Peugeot Partner II 1.6 HDI 92 KM 5,0 (2 ocen) 12 zdjęć

K · VAN

Peugeot Partner II 1.6 HDI 92 KM

Średnia cena rynkowa 12 000 zł
  • Rok2009
  • Przebieg457 000 km
  • Silnikdiesel
  • Moc92 KM
  • Skrzyniaręczna
  • Napędprzedni
  • Spalanie5,7 l/100 km
  • 0–100 km/h14,3 s

Oceń to auto

Dane podstawowe

Rok produkcji
2009
Nadwozie
VAN
Skrzynia
ręczna
Napęd
przedni
Średni przebieg
457 000 km Czy przebieg jest ważny?
Dostępność
Wybór ogłoszeń jest przeciętny, ale można znaleźć dobrą ofertę
Pojemność
1 560 cm³
Silnik
diesel
Masa
1 430 kg
Ładowność
640 kg
Wymiary (D × S × W)
4 380 × 1 810 × 1 801 mm

Osiągi

Moc
92 KM
0–100 km/h
14,3 s
V max
161 km/h
Zasięg
1050 km (średni rzeczywisty)

Koszty

Spalanie
5,7 l oleju napędowego / 100 km (średnie rzeczywiste)
Koszt przejechania 100 km
34 zł
Zbiornik paliwa
60 l

Serwis

Bezawaryjność
Awaryjność nie odbiega od średniej, można zaryzykować
Koszt serwisu
Dramatu nie ma, wiadomo, że auto kosztuje
Wymiana oleju
co 20 tys. kilometrów lub 24 miesiące
Ilość oleju
3.5 l
Wymiana rozrządu
co 240 tys. kilometrów lub 120 miesięcy
Napęd rozrządu
pasek
Opony seryjne
195/65 R15215/55 R16

Bezpieczeństwo i komfort

Bezpieczeństwo
Nie jest źle, ale dobrze też nie... Czy to ważne?
Segment
K
Bagażnik
675 l Rodzina będzie zachwycona, będzie można zabrać dosłownie wszystko!
Ryzyko kradzieży
Tych samochodów się nie kradnie

Oceny właścicieli

Statystyki dla: Peugeot Partner · 1.6 HDI 92 KM (wszystkie roczniki i nadwozia z tym silnikiem)

Nikt jeszcze nie ocenił tego auta. Brakuje jeszcze 5 ocen — jeździsz tym autem? Dodaj swoją.

Jeździsz lub jeździłeś tym autem? Oceń je
Awaryjność
Koszty eksploatacji
Prowadzenie
Komfort
Praktyczność
Kupiłbyś to auto ponownie?

Opis i ocena redakcji

Peugeot Partner

Peugeot Partner powstał jako auto dostawcze dla mikroprzedsiębiorców, ale świetnie sprawdza się też w roli pięcioosobowgo auta rodzinnego. Komfort jazdy w drugim rzędzie siedzeń jest wprawdzie wyraźnie mniejszy, niż w przypadku typowych aut osobowych, ale bardzo przestronne, przeszklone wnętrze oraz rozsuwane drzwi boczne to niewątpliwa zaleta tego modelu. Samochód zaprojektowano z myślą o ciężkiej pracy, więc nie należy on do zbyt awaryjnych.

Peugeot Partner II

Druga generacja Partnera dostępna jest na rynku od 2008 roku i wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem klientów. Auto może się też pochwalić dobrą opinią na rynku wtórnym – właściciele narzekają w zasadzie tylko na problemy z zawieszeniem (najczęściej wymieniać trzeba łączniki stabilizatorów). Z czasem pojawić się mogą niegroźne i tanie do usunięcia wycieki (zwłaszcza w silnikach wysokoprężnych), większych problemów nie sprawia elektronika.

Auto oferowane jest w dwóch wersjach nadwoziowych – jako furgon (objętość przestrzeni bagażowej 3,7 lub 4,1 m2) i samochód osobowy (odmiana Tepee). Warte polecenia są szczególnie te ostatnie. Wprawdzie nie oferują takiego komfortu podróżowania, jak samochody segmentu C czy D, ale przestronność wnętrza dorównuje wielu vanom. Jeśli zaakceptujemy przeciętnej jakości materiały wykończeniowe i dostrzegalny w wielu detalach użytkowy charakter auta, będziemy się cieszyć długą i bezproblemową eksploatacją. Samochód, który zaprojektowany został do ciężkiej pracy cechuje się większą trwałością niż większość pojazdów osobowych.

