Koniec kłamstw. Oto prawdziwe zużycie paliwa!
Porady i rynek

Koniec kłamstw. Oto prawdziwe zużycie paliwa!

Redakcja ChceAuto.pl aktualizacja 2 min czytania
Afera z oszustwami spalinowymi Volkswagena nie tylko wpędziła niemiecki koncern w największe kłopoty w historii. Sprawiła również, że głośno zaczęło się mówić o największym kłamstwie współczesnej motoryzacji - zużyciu paliwa.

Pomiar drogowy
Pomiar drogowy
Przypomnijmy, że od zużycia paliwa wprost proporcjonalnie zależy emisja CO2. A od emisji CO2 - podatki, które nakładane są na samochody, nie tylko w momencie zakupu, ale i eksploatacji. Tak jest przynajmniej w całej "cywilizowanej" części Europy (czytaj: w Polsce nie).

Ponadto Unia Europejska narzuca na producentów coraz bardziej ostre limity emisji spalin, dochodząc do poziomu, którego nie da się już spełnić...

Jak więc ominięto prawo? W życie wszedł nowy sposób pomiaru zużycia paliwa i emisji spalin. Nie na drodze, ale w symulowanym cyklu - na hamowni, gdzie trafiały specjalnie przygotowane samochody, z przepompowanymi oponami, specjalnie dobranymi (pod cykl) przełożeniami skrzyni biegów, uruchamiane bez klimatyzacji...

Wyniki pomiarów
Wyniki pomiarów
Szybko okazało się - i stało tajemnicą poliszynela - że wyniki z cyklu pomiarowego nie są do uzyskania w normalnej jeździe. I że różnice zaczynają sięgać absurdalnego poziomu 50 procent.

Wreszcie, jako pierwszy "dość" powiedział koncern PSA (Peugeot-Citroen), który przy współpracy organizacji pozarządowych i pod okiem zewnętrznego audytora, przeprowadził drogowe testy produkowanych przez siebie pojazdów.

Wyniki pomiarów
Wyniki pomiarów
Podczas testów w samochodzie oprócz kierowcy znajdował się pasażer, bagażnik był załadowany, a klimatyzacja włączona. Samochody pokonały 25 km w ruchu miejskim, 39 km - na drogach pozamiejskich i 31 km - w ruchu autostradowym.

Koncern upublicznił właśnie wyniki pomiarów - prezentujemy je w tabelkach. Od razu można zauważyć, że różnice w stosunku do oficjalnych danych mieszczą się w granicach 1,5-2,5 l. Problem jest tylko taki, że przy danych oficjalnych na poziomie 4 litrów, daje to kłamstwo rzędu 50 procent!

Do końca roku na stronach internetowych marek należących do PSA (Peugeot, Citroen, DS) pojawią się kalkulatory, które w oparciu o informacje o sposobie jazdy kierowcy przeliczą spalanie "papierowe" na rzeczywiste.

Przypomnijmy, że zapadła już decyzja, że w ciągu najbliższych dwóch lat testy drogowe zastąpią te na hamowni i staną się powszechnie obowiązującą normą. Tylko co wtedy stanie się z normami emisji CO2?!

Galeria zdjęć (4)

Zobacz także

Porady i rynek
Motonowości

Volkswagen zmniejszy liczbę modeli o połowę

Zarząd Grupy Volkswagen przedstawił tzw. "Plan na Przyszłość", który ma pozwolić niemieckiemu koncernowi wyjść z największego kryzysu w historii. Chociaż nie znamy jeszcze szczegółów, to już wiemy,…
Motonowości

Peugeot Polygon Concept. Takie będzie nowe 208?

Peugeot Polygon to koncept, który można traktować jako zapowiedź nowego Peugeota 208. Nowa generacja tego francuskiego bestsellera ma pojawić się w 2027 roku. Peugeot mów co prawda, że prototyp…
Motonowości

Citroen wydłuża gwarancję do nawet 8 lat

Citroen uruchomił nowy program, skierowany do osób, które swoimi samochodami jeżdżą mało. Nosi on nazwę "Citroen We Care" i może objąć wszystkie samochody osobowe francuskiej marki zakupione jako…
Motonowości

Volkswageny ID. otrzymają nowy silnik elektryczny

Volkswagen opracował nową generację elektrycznego napędu dla samochodów z rodziny ID. Nowy silnik będzie mocniejszy, a jednocześnie ma zużywać mniej energii, zwiększając zasięg. W samochodach…
Porady i rynek

Volkswagen reaktywuje markę Scout

Volkswagen ogłosił, że wprowadzi na rynek w USA pickupa i dużego SUV-a o napędzie elektrycznym. Decyzja została potwierdzona przez radę nadzorczą grupy VW podczas dorocznego Walnego Zgromadzenia.…