[i][/i]Tesla Model Y zaprezentowana została w 2019 roku i wtedy była jednym z lepszych elektryków na rynku. Wysoka wydajność napędu, zupełnie niezłe właściwości jezdne i szeroko pojęta nowoczesność - te cechy pozwoliły zbudować solidną przewagę nad rywalami. Przez te 6 lat jednak sektor elektromobilności rozwinął się nieprawdopodobnie, w tym między innymi pojawili się mocni gracze z Chin. Tesla w 2025 roku wykonała odświeżenie Modelu Y i sprawdziłem, czy to wystarczyło, by utrzymać pozycję lidera na rynku.
- Tesla Model Y 2025 Juniper | Nadwozie
- Tesla Model Y 2025 Juniper | Wnętrze
- Tesla Model Y 2025 Juniper RWD | Dane techniczne, osiągi
- Tesla Model Y 2025 Juniper RWD | Wrażenia z jazdy
- Tesla Model Y 2025 Juniper RWD | Zużycie energii, zasięg, ładowanie
- Tesla Model Y 2025 Juniper RWD | Podsumowanie i werdykt
Tesla Model Y 2025 Juniper | Nadwozie

Tesla Model Y 2025 Juniper | Test
Lifting Modelu Y zmienił naprawdę sporo i trzeba oddać projektantom Tesli, że nie poszli na łatwiznę. Pojawiły się nowe światła zarówno z przodu, jak i z tyłu. Te przednie są teraz w formie wąskich pasków z listwą świetlną poprowadzoną przez całą szerokość frontu. Z kolei z tyłu zastosowano ciekawy zabieg - listwa świetlna nie jest bezpośrednio widoczna, tylko umieszczono ją w osłonie i stwarza w ten sposób poświatę wzdłuż klapy bagażnika. Ogólna bryła nadwozia została zachowana, więc wciąż mamy tu do czynienia z czymś na kształt “SUVa coupe” z gładkimi liniami nadwozia, które przy tym jest bardzo smukłe i niemal pozbawione przetłoczeń. Drzwi w obu rzędach są bezramkowe, a klamki “schowane” w nadwoziu.
Wymiary i masy:
- Długość: 4790 mm
- Szerokość: 1982 mm
- Wysokość: 1624 mm
- Rozstaw osi: 2890 mm
- Prześwit: 167 mm
- Masa własna: 2003 kg
Tesla Model Y 2025 Juniper | Wnętrze

Tesla Model Y 2025 Juniper | Test
Kabina jest tu do bólu prosta - projekt pozbawiono szczególnej finezji, ale całość broni się i wygląda ciekawie dzięki opcjonalnej białej tapicerce. Jakość wykonania sprawia dobre wrażenie - jest trochę miękkich tworzyw, nie odnotowałem żadnych potknięć w spasowaniu i generalnie nie dostrzegłem w urządzeniu wnętrza nachalnej ingerencji działu finansowego Tesli.

Tesla Model Y 2025 Juniper | Test
Jak to już Tesla zdążyła nas przyzwyczaić, właściwie cała obsługa pojazdu odbywa się na ekranie centralnym. Z przodu jest to zresztą jedyny ekran i kierowca nie ma przed sobą jakiegokolwiek zestawy wskaźników. Wyświetlacz ma przekątną aż 15,4 cala i steruje dosłownie wszystkim, w tym wybiera się na nim kierunek jazdy. Na szczęście w Modelu Y zostawiono fizyczną dźwignię kierunkowskazów.

Tesla Model Y 2025 Juniper | Test
Choć generalnie nie jestem miłośnikiem tendencji przenoszenia wszystkich funkcji pojazdu na ekran, tak w Tesli wcale mi to nie przeszkadzało i przyzwyczaiłem się do takiej organizacji kokpitu już pierwszego dnia testów. Mam wrażenie, że wynika to z tego, iż Tesla od początku projektowana była z takim właśnie zamysłem, a wiele innych marek starało się przełożyć już wcześniej dobrany tradycyjny sposób obsługi na wyświetlacz. Tutaj na pewno pomaga również fakt, że ekran działa właściwie bezbłędnie, idealnie płynnie i przez tydzień obcowania z Modelem Y nie sprawił mi najmniejszego problemu. Do tego sama jakość obrazu robi też fenomenalne wrażenie.

