Opel Corsa GSE to elektryczny samochód, który ma kontynuować tradycje spalinowej Corsy w wersjach GSi i OPC. Czy to ma prawo się udać?
- Skąd się wzięła Corsa GSE?
- Opel Corsa GSE. Nadwozie
- Opel Corsa GSE. Wnętrze
- Opel Corsa GSE. Układ napędowy
- Opel Corsa GSE. Ceny i premiera rynkowa
Skąd się wzięła Corsa GSE?
W 2022 roku Opel uznał, że powróci do oznaczenia GSe. Kiedyś skrót ten oznaczał "Grand Sport Einspritzung" (samochody sportowe z wtryskiem paliwa) – jak w przypadku Commodore'a GS/E czy Opla Monzy GSE. Później nazwa ta wyewoluowała w GSi, pierwsza Corsa GSi pojawiła się w 1988 roku, miała 100 KM i ważyła 820 kg.
W 2022 roku uznano, że dobrym pomysłem będzie przemianowanie skrótu GSe na Grand Sport electric i oznaczanie w ten sposób "usportowionych" modeli o napędzie zelektryfikowanym. Niedługo potem pokazano Opla Astrę GSe, a potem... o tym oznaczeniu zapomniano.

Opel Corsa A GSi
Wróciło ono dopiero w 2025 roku, gdy ogłoszono, że GSE (a nie GSe, jak miało być początkowo) będzie nową submarką. Nastąpiła jednak jedna zmiana - podano, że Ople GSE nie będą zelektryfikowane, ale po prostu - elektryczne.
Pierwszy modelem z oznaczeniem GSE (nie liczymy Astry GSe, która była hybrydą plug-in) została pokazana w sierpniu 2025 roku Mokka GSE. Teraz gama poszerza się o Corsę GSE. Co to za pojazd i na jakie osiągi możemy liczyć?

Opel Corsa A GSi
Opel Corsa GSE. Nadwozie
Zmiany stylistyczne nie ograniczają się do emblematów GSE. Corsa otrzymała przeprojektowane zderzaki, charakterystyczny tylny spojler, 18-calowe obręcze kół oraz bardziej agresywne detale nadwozia.
Najważniejsze modyfikacje kryją się jednak pod karoserią. Producent zastosował obniżone zawieszenie, sztywniejsze nastawy amortyzatorów i stabilizatorów oraz mechaniczny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu torsen. Za skuteczniejsze wytracanie prędkości odpowiada układ hamulcowy Alcon.

Opel Corsa GSE i GSi
Opel Corsa GSE. Wnętrze
Kabina otrzymała sportowy charakter. Na wyposażeniu znalazły się dedykowane fotele GSE z mocniejszym wyprofilowaniem, żółte pasy bezpieczeństwa oraz kontrastowe akcenty kolorystyczne.
Cyfrowe wskaźniki wzbogacono o ekrany prezentujące dane dotyczące osiągów, takie jak przeciążenia czy parametry pracy układu napędowego. Nie zmienia się natomiast ogólna ergonomia – kokpit pozostaje prosty w obsłudze i zachowuje rozwiązania znane z pozostałych wersji Corsy. Znajdziemy w nim ekran cyfrowych zegarów o przekątnej 7 cali i dotykowy ekran systemu infotainment wielkości 10 cali.

Opel Corsa GSE
Opel Corsa GSE. Układ napędowy
Corsa GSE wykorzystuje pojedynczy silnik elektryczny napędzający przednią oś. Jednostka generuje 281 KM i 345 Nm momentu obrotowego. Duża moc w małym aucie to gwarancja dobrych osiągów. Sprint do 100 km/h zajmuje Corsie GSE 5,5 s, co jest świetnym wynikiem, mówimy przecież o aucie elektrycznym ważącym ponad 1,5 tony. Oczywiście rozczarowuje prędkość maksymalna, która ze względu na konieczność ochrony baterii przed gwałtownym rozładowaniem została ograniczona do 180 km/h. Jak na auto sportowe to niedużo.
Opel nie podał jeszcze oficjalnie, jaki akumulator będzie stosowany w Corsie GSE. Będzie to jednak zapewne ta sama bateria, którą znajdziemy w Oplu Mokka GSE, a więc jej pojemność to 54 kWh. Mokka ma zasięg WLTP 360 km, w Corsie będzie zapewne nieco większy, ale realnie na pewno nie przekroczy 300 km.

Opel Corsa E OPC
Opel Corsa GSE. Ceny i premiera rynkowa
Opel Corsa GSE. Ceny
Ceny i data premiery rynkowej Opla Corsy GSE nie zostały jeszcze podane. Nie wiadomo nawet jeszcze kiedy poznamy wszystkie dane techniczne i wygląd kabiny, czy tylnej części tego modelu, na opublikowanych zdjęciach widać tylko przód i bok.
Wiadomo natomiast, że Opel Mokka GSE kosztuje od 200 tys. zł, w cena Corsy powinna być nieco niższa.