W pierwszym kwartale bieżącego roku sprzedaż pojazdów francuskiej marki na rynku europejskim spadła o 1/5.

By zachęcić klientów do odwiedzania salonów Renault rozważa właśnie możliwość wydłużenia gwarancji na swoje pojazdy do pięciu lat. By zwiększyć zainteresowanie swoją ofertą Francuzi planują również ożywić legendarną już markę Alpinie.
W piątek, przy okazji rozpoczynającego się Grand Prix Formuły 1 w Monaco, zaprezentowany zostanie koncepcyjny model A110-50, który tchnąć ma w nieco zapomnianą już markę nowe życie.

Marka Alpinie na dobre zapisała się w historii motoryzacji. Firma założona została w 1955 przez Jean’a Redele’a – jednego z dealerów marki Renault. Jej właściciel, początkowo, zajmował się hobbystyczną przeróbką aut francuskiego producenta na potrzeby sportu samochodowego.
Pierwszym pojazdem zbudowanym przez Alpinie był model A106. Bazą do zbudowania samochodu było popularne w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku Renault 4CV. Wytwarzane przez niewielką firmę auta szybko udowodniły swoją wartość – Redele zwyciężał w swoich klasach m.in. w legendarnym Mile Miglia czy Coupe des Alpes.

Ostatnim produkowanym seryjnie Renault Alpinie był model A610, który zniknął z rynku w 1995 roku. Samochód napędzany był trzylitrowym, turbodoładowanym silnikiem V6 o mocy 254 KM. Auto osiągało setkę w mniej niż sześć sekund i rozpędzało się do prędkości maksymalnej 266 km/h.