Tesla Model Y 2025 Juniper | Test
Widać też, że osoby projektujące Teslę mają niezły ubaw w pracy. Możemy na przykład skonfigurować sobie dźwięk klaksonu na beczenie kozy, zmienić widok z nawigacji na powierzchnię Marsa lub też rozpalić w kabinie cyfrowy kominek. A i zapomniałem o wszechobecnych “bąkach” - da się ustawić je jako dźwięk kierunkowskazów lub też podłożyć komuś wirtualną poduszkę pierdziuszkę. Na postoju też jest co robić i możemy chociażby pograć w gry, a jak wybierzemy jakąś grę z wyścigami samochodowymi, to da się wtedy sterować kierownicą i pedałami. Dla jednych to wszystko będą bezsensowne dodatki, ale miłośnicy nietuzinkowych gadżetów mogą poczuć się tu jak w domu.

Tesla Model Y 2025 Juniper | Test
Tesla nie posiada tradycyjnego kluczyka, tylko kartę, którą przykładamy przy słupku B i w ten sposób otwieramy oraz zamykamy auto. Z kolei aby uruchomić samochód, należy położyć kartę pod ekranem w miejscu, gdzie znajduje się ładowarka indukcyjna. Lepiej jednak zdać się na obsługę smartfonem i zainstalować sobie aplikację Tesli, a następnie dodać w niej nasze auto. Wtedy telefon nie tylko spełni funkcję kluczyka, ale też pozwoli nam na przykład uruchomić ogrzewanie lub klimatyzację, uzyskać podgląd na kamery czy też zdalnie sterować samochodem.

Tesla Model Y 2025 Juniper | Test
Kabina zdumiewa swoją przestronnością i w środku jest tyle miejsca, ile moglibyśmy oczekiwać od o segment większego auta. Duża w tym zasługa długiego rozstawu osi, ale też sprytnej konstrukcji, bez przesadnie uniesionej podłogi. Fotele z przodu są obszerne, zapewniają niezłe trzymanie na boki i wystarczający zakres regulacji. Pomiędzy fotelami znajdziemy podłokietnik oraz dwa przepastne schowki.

Tesla Model Y 2025 Juniper | Test
W drugim rzędzie kanapa pomyślana została ewidentnie z myślą o dwóch pasażerach, a trochę szkoda, bo płaska podłoga i ogromna ilość miejsca na nogi stwarzają potencjalnie warunki podróżowania dla trzech osób. Kanapa ma również elektrycznie regulowany kąt pochylenia oparcia. Dodatkowo pasażerowie z tyłu mają swój osobny ekran w rozmiarze 8-cali, na którym mogą między innymi obejrzeć jakiś film, zagrać w grę czy też zmienić regulację klimatyzacji.

Tesla Model Y 2025 Juniper | Test
Wrażenie robi także bagażnik, który według producenta mieści aż 854 litry (z uwzględnieniem schowka pod podłogą). Regularne kształty i szeroki otwór załadunkowy pozwalają zmieścić tu rzeczywiście spory zestaw bagaży. Dodatkowo do dyspozycji mamy drugi bagażnik pod przednią maską o pojemności 117 litrów.

