Peugeot 208 I 1.6 HDI FAP 115 KM 8 zdjęć

B · hatchback 5-drzwiowy

Peugeot 208 I 1.6 HDI FAP 115 KM

Średnia cena rynkowa 16 000 zł
  • Rok2012
  • Przebieg376 000 km
  • Silnikdiesel
  • Moc115 KM
  • Skrzyniaręczna
  • Napędprzedni
  • Spalanie5,8 l/100 km
  • 0–100 km/h9,7 s

Oceń to auto jako pierwszy

Dane podstawowe

Rok produkcji
2012
Nadwozie
hatchback 5-drzwiowy
Skrzynia
ręczna
Napęd
przedni
Średni przebieg
376 000 km Czy przebieg jest ważny?
Dostępność
Sporadycznie pojawiają się pojedyncze oferty
Pojemność
1 560 cm³
Silnik
diesel
Masa
1 090 kg
Ładowność
575 kg
Wymiary (D × S × W)
3 962 × 1 739 × 1 460 mm

Osiągi

Moc
115 KM
0–100 km/h
9,7 s
V max
190 km/h
Zasięg
860 km (średni rzeczywisty)

Koszty

Spalanie
5,8 l oleju napędowego / 100 km (średnie rzeczywiste)
Koszt przejechania 100 km
45 zł
Zbiornik paliwa
50 l

Serwis

Bezawaryjność
Od czasu do czasu trafiają się awarie, ale ogólnie jest bardzo dobrze
Koszt serwisu
Dramatu nie ma, wiadomo, że auto kosztuje
Opony seryjne
195/55 R16

Bezpieczeństwo i komfort

Bezpieczeństwo
Masz rodzinę? Kupuj bez zastanowienia wg Euro NCAP Czy to ważne?
Segment
B
Bagażnik
311 l Szału nie ma, ale dramatu też nie
Ryzyko kradzieży
Tych samochodów się nie kradnie

Oceny właścicieli

Statystyki dla: Peugeot 208 · 1.6 HDI FAP 115 KM (wszystkie roczniki i nadwozia z tym silnikiem)

Nikt jeszcze nie ocenił tego auta. Brakuje jeszcze 5 ocen — jeździsz tym autem? Dodaj swoją.

Jeździsz lub jeździłeś tym autem? Oceń je
Awaryjność
Koszty eksploatacji
Prowadzenie
Komfort
Praktyczność
Kupiłbyś to auto ponownie?

Opis i ocena redakcji

Peugeot 208

Model 208 to kolejny członek zasłużonej dla Peugeota rodziny aut segmentu B. W prostej linii jest to następca tak legendarnych modeli, jak: 205, 206 i - wciąż bardzo popularny na drogach - Peugeot 207. Pierwsza generacja oferowana była jako trzy lub pięciodrzwiowy hatchback. Druga (debiut w roku 2019) dostępna jest już wyłącznie w wersji 5d. Mimo niewielkich wymiarów auta świetnie radzą sobie w roli pojazdów codziennego użytku. Przyzwyczajenia wymaga jedynie stosowany namiętnie przez Peugeota i-Cockpit. To "kaskadowa" deska rozdzielcza z wysoko umieszczonymi zegarami i mikroskopijnych rozmiarów kierownicą. Pierwsza generacja zyskała szereg pochlebnych opinii od użytkowników. Chwali oni nie tylko bogate wyposażenie i całkiem wysoki komfort, ale też niewielką usterkowość modelu.

Peugeot 208 I

Samochód oferowany był na polskim rynku w dwóch wersjach nadwoziowych – jako trzy i pięciodrzwiowy hatchback – i trzech odmianach wyposażeniowych: Access, Active i Allrue. Do wyboru jest też osiem wariantów silnikowych o mocach od 68 do 155 KM. Pod koniec 2012 roku oferta została poszerzona o najmocniejszą wersję GTI o mocy 200 KM.

Bazowa wersja Acces wyposażona jest m.in. w: ABS (z systemem wspomagania nagłego hamowania), ESP, sześć poduszek powietrznych (przednie, boczne i kurtynowe), elektryczne wspomaganie kierownicy, komputer pokładowy, centralny zamek i elektrycznie sterowane szyby przednie. Na liście opcji znalazła się m.in. manualna klimatyzacja.

Wśród wyposażenia wersji Active znajdziemy m.in. manualną klimatyzację i radio CD z odtwarzaczem plików MP3.

Topową wersją wyposażeniową jest odmiana Allure. Tak wyposażone peugeoty 208 otrzymają m.in.: dwustrefową, automatyczną klimatyzację, sportowe fotele i 16-calowe felgi ze stopów lekkich. Na liście wyposażenia znalazł się też system multimedialny z dotykowym wyświetlaczem.

Najsłabszy motor – benzynowy 1,0 l (68 KM) rozpędza auto do 100 km/h w 14 sekund (prędkość maksymalna to 163 km/h). Mocniejsza odmiana – 1,2 l (82 KM) – przyspiesza do setki w 12,2 sekundy (prędkość maksymalna to 175 km/h). W ofercie są również benzynowe: 1,4 l (95 KM), 1,6 l (120 KM) i – topowy – 1,6 l THP (z turbiną i bezpośrednim wtryskiem paliwa) rozwijający 155 KM.

Silnik 1,4 l zapewnia przyspieszenie do 100 km/h w 10,5 sekundy i prędkość maksymalną 188 km/h.

Jednostka 1,6 l (120 KM) rozpędza auto do 100 km/h w 9,9 sekundy i zapewnia prędkość maksymalną 190 km/h (ceny od 59 500 zł).

Najmocniejsza odmiana o mocy 155 KM oferowana będzie wyłącznie z trzydrzwiowym nadwoziem, sześciostopniową, ręczną skrzynią biegów i w wersji wyposażeniowej Allure.

Najsłabszy silnik wysokoprężny – 1,4 l (68 KM) rozpędza auto do 100 km/h w 13.5 sekundy (prędkość maksymalna to 163 km/h. Zużycie paliwa deklarowane przez producenta to 3,8 l/100 km.

Do wyboru są też dwie – różniące się mocą – odmiany silnika 1,6 HDI. Pierwsza – rozwijająca 92 KM rozpędza auto do 100 km/h w 10,9 sekundy (prędkość maksymalna to 185 km/h), druga – o mocy 115 KM – w 9,7 sekundy (prędkość maksymalna 190 km/h). Obie zużywać mają średnio mniej niż 4 l oleju napędowego na 100 km.

