Ford S-MAX I 2.0 EcoBoost 203 KM 7 zdjęć

K · VAN

Ford S-MAX I 2.0 EcoBoost 203 KM

Średnia cena rynkowa 30 000 zł
  • Rok2012
  • Przebieg316 000 km
  • Silnikbenzyna
  • Moc203 KM
  • Skrzyniaręczna
  • Napędprzedni
  • Spalanie10,3 l/100 km
  • 0–100 km/h8,2 s

Oceń to auto jako pierwszy

Dane podstawowe

Rok produkcji
2012
Nadwozie
VAN
Skrzynia
ręczna
Napęd
przedni
Średni przebieg
316 000 km Czy przebieg jest ważny?
Dostępność
Od czasu do czasu można trafić na ogłoszenia
Pojemność
1 976 cm³
Silnik
benzyna
Masa
1 661 kg
Ładowność
739 kg
Wymiary (D × S × W)
4 768 × 1 884 × 1 658 mm

Osiągi

Moc
203 KM
0–100 km/h
8,2 s
V max
225 km/h
Zasięg
680 km (średni rzeczywisty)

Koszty

Spalanie
10,3 l benzyny / 100 km (średnie rzeczywiste)
Koszt przejechania 100 km
70 zł
Zbiornik paliwa
70 l

Serwis

Bezawaryjność
Awaryjność nie odbiega od średniej, można zaryzykować
Koszt serwisu
Dramatu nie ma, wiadomo, że auto kosztuje
Opony seryjne
225/50 R17235/45 R18

Bezpieczeństwo i komfort

Bezpieczeństwo
Masz rodzinę? Kupuj bez zastanowienia wg Euro NCAP Czy to ważne?
Segment
K
Bagażnik
285 l Niewielkie zakupy się zmieszczą, na nie więcej niż dwie osoby
Ryzyko kradzieży
Nie powinno być problemu, chyba że masz pecha

Instalacja LPG

Montaż instalacji gazowej do samochodu z wtryskiem bezpośrednim jest nieco problemowy, a czasami nawet niemożliwy. Na rynku dostępnych jest kilka instalacji dedykowanych do tego typu aut, ale koszt ich założenia jest wyższy niż standardowo. Problem leży w konstrukcji wtryskiwaczy benzyny, które dzięki wtryskowi mieszanki utrzymują optymalną temperaturę pracy. Przy braku wtrysku benzyny wtryskiwacze szybko się przegrzewają i może dojść do ich zapieczenia. Dlatego, by chłodzić fabryczne wtryski, komputer sterujący instalacją LPG musi co pewien czas włączać wtrysk benzyny. Z tego względu, żeby nie narażać się na ryzyko nieodwracalnego uszkodzenia wtryskiwaczy należy wybrać instalację renomowanego producenta i zamontować ją w dobrym warsztacie.

Oceny właścicieli

Statystyki dla: Ford S-MAX · 2.0 EcoBoost 203 KM (wszystkie roczniki i nadwozia z tym silnikiem)

Nikt jeszcze nie ocenił tego auta. Brakuje jeszcze 5 ocen — jeździsz tym autem? Dodaj swoją.

Jeździsz lub jeździłeś tym autem? Oceń je
Awaryjność
Koszty eksploatacji
Prowadzenie
Komfort
Praktyczność
Kupiłbyś to auto ponownie?

Opis i ocena redakcji

Ford S-MAX

Ford S-MAX to największy van dostępny w europejskiej ofercie Forda. Pierwsza generacja tego modelu debiutowała w 2006 roku, a oparta była na płycie podłogowej Mondeo IV.

We wrześniu 2014 roku zadebiutowała druga generacja tego modelu. Samochód ponownie dzieli płytę podłogową (CD4) z kolejną generację Mondeo. Auto dostępne jest również w wersji siedmioosobowej, a do salonów trafiło na początku 2015 roku.

