Oferta jest szeroka, jest w czym wybieraćtrudno kupićłatwo kupić
Pojemność
1 999 cm³
Silnik
benzyna
Masa
1 605 kg
Ładowność
735 kg
Wymiary (D × S × W)
4 768 × 1 884 × 1 658 mm
Osiągi
Moc
145 KM
0–100 km/h
10,9 s
V max
197 km/h
Zasięg
780 km (średni rzeczywisty)
Koszty
Spalanie
9,0 l benzyny / 100 km (średnie rzeczywiste)
Koszt przejechania 100 km
61 zł
Zbiornik paliwa
70 l
Serwis
Bezawaryjność
Od czasu do czasu trafiają się awarie, ale ogólnie jest bardzo dobrzebardzo awaryjnymało awaryjny
Koszt serwisu
Dramatu nie ma, wiadomo, że auto kosztujedrogitani
Wymiana oleju
co 20 tys. kilometrów lub 12 miesięcy
Wymiana rozrządu
co 240 tys. kilometrów lub 120 miesięcy
Napęd rozrządu
łańcuch
Opony seryjne
215/60 R16225/50 R17235/45 R18
Ranking TÜV
Raport
2012
Miejsce
54 na 127 sklasyfikowanych
Awaryjność
5.5%
Średni przebieg
75 000 km
Bezpieczeństwo i komfort
Bezpieczeństwo
Masz rodzinę? Kupuj bez zastanowieniamało bezpiecznybezpiecznywg Euro NCAPCzy to ważne?
Segment
K
Bagażnik
285 lNiewielkie zakupy się zmieszczą, na nie więcej niż dwie osobymałyduży
Ryzyko kradzieży
Nie powinno być problemu, chyba że masz pechadużemałe
Instalacja LPG
Zwrot kosztu instalacji
11 000 km (ok. 7 mies.)
Zużycie gazu
10,8 l / 100 km
Koszt przejechania 100 km
35 zł
0–100 km/h na LPG
12 s
V max na LPG
179 km/h
Uwaga. Średni przebieg tej jednostki wskazuje na dość znaczne wyeksploatowanie silnika. Decydując się na montaż instalacji gazowej, trzeba wybrać dobry warsztat, który tak dobierze instalację, by nie doszło do wypalenia gniazd zaworowych — to może skończyć się utratą kompresji w cylindrach i szybką koniecznością remontu kapitalnego.
Oceny właścicieli
Statystyki dla: Ford S-MAX · 2.0 145 KM(wszystkie roczniki i nadwozia z tym silnikiem)
Nikt jeszcze nie dodał oceny szczegółowej. Mamy 6 szybkich ocen (średnio 2,7/5), ale żadnej z rozbiciem na awaryjność, koszty czy spalanie. Jeździsz tym autem? Dodaj swoją — brakuje jeszcze 5 ocen.
Opis i ocena redakcji
Ford S-MAX
Ford S-MAX to największy van dostępny w europejskiej ofercie Forda. Pierwsza generacja tego modelu debiutowała w 2006 roku, a oparta była na płycie podłogowej Mondeo IV.
We wrześniu 2014 roku zadebiutowała druga generacja tego modelu. Samochód ponownie dzieli płytę podłogową (CD4) z kolejną generację Mondeo. Auto dostępne jest również w wersji siedmioosobowej, a do salonów trafiło na początku 2015 roku.
Ford S-MAX I
Ford S-Max to pokaźnych rozmiarów van, zbudowany w oparciu o płytę podłogową i podzespoły Forda Mondeo IV generacji (produkowanego od 2007 roku). Auto debiutowało w 2006 roku, a rok później zostało wyróżnione tytułem Car of the Year. To spory wyczyn, bowiem vany rzadko zostają wyróżnione przez jurorów tego konkursu. W 2010 roku samochód poddano liftingowi, przy okazji dość znacznie modyfikując ofertę silnikową.
S-Max cechuje się dynamiczną stylizacją, za którą w tyle nie pozostały zawieszenie i układ kierowniczy. W ostatnich latach inżynierowie Forda postawili sobie za punkt honoru zapewnienie świetnych właściwości jezdnych wszystkim produkowanym modelom i S-Max nie jest tu wyjątkiem. Samochód prowadzi się stabilnie, nie jest zbyt miękki, dzięki czemu szybkie pokonywanie zakrętów może być prawdziwą przyjemnością.
Jednocześnie zawieszenie okazuje się trwałe. Stosunkowo szybko zużywają się tylko końcówki drążków kierowniczych, natomiast wahacze nie wymagają częstych wymian. Pamiętać należy jednak o regularnej kontroli geometrii tylnej osi. Gdy pojawią się luzy (z tyłu zastosowano układ wielowahaczowy) szybko doprowadzą do zniszczenia opon.
Układ kierowniczy S-Maxa odpowiada dynamicznej stylizacji i zawieszeniu, daje dobre czucie drogi. Niestety, nie jest już tak bezawaryjny. Zdarzają się uszkodzenia przekładni kierowniczej, a jej naprawa wiąże się z dużymi wydatkami (rzędu tysiąca złotych). Ponadto w starszych egzemplarzach usterkowe były pompy wspomagania, przy czym Ford wymieniał je na gwarancji, wprowadzając równocześnie poprawki, które wyeliminowały problem.
