chceauto.pl
x

Volkswagen Multivan 2.4 D 2003

Dostępne samochody

Volkswagen Multivan

Volkswagen Multivan T4 2.4 D 75 KM

2003, VAN
napęd: przedni
skrzynia: ręczna
cena: 14 000,00 zł
DostępnośćBez ofert na rynku

Kilka słów o modelu

T4 (1990-2003)

Model T4 w zależności od konfiguracji może być typowym wołem roboczym, lub stosunkowo wygodną, reprezentacyjną salonką.
Samochód, mimo długiej historii modelu, wciąż jest bardzo ceniony na rynku wtórnym, co przekłada się na ceny. Niestety, mimo że konstrukcja należy do udanych i niezbyt awaryjnych, użytkowy charakter auta mocno odbija się na kondycji większości egzemplarzy.

Wspólną cechą wszystkich T4 jest podatność na korozję, zwłaszcza w okolicach łączenia blach nadwozia.

W zależności od zastosowanej jednostki napędowej, stosunkowo często dochodzi do przepalenia się uszczelki pod głowicą, awarii przepływomierzy czy zawieszenia (końcówki drążków kierowniczych, tuleje wahaczy, sworznie).

Niezbyt dobrą opinie mają też skrzynie biegów oraz dwumasowe koła zamachowe stosowane w jednostce 2,5 TDI. Ogólne wyeksploatowanie wpływa również na podatność na inne, mniej typowe usterki, jak chociażby awarie pompy wspomagania kierownicy czy osprzętu silnika (rozrusznik, alternator itd.).

Zadbany T4 na pewno jest samochodem wartym uwagi – będzie też gwarancją malej ilości usterek. Niestety, znalezienie w Polsce takiego auta, z dnia na dzień, staje się trudniejsze.

T5 (2003-2015)

Podobnie jak poprzednik, również model T5 może mieć wiele twarzy. Wprowadzony na rynek w 2003 roku pojazd nie cieszy się jednak aż tak dobrą opinią, na jaką zapracował sobie T4.

Na polskich drogach szybko zużywa się zawieszenie (niestety, dotyczy to również amortyzatorów czy łożysk kół). W egzemplarzach wyposażonych w napęd na cztery koła czasami dochodzi do usterek łożysk wału napędowego.

Krytyczne głosy czasami dotyczą również skrzyń biegów i tarczy sprzęgła, chociaż do awarii tego ostatniego zazwyczaj przyczyniają się sami użytkownicy

NAJCZĘŚCIEJ POSZUKIWANE

Jesteśmy też na Facebook Nasz kanał na YouTube RSS