Ford S-MAX I


Ford S-Max to pokaźnych rozmiarów van, zbudowany w oparciu o płytę podłogową i podzespoły Forda Mondeo IV generacji (produkowanego od 2007 roku). Auto debiutowało w 2006 roku, a rok później zostało wyróżnione tytułem Car of the Year. To spory wyczyn, bowiem vany rzadko zostają wyróżnione przez jurorów tego konkursu. W 2010 roku samochód poddano liftingowi, przy okazji dość znacznie modyfikując ofertę silnikową.

S-Max cechuje się dynamiczną stylizacją, za którą w tyle nie pozostały zawieszenie i układ kierowniczy. W ostatnich latach inżynierowie Forda postawili sobie za punkt honoru zapewnienie świetnych właściwości jezdnych wszystkim produkowanym modelom i S-Max nie jest tu wyjątkiem. Samochód prowadzi się stabilnie, nie jest zbyt miękki, dzięki czemu szybkie pokonywanie zakrętów może być prawdziwą przyjemnością.

Jednocześnie zawieszenie okazuje się trwałe. Stosunkowo szybko zużywają się tylko końcówki drążków kierowniczych, natomiast wahacze nie wymagają częstych wymian. Pamiętać należy jednak o regularnej kontroli geometrii tylnej osi. Gdy pojawią się luzy (z tyłu zastosowano układ wielowahaczowy) szybko doprowadzą do zniszczenia opon.

Układ kierowniczy S-Maxa odpowiada dynamicznej stylizacji i zawieszeniu, daje dobre czucie drogi. Niestety, nie jest już tak bezawaryjny. Zdarzają się uszkodzenia przekładni kierowniczej, a jej naprawa wiąże się z dużymi wydatkami (rzędu tysiąca złotych). Ponadto w starszych egzemplarzach usterkowe były pompy wspomagania, przy czym Ford wymieniał je na gwarancji, wprowadzając równocześnie poprawki, które wyeliminowały problem.

Wnętrze S-Maxa jest obszerne i bardzo funkcjonalne. Auto dostępne było również w wersji siedmioosobowej, przy czym nie można liczyć, że na dwóch dodatkowych miejscach będzie dużo miejsca, należy raczej traktować je awaryjnie. Wersja pięcioosobowa imponuje za to pojemnością bagażnika. Nie brakuje również praktycznych schowków, a fotele drugiego rzędu można indywidualnie przesuwać i składać.

Plastiki zastosowane we wnętrzu Forda S-Max są miękkie i niezłej jakości, ale jednak dość szybko potrafią pojawić się oznaki zużycia - szczególnie w okolicy radia. Zdarza się również, że wnętrze generuje bliżej niezidentyfikowane hałasy, co sugerowałoby nienajlepszą jakość montażu.

Wyposażenie większości samochodów jest bogate. Elektrycznie sterowanych tylnych szyb i klimatyzacji brakowało w bazowej wersji, która jednak nie cieszyła się powodzeniem kupujących. Stąd na rynku wtórnym łatwo o egzemplarze z klimatyzacją manualną, często spotyka się również automatyczną, wiele samochodów posiada także ksenonowe reflektory.

Bogate wyposażenie - poza oczywistą wygodą - może również sprawiać nieco problemów. W S-Maksie zdarzają się usterki elektryki (np. panelu sterowania klimatyzacją), co spowodowane jest przetartą wiązką kabli. Stare powiedzenie mówi, że jak czegoś nie ma, to się nie zepsuje i w wypadku S-Maxa pasuje jak ulał. Nie oznacza to, że lepiej wybrać "golasa", ale trzeba się liczyć z niedomaganiami "elektryki".

Ponieważ S-Max jest samochodem spokrewnionym z Mondeo, wiele elementów stosowano w obu modelach. To ułatwia obsługę serwisową, poprawia dostęp do części, które produkowane są również jako zamienniki - w różnych cenach i jakości.

Nadwozia dobrze zabezpieczono przed korozją, z czym przez lata Ford miał spory problem. W S-Maksie rdza pojawia się szybko właściwie tylko na układzie wydechowym.

