Toyota ProAce  2.0 D-4D 150 KM 4,0 (1 ocen) 8 zdjęć

K · VAN

Toyota ProAce 2.0 D-4D 150 KM

Średnia cena rynkowa 103 000 zł
  • Rok2023
  • Przebieg137 000 km
  • Silnikdiesel
  • Moc150 KM
  • Skrzyniaręczna
  • Napędprzedni
  • Spalanie8,2 l/100 km
  • 0–100 km/h13,0 s

Oceń to auto

Dane podstawowe

Rok produkcji
2023
Nadwozie
VAN
Skrzynia
ręczna
Napęd
przedni
Średni przebieg
137 000 km Czy przebieg jest ważny?
Dostępność
Oferta jest szeroka, jest w czym wybierać
Pojemność
1 997 cm³
Silnik
diesel
Masa
1 546 kg
Ładowność
1 114 kg
Wymiary (D × S × W)
4 959 × 1 920 × 1 895 mm

Osiągi

Moc
150 KM
0–100 km/h
13,0 s
V max
170 km/h
Zasięg
840 km (średni rzeczywisty)

Koszty

Spalanie
8,2 l oleju napędowego / 100 km (średnie rzeczywiste)
Koszt przejechania 100 km
64 zł
Zbiornik paliwa
69 l

Serwis

Bezawaryjność
Awaryjność nie odbiega od średniej, można zaryzykować
Koszt serwisu
Dramatu nie ma, wiadomo, że auto kosztuje
Opony seryjne
215/65 R16215/60 R17225/55 R17

Bezpieczeństwo i komfort

Bezpieczeństwo
Masz rodzinę? Kupuj bez zastanowienia Czy to ważne?
Segment
K
Bagażnik
1 000 l Rodzina będzie zachwycona, będzie można zabrać dosłownie wszystko!
Ryzyko kradzieży
Auta trzeba pilnować, ale też bez przesady

Oceny właścicieli

Statystyki dla: Toyota ProAce · 2.0 D-4D 150 KM (wszystkie roczniki i nadwozia z tym silnikiem)

Nikt jeszcze nie dodał oceny szczegółowej. Mamy 1 szybką ocenę (średnio 4,0/5), ale żadnej z rozbiciem na awaryjność, koszty czy spalanie. Jeździsz tym autem? Dodaj swoją — brakuje jeszcze 5 ocen.

Jeździsz lub jeździłeś tym autem? Oceń je
Awaryjność
Koszty eksploatacji
Prowadzenie
Komfort
Praktyczność
Kupiłbyś to auto ponownie?

Opis i ocena redakcji

Pod nazwą ProAce japońska marka oferuje osobową odmianę najnowszego Peugeota Experta trzeciej generacji. Bliżniaczymi - pasażerskimi - modelami stworzonymi na bazie dostawczego Experta są Citroen SpaceTourer oraz Peugeot Traveller. Wszystkie trzy auta produkowane są przez koncern PSA we francuskiej fabryce w Valenciennes. Osobowa odmiana oferuje nabywcom najszerszy zakres personalizacji. Klienci wybierać mogą miedzy kilkoma długościami nadwozia. Odmiana pasażerska przewozić może do 9 osób.

Silnik

Zakup używanego auta z silnikiem Diesla niesie ze sobią duże ryzyko. Jak w kategorii awaryjności i kosztów utrzymania wypada stosowany przez Toyotę 2,0 l D-4D? Trzeba wiedzieć, że w przypadku japońskiego producenta takie same oznaczenie dotyczy dwóch, diametralnie różnych jednostek napędowych. Starsze, produkowane do 2008 roku jednostki o pojemności 2,0 l miały moc do 116 KM, wykonany z żeliwa blok i aluminiową głowicę z prostym, ośmiozaworowym rozrządem napędzanym paskiem. W przypadku tych jednostek – kod silnika zaczyna się od liter CD – użytkownicy rzadko kiedy skarżyli się na poważne awarie. Dotyczyły one jedynie wtryskiwaczy (łatwych w regeneracji) i – typowego dla współczesnych diesli zużycia zaworów EGR oraz turbosprężarek. Ostatecznie jednostki napędowe serii CD zniknęły z oferty Toyoty w 2008 roku. W 2006 roku Japończycy wprowadzili do oferty nową rodzinę jednostek wysokoprężnych o pojemnościach 2,0 l i 2,2 l, która również występowała pod nazwą D-4D. Na pierwszy rzut oka zmiany mogły się podobać - wprowadzono szesnastozaworową głowicę, wykonany z aluminium blok i napęd rozrządu za pomocą trwałego łańcucha. Nowe jednostki otrzymały kody silników zaczynające się od liter AD. Pierwsze odczucia z jazdy były pozytywne (głównie za sprawą zdecydowanie lepszych osiągów i niewielkiego zużycia paliwa), ale szybko okazało się, że nowe silniki mają kilka słabych punktów. Największym z nich jest tendencja do utleniania się aluminium na styku z uszczelką głowicy, do czego dochodzi najczęściej po około 150-200 tys. km. Usterka jest o tyle poważna, że by się jej pozbyć, nie wystarczy sama wymiana uszczelki i splanowanie powierzchni głowicy. Ponieważ z aluminium wykonano również blok – niezbędna jest także operacja „splanowania” tego ostatniego. W przypadku jednostek serii AD problem dotyczy nie tylko wysokich kosztów – by splanować blok należy wymontować z samochodu silnik. Tego typu naprawę przeprowadzić można tylko raz! Kolejna operacja zebrania z głowicy i bloku utlenionego aluminium sprawi, iż głowica obniży się do tego stopnia, że próba uruchomienia silnika skończy się uderzeniem tłoków w zawory! W praktyce oznacza to, że powtórna naprawa jest niewykonalna lub też „nieuzasadniona ekonomicznie”. Powinna ona bowiem obejmować wymianę bloku, czyli – de facto – montaż nowego silnika. Toyota – przynajmniej teoretycznie – poradziła sobie z tym problemem w końcu 2009 roku. W serwisowanych autach, w których dochodziło do awarii uszczelki pod głowicą po tym terminie, producent często wymieniał silnik na swój koszt. Problem w tym, że wypalanie się uszczelek pod głowicą wciąż jest częstą przypadłością silników z rodziny D-4D AD i daje o sobie znać zwłaszcza w dynamicznie eksploatowanych pojazdach (najczęściej w mocniejszym silniku o pojemności 2,2 l D-D4). Przed zakupem wyposażonej w wysokoprężny silnik z rodziny AD Toyoty koniecznie żądajmy więc od właściciela dokumentacji świadczącej o przebiegu i dokonanych wcześniej naprawach. Na rynku aż roi się od cenowych „okazji”, w których już raz doszło do wypalenia uszczelki głowicy. Jeśli kupimy taki samochód, kolejna naprawa oznaczać będzie dla nas konieczność zakupu drugiego silnika! Jednostki te znajdziemy m.in. w Toyotach: Avensis II, Auris, RAV4 III, Corolla E15 oraz Lexusie IS220d.

Czytaj o tym modelu

Toyota ProAce City

Japończycy zaprezentowali właśnie nowy samochód dostawczy - model ProAce City. Wzorem "dużego" ProAce samochód to...

Toyota PROACE Verso VIP

W polskich salonach Toyoty debiutuje właśnie nowa odmiana modelu PROACE Verso - wersja VIP limitowana do zaledwie 100...