Stellantis zmaga się nie tylko ze spadającą sprzedażą, która wymusza zamykanie fabryk i zwolnienia, ale również nadmiarem marek. W efekcie ten francusko-włosko-amerykański koncern nie do końca ma pomysł, na odpowiednie spozycjonowanie rynkowe pojazdów, które chociaż mają różne loga, to często wykorzystują ten sam napęd czy płytę podłogową.
- Nowy Opel będzie techniczne Leapmotorem B10
- Nowy model Opla z Hiszpanii
- Leapmotor B10. Co to za pojazd?
Nowy Opel będzie techniczne Leapmotorem B10
O ile DS ma być marką luksusową, a Citroen - marką tanią, to już na rynku brakuje miejsca na wzajemne spozycjonowanie np. Peugeota czy Opla, które mają oferować pojazdy skierowane do masowego obrońcy. A przecież do tego dochodzi jeszcze nowa marka, jaką jest Leapmotor.
Stellantis nadal uważa, że technologiczna unifikacja modeli, które będą się różnić tylko stylizacją i logiem to droga do sukcesu. Niewątpliwie temu poglądowi przytakują księgowi, ale historia pokazuje, że na dłuższą metę to rozwiązanie nie działa.

Leapmotor B10
Stellantis chce się jednak o tym przekonać na własnej skórze, dlatego właśnie ogłosił, że nowy kompaktowy SUV Opla, który ma pojawić się w 2028 roku, będzie technologicznym bliźniakiem Leapmpotoru B10.
Nowy model Opla z Hiszpanii
Oba modele będą produkowane w zakładzie Stellantisa w Saragossie. O ile jednak B10 zacznie zjeżdżać z linii produkcyjnej jeszcze w 2026 roku, o tyle na nowy model Opla trzeba będzie poczekać do 2028 roku.
Nowy Ople będzie elektrycznym pojazdem, pozycjonowanym powyżej Frontery i Mokki, a poniżej Grandlanda. Platforma LEAP 3.5, na której będzie zbudowany, akumulator oraz silnik będą dostarczane przez Leapmotor. Opel zajmie się stylizacją nadwozia i zestrojeniem zawieszenia.

Leapmotor B10
Leapmotor B10. Co to za pojazd?
Leapmotor B10 ma 451,5 cm długości, 188,5 cm szerokości i 165,5 cm wysokości, przy rozstawie osi 273,5 cm. Wymiary Opla będą podobne.
Praktycznie identyczne jak w Leapmotorze będzie wnętrze Opla. To oznacza, że na konsoli środkowej znajdzie się potężny ekran o przekątnej 14,6 cala, a przed kierowcą - mniejszy, panoramiczny ekran cyfrowych zegarów.

Leapmotor B10
Nowy Opel zapewne będzie napędzany przez ten sam silnik elektryczny, który otrzymał B10. Jest to jednostka, która generuje 218 KM i 240 Nm. B10 do 100 km/h rozpędza się w 8 s, prędkość maksymalna jest ograniczona do 170 km/h. W Oplu będzie podobnie.
Dostępne będą zapewne dwie wersje akumulatorów: mniejszy o pojemności 56,2 kWh, zapewniający zasięg do 361 km w cyklu WLTP (realnie 250 km) i większy, o pojemności 67,1 kWh, zapewniający zasięg do 434 km (realnie około 330 km).
Obydwa obsługują ładowanie prądem przemiennym o mocy 11 kW oraz stałym. Większy akumulator przyjmuje prąd o mocy do 168 kW, dzięki czemu ładowanie od 30 do 80 proc. ma trwać 20 minut.

Leapmotor B10
Warto dodać, że Stellantis chce uruchomić produkcję innych modeli Leapmotoru w swojej drugiej hiszpańskiej fabryce - w Madrycie.
W pierwszym kwartale 2026 roku Leapmotor sprzedał w Europie ponad 11 tys. samochodów, z czego połowa to malutki, elektryczny i tani T03. Wśród chińskich producentów więcej sprzedali tylko MG (80 tys.), BYD (74 tys.) i Chery (70 tys.).