Na jednym z portali społecznościowych przedstawiciele francuskiej marki opublikowali dziś pierwsze zdjęcie, które uchyla nieco rąbka tajemnicy dotyczącej nowego modelu z rodziny DS – DS9.
Oficjalna premiera auta odbędzie się w kwietniu na salonie motoryzacyjnym w Pekinie. Kształty nadwozia nawiązywać będą najprawdopodobniej do modelu Metropolis – pojazdu koncepcyjnego zaprezentowanego w 2010 roku na wystawie World Expo w Szanghaju.

Również nazwa – DS9 – nie jest dziełem przypadku. Cyfra nawiązywać ma do legendarnego modelu DS19 z lat pięćdziesiątych minionego stulecia..

Przedstawiciele Citroena podkreślają jednak, że ambicje nowej submarki – DS – sięgają daleko poza Chiny, więc niewykluczone, że auto pojawi się też w europejskich salonach.

Chociaż wielu nie wróżyło Francuzom sukcesu w klasie premium, wprowadzenie na rynek submarki DS okazało się rewelacyjnym pomysłem. Od premiery pierwszego pojazdu tej serii – DS3 – klientów znalazło już przeszło 180 tys. aut ze znaczkiem DS.

Auto wytwarzane jest we Francji od 2005 roku. Jego kształty nawiązują do historycznego modelu CX, który w latach siedemdziesiątych zastąpił w ofercie Citroena model DS. Produkowany obecnie C6 konstrukcyjnie bazuje na płycie podłogowej pierwszej generacji Citroena C5.






Ale niestety....
BX już się skończył, mój XM pojeździ jeszcze max 2 lata i koniec.
Problem - na co zmienić XMa?
pozdrawiam,
tP
KC Kraków
Z jednej strony żal takiego udanego nawiązania do CX-a, z drugiej pewne niedociągnięcia stylistyczne (bagażnik - z fAudi, kokpit nowatorski jak Octavia) powodują, że mnie nie pociągał.
@noone - C "funf"?, ewentualnie fabryczne nowa Xantia - "made in Iran" ;)