Silnik

Jedną z pierwszych konstrukcji wysokoprężnych opracowanych w myśl zasad downsingu był skonstruowany wspólnie przez PSA i Forda silnik 1,6 HDi/TDCI. Jednostka okazała się być nader udana – zapewnia dobre osiągi i niewielki apetyt na paliwo. Jak większość z nowoczesnych konstrukcji wysokoprężnych ma jednak kilka słabych stron. Jakich problemów, z czasem, spodziewać się mogą właściciele i na co zwracać szczególną uwagę, by jak najdłużej cieszyć się niezawodnym autem? Konstrukcja, za opracowanie której odpowiadali głównie inżynierowie Citroena i Peugeota jest bardzo popularna. Oprócz Francuzów w swoich autach montowały je również takie marki, jak Mini, Mazda, Suzuki i Volvo. Jednostka oferowana była w kilku wariantach. Do 2010 roku klienci wybierać mogli spośród odmian o mocy 75 KM, 90 KM lub 109 KM. Wszystkie wyposażone były w szesnastozaworową głowicę – najmocniejsza wersja miała dodatkowo dwumasowe koło zamachowe i turbosprężarkę o zmiennej geometrii. W 2010 dokonano zmian w konstrukcji głowicy – jednostka otrzymała ośmiozaworową głowicę – do wyboru było 75 KM, 92 KM lub 112 KM. Okiem użytkownika: 1,6 HDI / TDCI O ile w przypadku większości nowoczesnych diesli największe problemy sprawiają czułe na jakość paliwa wtryskiwacze, o tyle w przypadku jednostki 1,6 HDi przyczyną częstszych kłopotów są turbosprężarki. Z punktu widzenia kosztów obsługi lepiej zdecydować się na słabszą wersję o stałej geometrii turbiny. Element można wówczas regenerować a koszt nowej nie powinien przekroczyć 2 tys. zł. Większy problem mieć będą właściciele mocniejszych odmian – 109 lub 112-konnych. W ich przypadku turbina nie nadaje się do regeneracji – w razie awarii trzeba więc wydać ok. 3,5 tys. zł na nową lub posiłkować się częścią pochodzącą z demontażu. Warto wiedzieć, że krótka żywotność turbiny wynika z problemów z jej smarowaniem. By ich uniknąć polecamy skrócić interwał wymiany oleju do 10-15 tys. km i stosować dobrej jakości olej syntetyczny (np. 5w30). Po zakupie radzimy też wymienić lub wyczyścić metalowy przewód, którym olej doprowadzany jest do turbiny. Często – w wyniku pracy pod dużym obciążeniem – zatkaniu ulega sitko na śrubie mocującej przewód do bloku, przez co turbosprężarka nie jest odpowiednio smarowana. Z czasem krystalizujący się olej całkowicie zatyka przewód, co skutkuje zniszczeniem turbiny. Co ważne, w nowszych wersjach, śruba mocująca przewód nie miała już owego sitka – wielu użytkowników – dla własnego bezpieczeństwa – usuwa je na własną rękę. Raz na 3-4 wymiany oleju radzimy odkręcić i wyczyścić (lub wymienić) wspomniany przewód. Niestety operacja jest dość czasochłonna – dojście jest ograniczone i wymaga odkręcenia katalizatora. Co ważne, dość dobrą opinią cieszy się układ wtryskowy. W zależności od rocznika (i konfiguracji) stosowano układy Boscha lub Siemensa. Zdecydowanie popularniejsze są jednak elektromagnetyczne wtryskiwacze Boscha, co obniża koszty napraw. Trzeba jednak pamiętać, że elementy te są kodowane, wiec wymiana uszkodzonego wtrysku wymaga również podłączenia komputera diagnostycznego. Problematyczna może się również okazać sama naprawa. Jeśli wokół wtryskiwaczy pojawiają się nieszczelności ich korpus potrafi wtopić się w plastikowy kolektor dolotowy, co sprawia, że często demontaż wtrysków możliwy jest wyłącznie po zdjęciu głowicy. Dlatego właśnie należy zwracać baczną uwagę na to, czy wokół wtrysków nie pojawiają się żadne zaolejenia – jeśli tak, dla własnego dobra, lepiej odstawić auto do mechanika i wymienić metalowe pierścienie uszczelniające.

Czytaj o tym modelu

Całkiem nowy Citroen Berlingo

Grupa PSA szykuje się do debiutu nowej generacji kombivanów. Jej pierwszym przedstawicielem ma być zupełnie nowy...

Peugeot Rifter

Do nowego Citroena Berlingo i Opla Combo dołączył trzeci z trojaczków – Peugeot. Nowy dostawczak francuskiej marki...

Nowe wyniki Euro NCAP

Organizacja słynąca z testowania poziomu bezpieczeństwa aut rozbiła aż 8 nowych pojazdów. Na liście testowanych...