Zaprojektowane od podstaw auto trafić ma zwłaszcza w gusta młodszych klientów. Auto jest aż o 95 mm dłuższe i 40 mm szersze niż poprzednik. Nadwozie mierzy 4,69 m długości i 1,81 m szerokości. Aż o 80 mm wydłużył się też rozstaw osi. W nowym modelu wynosi on dokładnie 2,84 m, czyli aż o 4 cm więcej niż w pierwszej klasie E!

W początkowym okresie produkcji do wyboru będą trzy jednostki napędowe: dwie benzynowe i jedna wysokoprężna. Wszystkie wyposażono w doładowanie i bezpośredni wtrysk paliwa.

Kolejny benzynowy model – C200 – wyposażony jest w silnik o pojemności 2,0 l. Jednostka generuje moc 184 KM i może się pochwalić maksymalnym momentem obrotowym 300 Nm. Dzięki nim model C200 rozpędza się do 100 km/h w 7,5 s.

Samochód zadebiutować ma oficjalnie w połowie stycznia na salonie w Detroit. Niedługo później auto trafi do dealerów niemieckiej marki. W Niemczech za podstawowy model - C 180 – zapłacić trzeba będzie co najmniej 33 558 euro. Odmiana z benzynowym 2,0 l wyceniona została na 36 414 euro. Za model C220 Bluetec zostawić trzeba będzie w salonie nie mniej niż 38 675 euro.