Silnik

Jedną z pierwszych konstrukcji wysokoprężnych opracowanych w myśl zasad downsingu był skonstruowany wspólnie przez PSA i Forda silnik 1,6 HDi/TDCI. Jednostka okazała się być nader udana – zapewnia dobre osiągi i niewielki apetyt na paliwo. Jak większość z nowoczesnych konstrukcji wysokoprężnych ma jednak kilka słabych stron. Jakich problemów, z czasem, spodziewać się mogą właściciele i na co zwracać szczególną uwagę, by jak najdłużej cieszyć się niezawodnym autem? Konstrukcja, za opracowanie której odpowiadali głównie inżynierowie Citroena i Peugeota jest bardzo popularna. Oprócz Francuzów w swoich autach montowały je również takie marki, jak Mini, Mazda, Suzuki i Volvo. Jednostka oferowana była w kilku wariantach. Do 2010 roku klienci wybierać mogli spośród odmian o mocy 75 KM, 90 KM lub 109 KM. Wszystkie wyposażone były w szesnastozaworową głowicę – najmocniejsza wersja miała dodatkowo dwumasowe koło zamachowe i turbosprężarkę o zmiennej geometrii. W 2010 dokonano zmian w konstrukcji głowicy – jednostka otrzymała ośmiozaworową głowicę – do wyboru było 75 KM, 92 KM lub 112 KM. Okiem użytkownika: 1,6 HDI / TDCI O ile w przypadku większości nowoczesnych diesli największe problemy sprawiają czułe na jakość paliwa wtryskiwacze, o tyle w przypadku jednostki 1,6 HDi przyczyną częstszych kłopotów są turbosprężarki. Z punktu widzenia kosztów obsługi lepiej zdecydować się na słabszą wersję o stałej geometrii turbiny. Element można wówczas regenerować a koszt nowej nie powinien przekroczyć 2 tys. zł. Większy problem mieć będą właściciele mocniejszych odmian – 109 lub 112-konnych. W ich przypadku turbina nie nadaje się do regeneracji – w razie awarii trzeba więc wydać ok. 3,5 tys. zł na nową lub posiłkować się częścią pochodzącą z demontażu. Warto wiedzieć, że krótka żywotność turbiny wynika z problemów z jej smarowaniem. By ich uniknąć polecamy skrócić interwał wymiany oleju do 10-15 tys. km i stosować dobrej jakości olej syntetyczny (np. 5w30). Po zakupie radzimy też wymienić lub wyczyścić metalowy przewód, którym olej doprowadzany jest do turbiny. Często – w wyniku pracy pod dużym obciążeniem – zatkaniu ulega sitko na śrubie mocującej przewód do bloku, przez co turbosprężarka nie jest odpowiednio smarowana. Z czasem krystalizujący się olej całkowicie zatyka przewód, co skutkuje zniszczeniem turbiny. Co ważne, w nowszych wersjach, śruba mocująca przewód nie miała już owego sitka – wielu użytkowników – dla własnego bezpieczeństwa – usuwa je na własną rękę. Raz na 3-4 wymiany oleju radzimy odkręcić i wyczyścić (lub wymienić) wspomniany przewód. Niestety operacja jest dość czasochłonna – dojście jest ograniczone i wymaga odkręcenia katalizatora. Co ważne, dość dobrą opinią cieszy się układ wtryskowy. W zależności od rocznika (i konfiguracji) stosowano układy Boscha lub Siemensa. Zdecydowanie popularniejsze są jednak elektromagnetyczne wtryskiwacze Boscha, co obniża koszty napraw. Trzeba jednak pamiętać, że elementy te są kodowane, wiec wymiana uszkodzonego wtrysku wymaga również podłączenia komputera diagnostycznego. Problematyczna może się również okazać sama naprawa. Jeśli wokół wtryskiwaczy pojawiają się nieszczelności ich korpus potrafi wtopić się w plastikowy kolektor dolotowy, co sprawia, że często demontaż wtrysków możliwy jest wyłącznie po zdjęciu głowicy. Dlatego właśnie należy zwracać baczną uwagę na to, czy wokół wtrysków nie pojawiają się żadne zaolejenia – jeśli tak, dla własnego dobra, lepiej odstawić auto do mechanika i wymienić metalowe pierścienie uszczelniające.

Filmy

Peugeot 208 — crash test

Akcje serwisowe (1)

W niektórym samochodach marki Peugeot 208 zabezpieczenie nakrętki piasty tylnego koła może nie spełniać norm jakościowych stosowanych przez Automobiles Peugeot. W przypadku, gdy dojdzie do poluzowania nakrętki, to nie nastąpi to w sposób gwałtowny, a będzie poprzedzone hałasem dochodzącym z okolic tylnego koła. Usterka ta nie stanowi bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa użytkownika pojazdu.

Mając na uwadze powyższe, Spółka ogłosiła akcję serwisową, która polega na sprawdzeniu zabezpieczenia nakrętki i w razie konieczności wymiany na nową nakrętkę.

Akcją serwisową w Polsce objęte są 1 133 pojazdy marki Peugeot 208.

Ogłoszenia

Czytaj o tym modelu

Peugeot e-208 po liftingu

Peugeot zaprezentował model e-208 po liftingu. Analogiczne zmiany otrzyma wersja spalinowa, czyli 208.Peugeot 208...

Peugeot 208. Polskie ceny

Peugeot opublikował właśnie cenniki nowej generacji modelu 208. Auta można już zamawiać w polskich salonach....

Peugeot e-208 GTI zaprezentowany

W miniony weekend odbył się 24-godzinny wyścig Le Mans. Tę okazję wykorzystał Peugeot, by zaprezentować model...

Peugeot królem Europy!

Peugeot może mówić o świetnym początku roku. Decyzje o gruntownym odświeżeniu gamy modelowej i ”skrytym”...

Całkiem nowy Peugeot 208

Francuzi po raz kolejny udowodnili, że potrafią projektować bardzo atrakcyjne pojazdy. Do takich należy bez...