Hyundai Nexo I FCEV 163 KM
Hyundai Nexo
Hyundai Nexo to crossover napędzany ogniwami paliwowymi na wodór (FCEV). W praktyce działa jak samochód elektryczny, tyle że prąd wytwarza się na bieżąco w stosie ogniw z reakcji wodoru z tlenem z powietrza – jedynym produktem ubocznym jest czysta woda.
Samochód jeździ cicho i dość komfortowo, prowadzi się jak typowy elektryk z napędem na przednie koła, ale jego największą słabością pozostaje infrastruktura – w Polsce jest tylko kilka stacji wodorowych.
Hyundai Nexo I
Nexo to model Hyundaia, gdzie źródłem zasilania są ogniwa wodorowe. Jest następca oferowanego m.in. w Kalifornii Hyundaia Tuscon FCEV.
W odróżnieniu od poprzednika model Nexo zbudowano na specjalnie zaprojektowanej w tym celu płycie podłogowej. Inżynierie mieli więc zdecydowanie lepsze możliwości optymalizacji konstrukcji, tak by zapewnić jak najwyższy stopień bezpieczeństwa i optymalną architekturę układu napędowego.
Pod tylną podłogą zamontowano trzy wysokociśnieniowe zbiorniki. W sumie mieszczą one do 6,3 kg wodoru. To – zdaniem producenta – pozwala pokonać odległość do 600 km. Uzupełnienie paliwa trwa zaledwie kilka minut.
Zestaw ogniw paliwowych generuje moc 95 kW. Energia przekazywana jest to – zamontowanego w bagażniku – akumulatora trakcyjnego zasilającego silnik elektryczny. Sama jednostka napędowa generuje moc 163 KM i osiąga moment obrotowy 395 Nm. Dzięki niższej niż u poprzednika masie samochód osiąga 100 km/h w czasie 9.7 sekundy od startu.
Auto przeszło szereg rygorystycznych testów w najróżniejszych warunkach klimatycznych obejmujących zakres temperatur od – 30 do + 53 stopni Celsjusza. W przypadku aut wyposażonych w ogniwa paliwowe dużym wyzwaniem są zwłaszcza ujemne temperatury. Konstruktorzy chwalą się, że przy – 30 stopniach Celsjusza uzyskanie pełnej sprawności układu napędowego zajmuje autu zaledwie 30 sekund. Poprzednik potrzebował na to aż 90 sekund.
Najgorszymi doradcami przy zakupie samochodu używanego są emocje. Dlatego właśnie w opisach modeli kładziemy nacisk na te informacje, które mogą przydać się w podjęciu ostatecznej decyzji oraz przy oględzinach auta. Staramy się ująć w opisie najczęściej występujące usterki danego modelu, a także podpowiedzieć, na jakie „przygody” powinniśmy być przygotowani po zakupie. Oczywiście nie każdy musi zgadzać się z naszymi opiniami, jednak mają one swoje podstawy we wnikliwych analizach rynku. Pamiętajcie, że nasz opis w żadnym wypadku nie ma na celu bezkrytycznego wychwalania danego modelu. To raczej surowa, chłodna ocena konkretnego auta, zachęcająca do równie pesymistycznej kalkulacji kosztów. Zawsze trzeba mieć bowiem na uwadze to, że cena zakupu używanego pojazdu jest dopiero początkiem wydatków.
Ostatnia zmiana: 2026-03-25