
Nowy Mercedes GLA jest teraz bardziej SUV-em niż crossoverem. Z wyglądu wydaje się autem znacznie masywniejszym. I to wrażenie nie bierze się znikąd. Co prawda, nowe GLA jest o 1,5 cm krótsze od I generacji (ma 441 cm), ale za to aż 10 cm wyższe (161 cm). Dodatkowo o 3 cm (do 183,4 cm) zwiększono szerokość.

Co ciekawe, niemieckim inżynierom udało się powiększyć ilość miejsca na tylnej kanapie aż o 11,5 cm, za to odrobinę (o 1,8 cm) zmniejszono ilość miejsca na przednich fotelach.

Mercedes GLA będzie oferowany z tymi samymi silnikami, które znajdziemy w klasie A. Bazowa wersja (GLA 200) napędzany jest silnikiem 1.3 o mocy 163 KM (opracowany wspólnie z Renault, prędkość maksymalna 220 km/h, przyspieszenie do 100 km/h w 8,7 s). W ofercie znajdzie się również diesel, ale tu producent nie zdradził jeszcze szczegółów, zapewne będzie to francuska jednostka 1.5.
Wiadomo również, że w gamie znajdzie się GLA 35 AMG, którego źródłem mocy będzie benzynowy 306-konny silnik 2.0, generujący 400 Nm momentu obrotowego. Takie auto, napędzane na wszystkie koła, będzie się rozpędzało do 100 km/h w 5,1 s. Prędkość maksymalna to ograniczone elektronicznie 250 km/h.
Mercedes GLA II generacji trafi do salonów wiosną przyszłego roku.
Mercedes GLA II generacji na wideo:






