Toyota Verso I FL 2.2 D-4D 150 KM 11 zdjęć

K · VAN

Toyota Verso I FL 2.2 D-4D 150 KM

Średnia cena rynkowa 39 000 zł
  • Rok2013
  • Przebieg616 000 km
  • Silnikdiesel
  • Moc150 KM
  • Skrzyniaautomat
  • Napędprzedni
  • Spalanie7,8 l/100 km
  • 0–100 km/h10,1 s

Oceń to auto jako pierwszy

Dane podstawowe

Rok produkcji
2013
Nadwozie
VAN
Skrzynia
automat Jak sprawdzić?
Napęd
przedni
Średni przebieg
616 000 km Czy przebieg jest ważny?
Dostępność
Bez ofert na rynku
Pojemność
2 231 cm³
Silnik
diesel
Masa
1 585 kg
Ładowność
675 kg
Wymiary (D × S × W)
4 460 × 1 790 × 1 620 mm

Osiągi

Moc
150 KM
0–100 km/h
10,1 s
V max
195 km/h
Zasięg
710 km (średni rzeczywisty)

Koszty

Spalanie
7,8 l oleju napędowego / 100 km (średnie rzeczywiste)
Koszt przejechania 100 km
61 zł
Zbiornik paliwa
55 l

Serwis

Bezawaryjność
Awaryjność nie odbiega od średniej, można zaryzykować
Koszt serwisu
Dramatu nie ma, wiadomo, że auto kosztuje
Wymiana oleju
co 15 tys. kilometrów lub 12 miesięcy
Ilość oleju
5,9 l
Napęd rozrządu
łańcuch
Opony seryjne
205/60 R16215/55 R17

Bezpieczeństwo i komfort

Bezpieczeństwo
Masz rodzinę? Kupuj bez zastanowienia wg Euro NCAP Czy to ważne?
Segment
K
Bagażnik
484 l Nie ma problemu z bagażnikiem, o ile nie jedziemy na wakacje z duża rodziną
Ryzyko kradzieży
Auta trzeba pilnować, ale też bez przesady

Oceny właścicieli

Statystyki dla: Toyota Verso · 2.2 D-4D 150 KM (wszystkie roczniki i nadwozia z tym silnikiem)

Nikt jeszcze nie ocenił tego auta. Brakuje jeszcze 5 ocen — jeździsz tym autem? Dodaj swoją.

Jeździsz lub jeździłeś tym autem? Oceń je
Awaryjność
Koszty eksploatacji
Prowadzenie
Komfort
Praktyczność
Kupiłbyś to auto ponownie?

Opis i ocena redakcji

Toyota Verso to właściwie kolejna generacja modelu, który nosił nazwę  Corolla Verso. Auto debiutowało w 2009 roku. W związku z planowanym wycofaniem z rynku Corolli (zastąpiona przez Aurisa) z nazwy zniknęła Corolla, samochód nosi więc nazwę Toyota Verso. Tym samym na rynku pozycjonowany jest jako osobny model, a nie wersja nadwoziowa Corolli czy Aurisa. 
Mimo młodego wieku, opinie o samochodzie są mieszane. Uwagi użytkowników dotyczą głównie problemu z instalacją elektryczną i przepalających się żarówek. 

Silnik

Zakup używanego auta z silnikiem Diesla niesie ze sobią duże ryzyko. Jak w kategorii awaryjności i kosztów utrzymania wypada stosowany przez Toyotę 2,0 l D-4D? Trzeba wiedzieć, że w przypadku japońskiego producenta takie same oznaczenie dotyczy dwóch, diametralnie różnych jednostek napędowych. Starsze, produkowane do 2008 roku jednostki o pojemności 2,0 l miały moc do 116 KM, wykonany z żeliwa blok i aluminiową głowicę z prostym, ośmiozaworowym rozrządem napędzanym paskiem. W przypadku tych jednostek – kod silnika zaczyna się od liter CD – użytkownicy rzadko kiedy skarżyli się na poważne awarie. Dotyczyły one jedynie wtryskiwaczy (łatwych w regeneracji) i – typowego dla współczesnych diesli zużycia zaworów EGR oraz turbosprężarek. Ostatecznie jednostki napędowe serii CD zniknęły z oferty Toyoty w 2008 roku. W 2006 roku Japończycy wprowadzili do oferty nową rodzinę jednostek wysokoprężnych o pojemnościach 2,0 l i 2,2 l, która również występowała pod nazwą D-4D. Na pierwszy rzut oka zmiany mogły się podobać - wprowadzono szesnastozaworową głowicę, wykonany z aluminium blok i napęd rozrządu za pomocą trwałego łańcucha. Nowe jednostki otrzymały kody silników zaczynające się od liter AD. Pierwsze odczucia z jazdy były pozytywne (głównie za sprawą zdecydowanie lepszych osiągów i niewielkiego zużycia paliwa), ale szybko okazało się, że nowe silniki mają kilka słabych punktów. Największym z nich jest tendencja do utleniania się aluminium na styku z uszczelką głowicy, do czego dochodzi najczęściej po około 150-200 tys. km. Usterka jest o tyle poważna, że by się jej pozbyć, nie wystarczy sama wymiana uszczelki i splanowanie powierzchni głowicy. Ponieważ z aluminium wykonano również blok – niezbędna jest także operacja „splanowania” tego ostatniego. W przypadku jednostek serii AD problem dotyczy nie tylko wysokich kosztów – by splanować blok należy wymontować z samochodu silnik. Tego typu naprawę przeprowadzić można tylko raz! Kolejna operacja zebrania z głowicy i bloku utlenionego aluminium sprawi, iż głowica obniży się do tego stopnia, że próba uruchomienia silnika skończy się uderzeniem tłoków w zawory! W praktyce oznacza to, że powtórna naprawa jest niewykonalna lub też „nieuzasadniona ekonomicznie”. Powinna ona bowiem obejmować wymianę bloku, czyli – de facto – montaż nowego silnika. Toyota – przynajmniej teoretycznie – poradziła sobie z tym problemem w końcu 2009 roku. W serwisowanych autach, w których dochodziło do awarii uszczelki pod głowicą po tym terminie, producent często wymieniał silnik na swój koszt. Problem w tym, że wypalanie się uszczelek pod głowicą wciąż jest częstą przypadłością silników z rodziny D-4D AD i daje o sobie znać zwłaszcza w dynamicznie eksploatowanych pojazdach (najczęściej w mocniejszym silniku o pojemności 2,2 l D-D4). Przed zakupem wyposażonej w wysokoprężny silnik z rodziny AD Toyoty koniecznie żądajmy więc od właściciela dokumentacji świadczącej o przebiegu i dokonanych wcześniej naprawach. Na rynku aż roi się od cenowych „okazji”, w których już raz doszło do wypalenia uszczelki głowicy. Jeśli kupimy taki samochód, kolejna naprawa oznaczać będzie dla nas konieczność zakupu drugiego silnika! Jednostki te znajdziemy m.in. w Toyotach: Avensis II, Auris, RAV4 III, Corolla E15 oraz Lexusie IS220d.

Inne wersje tego modelu

Czytaj o tym modelu

Toyota Verso po liftingu

Toyota Verso debiutowała w 2009 roku. Po trzech latach, a więc w połowie cyklu produkcyjnego nadeszła pora na...

Znamy ceny nowych RAV4 i Verso

Na początku stycznia Toyota zaprezentowała w Polsce nową, drugą generację kompaktowego Aurisa z nadwoziem...