lpg
6 grudnia 2011
Maciej, jesteś wolnym człowiekiem ? Żyjesz w wolnym kraju ? Nie rozumiesz o czym jest artykuł ? A może masz zbyt ubogi słownik , jak twoi rówieśnicy ?
Grzegorz Chmiel
13 listopada 2012
Bzdury piszecieeee:)
1."ciasne wnętrze, niewielka przestrzeń ładunkowa i przeciętne osiągi" - w segmecie C (kompakty) jak na tamte lata miejsca było dość (konkurencja robiła np. 306...) a silnik 1.3 (nie 1.4 jak uważacie!) 86KM był jednym z najmocniejszych na rynku!!! Były auta większe nie przeczę - Focus, Octavia. Ale nie dramatyzujmy że Corolka jest ciasna.
2."Rodziny omijać powinny również wersję trzydrzwiową – ta – z uwagi np. na krótko zestopniowaną, sześciostopniową skrzynię biegów (model G6) adresowana była raczej do singli z żyłką sportowca". - Ahaaa, bo nie powstawały wersje 3-drzwiowe ze zwykłą manualną piątką co? Kumpel od 6 lat jeździ taką z synem i co? Da się. Tylko chcieć to móc!
3."W momencie debiutu Corolla dostępna była z trzema jednostkami napędowymi - dwoma benzynowymi (1,4 l. 88 KM i 1,6 l. 111 KM) - benzyny miały 1.3 86KM oraz 1.6 110KM...
comments powered by Disqus

Toyota Corolla E11. Najlepsza "używka" na rynku? - GALERIA ZDJĘĆ

Toyota Corolla E11. Najlepsza "używka" na rynku?Toyota Corolla E11. Najlepsza "używka" na rynku?Toyota Corolla E11. Najlepsza "używka" na rynku?Toyota Corolla E11. Najlepsza "używka" na rynku?Toyota Corolla E11. Najlepsza "używka" na rynku?Toyota Corolla E11. Najlepsza "używka" na rynku?Toyota Corolla E11. Najlepsza "używka" na rynku?Toyota Corolla E11. Najlepsza "używka" na rynku?

Zobacz także

Nowa Toyota Corolla Sedan

Nowa Toyota Corolla Sedan 2018-11-16

Toyota poszerza gamę nadwoziową nowej Corolli o sedana.Najnowsze wcielenie Corolli to już 12. generacja tego kompaktowego modelu. Przypomnijmy, że hatchbacka pokazano na salonie w Genewie w marcu 2018 roku, zaskakująco rezygnując ze stosowania nazwy...
Ruszyła wyprzedaż w salonach Toyoty

Ruszyła wyprzedaż w salonach Toyoty 2018-11-16

Samochody Toyoty z rocznika 2018 są już dostępne w ofercie wyprzedaży, obejmującej wszystkie modele marki. Rabaty sięgają 30 000 zł. Dni Otwarte w salonach Toyoty odbywają się 16 i 17 listopada.W nowej ofercie najtańsza Toyota kosztuje 36 300 zł, a...
Fabryka Toyoty w Wałbrzychu

Fabryka Toyoty w Wałbrzychu 2018-10-31

Na Dolnym Śląsku ruszyła nowa linia montażowa przekładni do samochodów hybrydowych Toyoty. To jedyna taka inwestycja w Europie! Zobacz, jak powstaje najnowsze dzieło japońskich konstruktorów!
Hybrydowe przekładnie z Wałbrzycha

Hybrydowe przekładnie z Wałbrzycha 2018-10-30

Fabryka Toyota Motor Manufacturing Poland (TMMP) w Wałbrzychu uruchamiła dziś nową linię produkcyjną przekładni do napędu hybrydowego 4. generacji. Przekładnie będą montowane w nowej Corolli Hybrid i Toyocie C-HR Hybrid w Europie. Jest to pierwszy...
Nowa Toyota Corolla Touring Sports

Nowa Toyota Corolla Touring Sports 2018-09-04

Wiemy już, jak będzie wygląda nowa Toyota Corolla Touring Sports, czyli kompaktowe japońskie kombi. Samochód ten, który zastąpi Aurisa Touring Sporsts (nazwa Corolla zastąpi nazwę Auris) zadebiutuje na salonie w Paryżu na początku października....
Najlepiej sprzedające się auta na świecie. Top 10!

Najlepiej sprzedające się auta na świecie. Top 10! 2018-08-29

Znamy wyniki światowej sprzedaży nowych samochodów w pierwszej połowie bieżącego roku. Chociaż „królami rynku” pozostają kompaktowe hatchbacki po piętach coraz mocniej deptają im suvy!W pierwszej dziesiątce najpopularniejszych nowych aut na...
Jesteśmy też na Facebook Jesteśmy też na Google+ Nasz kanał na
 YouTube RSS
x TA STRONA UŻYWA PLIKÓW COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.