Ford S-Max był oferowany z szeroką gamą jednostek napędowych, zarówno benzynowych własnej produkcji, jak i wysokoprężnych TDCI dostarczanych przez francuski koncern PSA (Peugeot-Citroen). Silniki benzynowe wolnossące to sprawdzone konstrukcje, które zużywają jednak dość dużo paliwa. Dlatego na rynku wtórnym dominują diesle 1.8 TDCI i 2.0 TDCI. Oba cechują się podobnym zużyciem paliwa, przy czym silnik dwulitrowy oferuje znacznie lepszą dynamikę. W używanych egzemplarzach liczyć się trzeba z ze zużyciem turbosprężarki, wtryskiwaczy i dwumasowych kół zamachowych, co jest typowe dla jednostek wysokoprężnych.

Nie wszystkie egzemplarze wyposażone są w filtr cząstek stałych. Chociaż egzemplarze importowane niemal zawsze posiadają DPF, o tyle wśród aut krajowych można znaleźć samochody pozbawione tego wynalazku. Przypomnijmy, że podczas miejskiej eksploatacji filtry mają tendencję do zatykania, co powoduje przejście jednostki napędowej w tryb awaryjny, przy czym wymiana zatkanego filtra, którego nie da się już "przepalić", jest niezwykle kosztowna.

Ford S-Max to duże, rodzinne auto, z potężnym bagażnikiem, o dobrych właściwościach jezdnych i przeciętnej awaryjności. Atutem tego modelu jest stosunkowo niska - w porównaniu do bezpośredniej konkurencji - cena.

Filmy

Ford S-MAX — crash test

Akcje serwisowe (2)

Samochody Ford Mondeo, Galaxy i S-MAX wyprodukowane w fabryce w Genk między 25/03/2010 a 27/12/2010 oraz w fabryce w St. Petersburgu między 22/04/2010 a 09/12/2010 mogą stwarzać zagrożenie dla życia i zdrowia.

W samochodach tych występuje usterka oprogramowania modułu sterującego układami nadwozia. W związku z powyższym istnieje możliwość, iż reflektory i kierunkowskazy błyskają w sposób przypadkowy lub wyłączą się.

Na rynku polskim kampanią naprawczą z tego powodu objęto 1091 pojazdów. Lista numerów VIN w załączniku.

Ford Polska powiadomi listownie wszystkich właścicieli pojazdów objętych akcją o konieczności skontaktowania się z autoryzowaną stacją obsługi, celem przeprowadzenia działań związanych z zakresem akcji. Komunikat (PDF)
Samochody marki Ford Mondeo, Galaxy i Smax, wyprodukowane w okresie między 12 stycznia 2012 a 11 lutego 2013 r., w Niemczech, mogą stwarzać zagrożenie dla użytkowników.

Poinformowano, że niektóre egzemplarze ww. modeli Forda wyposażone w silniki 2,2L Duratorq-DTCi (147 kW/200 KM) zostały wyposażone w wadliwe szyny powrotu paliwa. Szyna paliwa powrotnego od wtryskiwaczy może spowodować uszkodzenie pierścieni O-ring wtryskiwaczy. Uszkodzony pierścień O-ring może natomiast powodować wyciek paliwa, które może zbierać się w zagłębieniu wtryskiwacza w głowicy cylindrów. Zgromadzone paliwo może spływać z tyłu silnika i stykać się z częściami układu wydechowego, co może prowadzić do powstawania dymu, nawet pożaru. Komunikat (PDF)

Czytaj o tym modelu

Nowy Ford S-Max. Ceny

Na salonie paryskim jesienią ubiegłego roku Ford zaprezentował drugą generację modelu S-Max. Poznaliśmy polskie...

Oto Ford S-Max drugiej generacji

Ford zaprezentował całkowicie nową generację modelu S-Max. Samochód zadebiutuje na salonie paryskim na początku...

Używane: Ford S-Max

Ford S-Max to pokaźnych rozmiarów van, zbudowany w oparciu o płytę podłogową i podzespoły Forda Mondeo IV...