Mercedes nie zastępuje już swoich modeli spalinowych elektrycznymi. Wprost przeciwnie - nowo wprowadzane samochody elektryczne noszą te same nazwy co spalinowe, ale mają odmienny wygląd i sprzedawane są równolegle. W ten sposób na rynku koegzystują dwie wersje Mercedesa GLC, a od raz - równie klasy C. Wersja elektryczna tego ostatniego pojazdu właśnie zadebiutowała.
- Mercedes klasy C Electric. Nadwozie
- Mercedes klasy C Electric. Wnętrze
- Mercedes klasy C Electric. Napęd
- Mercedes klasy C Electric. Ceny i premiera rynkowa
Mercedes klasy C Electric. Nadwozie
Mercedes klasy C Electric stylistycznie nawiązuje do elektrycznego Mercedesa GLC. Oba modele mają dość podobne kształty, chociaż oczywiście klasa C jest limuzyną, a nie SUV-em, jest więc wyraźnie niższa. Cała stylizacja jest jednak zbliżona, z przodu dominuje sporych rozmiarów grill (podobny jak w GLC), który opcjonalnie może być podświetlany za pomocą aż 942 osobnych punktów świetlnych. Światła do jazdy dziennej są w kształcie gwiazdy, podobnie jak w innych nowych modelach Mercedesa.

Mercedes klasy C Electric
Z tyłu, wbrew modzie, nie zastosowano biegnącego przez bagażnik pasa świetlnego, zamiast niego jest czarna blenda. W tylnych światłach za to również zastosowano motyw gwiazdy.
Elektryczna klasa C ma 488 cm długości, 189 cm szerokości i 150 cm wysokości. Rozstaw osi jest spory, mierzy 296 cm. Pojemność bagażnika tylnego to 470 litrów, a przedniego (tzw. frunk) - 101 litrów.

Mercedes klasy C Electric
Mercedes klasy C Electric. Wnętrze
Kabina Mercedesa klasy C Electric nie stanowi zaskoczenia, znajdziemy w niej podobne rozwiązania, jak w elektrycznym GLC. Przede wszystkim chodzi tu o ekrany. W bazowej wersji zastosowano tzw. MBUX Superscreen, czyli wizualnie połączone, znajdujące się pod jedną taflą szkła, trzy ekrany: cyfrowych zegarów o przekątnej 10,3 cala i dwa ekrany systemu infotainment - centralny i przeznaczony dla pasażera, każdy z nich ma 14 cali.

Mercedes klasy C Electric
Jeszcze większe wrażenie robi jednak tzw. MBUX Hyperscreen, czyli jeden ekran, który zajmuje całą powierzchnią deski rozdzielczej, od słupka do słupka. Ma on przekątną wynoszącą dokładnie 39,1 cala (niemal równy metr!), a więc tyle, ile może mieć powieszony w salonie telewizor. Oczywiście, funkcjonalnie ekran jest podzielony na trzy niezależne segmenty, znów: cyfrowych zegarów i dwa dotykowe - dla kierowcy i pasażera. Sam system pokładowy to nowa generacja MBUX, wykorzystująca sztuczną inteligencję.

Mercedes klasy C Electric
Również opcjonalne wyposażenie stanowi szklany dach, na którym znajdują się 162 świecące w nocy gwiazdki. Bajer, ale jakże efektowny.
Mercedes klasy C Electric. Napęd
Na razie znamy dane techniczne tylko jednej wersji napędowej, czyli Mercedesa C 400 4MATIC Electric. Jego układ napędowy składa się z dwóch silników: główny napędza tylną oś, a w razie potrzeby jest wspomagany przez silnik przy przedniej osi. Moc systemowa wynosi 490 KM, maksymalny moment obrotowy to 800 Nm.

Mercedes klasy C Electric
Mercedes C 400 Electric rozpędza się do 100 km/h w równe 4 sekundy, prędkość maksymalna jest ograniczona do 210 km/h.
Między osiami zamontowano akumulator litowo-jonowy o pojemności 94 kWh netto, producent obiecuje zasięg wg WLTP między 592 a 762 km, czyli realnie zapewne około 450 km. Ładowanie możliwe jest z mocą 330 kW. Na takiej ładowarce prądu stałego w optymalnych warunkach ładowanie od 10 do 80 proc. powinno potrwać tylko 22 minuty, a już 10-minutowy postój powinien pozwolić zwiększyć zasięg o 325 km.

Mercedes klasy C Electric
Ponadto możliwe jest ładowanie prądem zmiennym - standardowo z mocą 11, a opcjonalnie - 22 kW.
Mercedes klasy C Electric. Ceny i premiera rynkowa
Ceny elektrycznego Mercedesa klasy C nie są jeszcze znane. Samochód trafi do salonów jeszcze w 2026 roku.