
Volkswagen ID.7 to duży samochód, większy od Passata. Jego nadwozie ma niemal pięć metrów długości (dokładnie 4,96 m), 1,86 m szerokości i 1,54 m wysokości. Uwagę zwraca również potężny, wynoszący niemal 3 metry (2,97 m) rozstaw osi, który jest aż o 18 cm większy niż w Passacie.

W połączeniu z dopracowanym aerodynamicznie nadwoziem (współczynnik Cx wynosi tylko 0,23) oraz baterią o pojemności 86 kWh, ID.7 ma przejeżdżać na jedym ładowaniu 700 km, przynajmniej zgodnie z cyklem WLTP. Na mniejszej baterii, o pojemności 77 kWh, zasięg ma sięgać 615 km (znów wg WLTP). Realne zasięgi na pewno będą mniejsze, ale jeśli ID.7 przejeździe z dala od ładowarki 500 km to i tak będzie to świetny wynik.

Volkswagen ID.7 to liftback, a więc klapa bagażnika podnosi się razem z szybą. Jednak wiadomo już, że w przyszłym roku zadebiutuje ID.7 z nadwoziem typu kombi (dziś Passat sprzedawany jest już wyłącznie jako kombi).

ID.7 trafi do salonów jeszcze w tym roku i jest jednym z dziesięciu nowych elektrycznych samochodów, które Volkswagen wprowadzi na rynek do 2026 roku. Poza ID.7 ww tym roku rozpocznie się sprzedaż ID.3 po liftingu, oraz ID. Buzz z wydłużonym rozstawem osi. Elektryczny kompaktowy SUV oraz produkcyjna wersja ID. 2all w cenie poniżej 25 000 euro planowane są na 2026 rok.