Tesla Model Y 2025 Juniper | Test
Tesla Model Y 2025 Juniper RWD | Dane techniczne, osiągi
- Moc maksymalna: 299 kM
- Moment obrotowy maksymalny: 420 Nm
- Napęd: na tylną oś
- Skrzynia biegów: automatyczna, 1b.
- Przyspieszenie 0-100 km/h: 5,9 sekundy
- Prędkość maksymalna: 201 km/h
- Pojemność baterii: 64 kWh brutto/62,5 kWh netto
- Maksymalna moc ładowania: 175 kW
- Deklarowane średnie zużycie energii (WLTP): 13,9 kWh/100 km
- Współczynnik oporu powietrza (Cx): 0,22
Tesla Model Y 2025 Juniper RWD | Wrażenia z jazdy

Tesla Model Y 2025 Juniper | Test
Jeśli chodzi o dynamikę, to ta w tylnonapędowej wersji jest w zupełności wystarczająca. Na deficyt mocy nie narzekałem nawet na autostradzie. Auto z imponującym refleksem reaguje na sygnały do zwiększania prędkości, a jednocześnie kontrola trakcji dba o to, by przyspieszenie odbywało się możliwie najwydajniej, bez utraty przyczepności. Dzięki temu też nie musimy obawiać się o nadsterowność nawet na śliskiej nawierzchni.

Tesla Model Y 2025 Juniper | Test
Sam model prowadzenia jest też całkiem satysfakcjonujący i wbrew pozorom potrafi dostarczyć niemałą dawkę frajdy. Samochód na drodze zachowuje się lekko i zwinnie, jakby ważyło ładnych paręset kilogramów mniej. Do tego nisko osadzony środek ciężkości i wysoko responsywny układ kierowniczy sprawiają, że tym autem jeździ się naprawdę przyjemnie.

Tesla Model Y 2025 Juniper | Test
Zawieszenie jest na tyle sztywne, by powstrzymać nadwozie od znaczących przechyłów, ale jednocześnie na tyle miękkie, by dzielnie znosić mankamenty polskich dróg. Nowością po liftingu są amortyzatory wyposażone w funkcję zmiennej charakterystyki tłumienia (Frequency Selective Damping), dzięki czemu dynamicznie dostosowują się do podłoża czy też stylu jazdy. Oprócz tego odświeżony Model Y zyskał lepsze wyciszenie i rzeczywiście w środku pozostaje cicho nawet przy prędkościach rzędu 140 km/h (pomimo bezramkowych drzwi).

Tesla Model Y 2025 Juniper | Test
Nie sposób opisać jakiegokolwiek modelu Tesli bez wspomnienia o funkcjach jazdy autonomicznej. A jak to wygląda w nowym Modelu Y? Podstawowy Autopilot dostępny bez dopłaty to tak naprawdę głównie adaptacyjny tempomat sprzężony z asystentem utrzymania na pasie ruchu. Trzeba natomiast oddać, że oba te systemy działają tu ponadprzeciętnie poprawnie.

Tesla Model Y 2025 Juniper | Test
Za 19 500 złotych możemy rozbudować naszą Teslę o pozycję pod tytułem “Rozszerzony Autopilot” i wtedy system między innymi będzie w stanie zmienić pas, wyprzedzić, zaparkować i poruszać się niemal samodzielnie na autostradzie. Z kolei “Pełna zdolność do samodzielnej jazdy” kosztuje 39 000 ekstra, ale producent trochę zapędził się z tym określeniem. Po pierwsze dlatego, że autonomiczna jazda w Europie nie jest dozwolona, a po drugie, że Model Y tak zupełnie bez kontroli nie potrafi jeszcze jeździć. Mimo wszystko poziom autonomii i tak zrobił na mnie szokujące wrażenie i pojazd z najwyższym poziomem autopilota rozpoznaje i reaguje na sygnalizację świetlną czy też znaki stopu. Dodatkowo jest też w stanie jechać zgodnie z wytyczoną w nawigacji trasą i daje radę skręcić na skrzyżowaniu. A to jeszcze nie koniec, bo producent deklaruje, że - tu cytat - “W przyszłych aktualizacjach Twój pojazd będzie w stanie samodzielnie jeździć przy minimalnej ingerencji kierowcy”. Zatem można zakładać, że system będzie rozwijany i wdrażany z czasem w już sprzedanych samochodach.

