chceauto.pl
x

Volkswagen Golf 2.0 SDI 2009

Oceny użytkowników1.0000/5. Głosy: 1
Ocena: 1/5
Głosy: 1.

Dostępne samochody

Volkswagen Golf

Volkswagen Golf V 2.0 SDI 75 KM

2009, hatchback 3dr
napęd: przedni
skrzynia: ręczna
cena: 20 000,00 zł
DostępnośćBez ofert na rynku
Volkswagen Golf

Volkswagen Golf V 2.0 SDI 75 KM

2009, hatchback 5dr
napęd: przedni
skrzynia: ręczna
cena: 17 000,00 zł
DostępnośćBez ofert na rynkuOceny1.00/5. Głosy: 1
Volkswagen Golf

Volkswagen Golf V 2.0 SDI 75 KM

2009, kombi
napęd: przedni
skrzynia: ręczna
cena: 16 000,00 zł
DostępnośćOd czasu do czasu można trafić na ogłoszenia

Kilka słów o modelu

V (2002-2009)

Piąta generacja Golfa trafiła do sprzedaży w 2003 roku. Samochód przetrwał w ofercie Volkswagena do roku 2008 kiedy zastąpiła go kolejna seria bestselleru z Niemiec

Zalet auta nie trzeba przedstawiać – doceniły je setki tysięcy nabywców na całym świecie. W stosunku do poprzednika największą nowością „piątki” była rezygnacja z archaicznej, acz wytrzymałej belki skrętnej - w tylnym zawieszeniu zastąpił ją wreszcie układ wielowahaczowy, podobny do tego, jaki spotkać można np w Fordzie Focusie. Dzięki niemu samochód zdecydowanie lepiej radzi sobie na krętych drogach

Auto oferuje całkiem wygodne warunki podróżowania młodej rodzinie, bagażnik o pojemności 350 litrów w zupełności wystarcza. Co ważne – w przeciwieństwie do poprzednich generacji - większość egzemplarzy jest też całkiem nieźle wyposażona. Auta mają zazwyczaj po sześć poduszek powietrznych, klimatyzację czy pakiet elektryczny (szyby i lusterka). Na pochwałę zasługuje również ergonomiczne wnętrze, chociaż plastik użyty do jego wykończenia nie sprawia już wrażenia niezniszczalnego, jak miało to miejsce w poprzedniku.

Na jakie usterki muszą być przygotowani wszyscy właściciele piątej generacji Golfa? Niestety samochód nie miał zbyt udanego debiutu. W pierwszych egzemplarzach zdarzało się wiele usterek – zakup auta z początku produkcji niesie więc za sobą pewne ryzyko. Trzeba też zdawać sobie sprawę z faktu, że nie wszystkie wersje silnikowe zapewniają tanią i bezproblemową eksploatację.

Szczególnie warty polecenia jest prosty, pozbawiony bezpośredniego wtrysku paliwa, benzynowy silnik 1,6 l o mocy 102 KM. Zapewnia autu znośne osiągi, akceptowalny apetyt na paliwo i – co najważniejsze – rzadko się psuje. Wśród jednostek wysokoprężnych na uwagę zasługują stare 1,9 l TDI, chociaż i im zdarzają się nieprzyjemne wpadki (np. pęknięta głowica), usterki turbosprężarek czy zaworów sterujących.

Tego typu niedomagania to jednak nic, w porównaniu do awarii, które przez cały okres wytwarzania Golfa V, trapiły wysokoprężne motory 2,0 l. TDI. Wiele egzemplarzy dosięgły problemy tzw. osiadających i pękającymi głowicami, bardzo często dochodziło też do rozciągnięcia się łańcucha napędzającego pompę oleju lub zużycia współpracujących z nim zębatek pompy. W efekcie silnik przestawał być należycie smarowany i dochodziło do jego zatarcia na panewkach wału.

Niestety, również jednostki benzynowe nie są wzorem bezawaryjności. Ostrożnie należy podchodzić do aut z silnikiem 1,4 l. TSI. W mocniejszych modelach (140 KM i 160 KM) nagminną usterką jest awaria sprzęgiełka pompy wody, które odpowiada za włączanie i wyłączanie kompresora. W początkowym okresie produkcji nagminnie dochodziło też do pękania tłoków i pierścieni tłokowych! Bardzo częstą przypadłością jest też rozciąganie się łańcucha rozrządu, co objawia się charakterystycznym grzechotaniem występującym najczęściej zaraz po zimnym starcie.

Decydując się na Golfa V warto wiedzieć, że pierwsze roczniki cierpiały również z powodu odklejających się uszczelek. W przypadku modeli z trzydrzwiowym nadwoziem często dochodzi do opuszczania się drzwi. Czasami pojawiają się też usterki klimatyzacji, wycieraczek (nietrwałe tulejki osiujące), wybieraków skrzyni biegów, wspomagania kierownicy czy zamków świadczące, nie tyle o ogólnym wyeksploatowaniu, ale raczej o niższej niż u poprzedników trwałości.

VI (2008-2015)

Szósta generacja Volkswagena Golfa zadebiutowała na salonie paryskim w 2008 roku. Zimą tego samego roku pierwsze auta trafiły do dilerów.
Samochód ten nie stanowił rewolucji. Podobnie jak piąta generacja oparty został na płycie podłogowej PQ35. Bez zmian pozostało zawieszenie i rozstaw osi, niewiele zmieniona została również stylistyka, niektóre elementy, jak ramki drzwi, boczne okna czy dach są identyczne. Tak naprawdę Golfa VI należałoby potraktować więc nie jako nową generację, ale lifting Golfa V.

Wzbogacono za to nieco wyposażenie, które standardowo obejmowało siedem poduszek powietrznych, ESP i klimatyzację.
W 2010 roku oferta została poszerzona o wersję kombi.

Samochód nie był wolny od wad wieku dziecięcego. Zdarzały się stuki w drzwiach kierowcy. Ostrożnie należy podchodzić do aut ze 160-konnym silnikiem 1.4 TSI. Użytkownicy zgłaszali piski dochodzące z pompy wodnej (Volkswagen informował, że taki urok tego modelu) oraz okazjonalne problemy z wchodzeniem na obroty. Ta usterka kończyła się zapaleniem kontrolki EPC i unieruchomieniem samochodu. Początkowo serwisy wymieniały wtryskiwacze, ostatecznie zdecydowano się na zmianę oprogramowania - niemiecka centrala Volkswagena w listopadzie 2010 roku ogłosiła oficjalną akcję serwisową obejmującą wszystkie modele modele sprzedawane z silnikami 1.4 TSI i wyprodukowane między sierpniem 2008 a majem 2010 (w sumie ponad 71 tys. aut).

NAJCZĘŚCIEJ POSZUKIWANE

Jesteśmy też na Facebook Nasz kanał na YouTube RSS