Wnętrze S-Maxa jest obszerne i bardzo funkcjonalne. Auto dostępne było również w wersji siedmioosobowej, przy czym nie można liczyć, że na dwóch dodatkowych miejscach będzie dużo miejsca, należy raczej traktować je awaryjnie. Wersja pięcioosobowa imponuje za to pojemnością bagażnika. Nie brakuje również praktycznych schowków, a fotele drugiego rzędu można indywidualnie przesuwać i składać.
Plastiki zastosowane we wnętrzu Forda S-Max są miękkie i niezłej jakości, ale jednak dość szybko potrafią pojawić się oznaki zużycia - szczególnie w okolicy radia. Zdarza się również, że wnętrze generuje bliżej niezidentyfikowane hałasy, co sugerowałoby nienajlepszą jakość montażu.
Wyposażenie większości samochodów jest bogate. Elektrycznie sterowanych tylnych szyb i klimatyzacji brakowało w bazowej wersji, która jednak nie cieszyła się powodzeniem kupujących. Stąd na rynku wtórnym łatwo o egzemplarze z klimatyzacją manualną, często spotyka się również automatyczną, wiele samochodów posiada także ksenonowe reflektory.
Bogate wyposażenie - poza oczywistą wygodą - może również sprawiać nieco problemów. W S-Maksie zdarzają się usterki elektryki (np. panelu sterowania klimatyzacją), co spowodowane jest przetartą wiązką kabli. Stare powiedzenie mówi, że jak czegoś nie ma, to się nie zepsuje i w wypadku S-Maxa pasuje jak ulał. Nie oznacza to, że lepiej wybrać "golasa", ale trzeba się liczyć z niedomaganiami "elektryki".
Ponieważ S-Max jest samochodem spokrewnionym z Mondeo, wiele elementów stosowano w obu modelach. To ułatwia obsługę serwisową, poprawia dostęp do części, które produkowane są również jako zamienniki - w różnych cenach i jakości.
Nadwozia dobrze zabezpieczono przed korozją, z czym przez lata Ford miał spory problem. W S-Maksie rdza pojawia się szybko właściwie tylko na układzie wydechowym.
Ford S-Max był oferowany z szeroką gamą jednostek napędowych, zarówno benzynowych własnej produkcji, jak i wysokoprężnych TDCI dostarczanych przez francuski koncern PSA (Peugeot-Citroen). Silniki benzynowe wolnossące to sprawdzone konstrukcje, które zużywają jednak dość dużo paliwa. Dlatego na rynku wtórnym dominują diesle 1.8 TDCI i 2.0 TDCI. Oba cechują się podobnym zużyciem paliwa, przy czym silnik dwulitrowy oferuje znacznie lepszą dynamikę. W używanych egzemplarzach liczyć się trzeba z ze zużyciem turbosprężarki, wtryskiwaczy i dwumasowych kół zamachowych, co jest typowe dla jednostek wysokoprężnych.
Nie wszystkie egzemplarze wyposażone są w filtr cząstek stałych. Chociaż egzemplarze importowane niemal zawsze posiadają DPF, o tyle wśród aut krajowych można znaleźć samochody pozbawione tego wynalazku. Przypomnijmy, że podczas miejskiej eksploatacji filtry mają tendencję do zatykania, co powoduje przejście jednostki napędowej w tryb awaryjny, przy czym wymiana zatkanego filtra, którego nie da się już "przepalić", jest niezwykle kosztowna.
Ford S-Max to duże, rodzinne auto, z potężnym bagażnikiem, o dobrych właściwościach jezdnych i przeciętnej awaryjności. Atutem tego modelu jest stosunkowo niska - w porównaniu do bezpośredniej konkurencji - cena.
Samochody Ford Mondeo, Galaxy i S-MAX wyprodukowane w fabryce w Genk między 25/03/2010 a 27/12/2010 oraz w fabryce w St. Petersburgu między 22/04/2010 a 09/12/2010 mogą stwarzać zagrożenie dla życia i zdrowia.
W samochodach tych występuje usterka oprogramowania modułu sterującego układami nadwozia. W związku z powyższym istnieje możliwość, iż reflektory i kierunkowskazy błyskają w sposób przypadkowy lub wyłączą się.
Na rynku polskim kampanią naprawczą z tego powodu objęto 1091 pojazdów. Lista numerów VIN w załączniku.
Ford Polska powiadomi listownie wszystkich właścicieli pojazdów objętych akcją o konieczności skontaktowania się z autoryzowaną stacją obsługi, celem przeprowadzenia działań związanych z zakresem akcji. Komunikat (PDF)
Samochody marki Ford Mondeo, Galaxy i Smax, wyprodukowane w okresie między 12 stycznia 2012 a 11 lutego 2013 r., w Niemczech, mogą stwarzać zagrożenie dla użytkowników.
Poinformowano, że niektóre egzemplarze ww. modeli Forda wyposażone w silniki 2,2L Duratorq-DTCi (147 kW/200 KM) zostały wyposażone w wadliwe szyny powrotu paliwa. Szyna paliwa powrotnego od wtryskiwaczy może spowodować uszkodzenie pierścieni O-ring wtryskiwaczy. Uszkodzony pierścień O-ring może natomiast powodować wyciek paliwa, które może zbierać się w zagłębieniu wtryskiwacza w głowicy cylindrów. Zgromadzone paliwo może spływać z tyłu silnika i stykać się z częściami układu wydechowego, co może prowadzić do powstawania dymu, nawet pożaru. Komunikat (PDF)