Tesla Model Y 2025 Juniper | Test
Cała autonomia bazuje na kamerach rozmieszczonych dookoła auta i na analizie rejestrowanych obrazów. Co ciekawe, system rozpoznaje nie tylko pojazdy, ludzi i elementy infrastruktury drogowej, ale również i zwierzęta, w tym też te dzikie - miałem okazję zauważyć, jak kamera zidentyfikowała poruszającą się wzdłuż drogi sarnę.
Tesla Model Y 2025 Juniper RWD | Zużycie energii, zasięg, ładowanie

Tesla Model Y 2025 Juniper | Test
Inżynierowie Tesli chyba już do perfekcji dopracowali zarządzanie efektywnością przepływu energii. Osiągane w moim teście wyniki są też pewnie efektem niedawno przeprowadzonych zmian, gdzie zaktualizowano algorytmy sterujące napędem i baterię oraz zmienioną sam system bateryjny. W testowanym wariancie baterię dostarczyła firma CATL i wykonano ją w technologii LFP. W tym wydaniu akumulatory mieszczą 62,5 kWh energii netto i przyjmują maksymalną moc ładowania prądem stałym (DC) na poziomie 175 kW.

Tesla Model Y 2025 Juniper | Test
W mieście bardzo przydaje się funkcja sterowania jednym pedałem, kiedy to samochód hamuje po odpuszczeniu pedału przyspieszenia, odzyskując przy tym energię. I to potrafi hamować całkiem mocno, zatrzymując się do zera. Intensywność hamowania odzyskowego możemy ustawić na jednym z kilku poziomów, ale ja od razu włączyłem ten najsilniejszy i według mnie wtedy ma to najwięcej sensu, bo nie bawimy się w żadne półśrodki, a użycie klasycznego hamulca możemy zarezerwować właściwie wyłącznie na sytuacje awaryjne. I taki system rekuperacji jest jednym z bardzo nielicznych, które w mojej ocenie działają faktycznie dobrze. Dzięki temu w mieście można uzyskać zużycie energii na poziomie 11-12 kWh/100 km (570-520 km zasięgu). Na drogach podmiejskich przy prędkościach do 90 km/h apetyt na prąd to jakieś 14 kWh/100 km (450 km zasięgu). Na autostradzie z kolei, jadąc przepisowe 140 km/h, pobór energii sięga wartości 18-20 kWh/100 km (350-310 km zasięgu).
Tesla Model Y 2025 Juniper RWD | Podsumowanie i werdykt

Tesla Model Y 2025 Juniper | Test
O ile jeszcze kilka lat temu można było mówić, że Tesla jest w ścisłej czołówce najlepszych elektryków na świecie, tak teraz taką opinię może być ciężko obronić. Ale to bynajmniej nie dlatego, że samochody Tesli stały się gorsze, tylko dlatego, że konkurencja bardzo skrupulatnie odrobiła swoją pracę domową. Nie zmienia to jednak faktu, że Model Y wciąż w swoim segmencie jest jednym z lepszych samochodów dostępnych na naszym rynku. Ma bogato wyposażone i przestronne wnętrze, przyjemnie się prowadzi i zaskakuje oszczędnością energetyczną. Ponadto Teslę wyróżnia szeroko pojęte “gadżeciarstwo”, w tym między innymi bardzo dopracowana i użyteczna aplikacja mobilna. Drugim wyróżnikiem jest rzecz jasna “Autopilot” i choć nie zapewnia to pełnej autonomii jazdy, to poziom wsparcia kierowcy jest tu i tak wyjątkowo zaawansowany. Do tego Model Y wciąż broni się cenę, bo testowany wariant napędowy (z podstawowym autopilotem) kosztuje od 204 990 złotych.
Tekst i zdjęcia: Michał Borowski