Leon III zastąpi drugą generację tego pojazdu, która debiutowała już siedem lat temu. W dzisiejszych realiach rynkowych oznacza to, że niewiele jest w salonach samochodów o starszym rodowodzie. Fani Seata z niecierpliwością czekali więc na debiut nowej generacji i wreszcie doczekali się.

Seat Leon III to kolejny model koncernu Volkswagen oparty na nowej, modułowej płycie podłogowej MQB. Pierwszym modelem korzystającym z tej platformy jest nowe Audi A3, na MQB zbudowany będzie również nadchodzący Volkswagen Golf VII. Cechą szczególną MQB jest modularna budowa, która umożliwia zmianę zarówno rozstawu osi, jak i zwisów nadwozia.

Samochód ma 4,26 m długości, co oznacza, że wbrew panującej tendencji do powiększania nowych modeli, jest krótszy od obecnej generacji o 5 cm. Nie ma natomiast niespodzianki, jeśli chodzi o rozstaw osi. Jest on o 6 cm większy, co oznacza, że pasażerowie na tylnej kanapie będą mieli znacznie więcej miejsca niż obecnie. Krótsze nadwozie i większy rozstaw osi oznaczają również krótkie zwisy nadwozia. Co ciekawe, udało się zwiększyć pojemność bagażnika z 340 do 380 litrów.

Stylistycznie nowy model stanowi ewolucję Leona II. Szczególnie widać to po linii bocznej z ostro podniesionym poziomem okien. Utrzymano charakterystyczne nieduże trójkątne tylne okienko, przy czym klamkę tylnych drzwi przeniesiono z jego sąsiedztwa i umieszczono w tradycyjny sposób na drzwiach.

Wyposażenie nowego Seat Leona będzie mogło być (opcjonalnie) bardzo bogate. To zauważalna w ostatnim czasie tendencja, że systemy do tej pory zarezerwowane dla samochodów zaliczanych przynajmniej do klasy średniej trafiają do pojazdów pozycjonowanych niżej. W Leonie III będzie można zamówić m.in. system sterujący komputerem oraz radiem i nawigacją, którego sercem będzie dotykowy ekran o średnicy aż 5,8 cala. Zadbano również o systemy bezpieczeństwa. Lista opcji będzie obejmować m.in. układ automatycznego wyłączania długich świateł w razie wykrycia nadjeżdżającego pojazdu, system wykrywający zmęczenie kierowcy czy ostrzegający przed niezamierzonym zjechaniem z pasa ruchu.

Nowy model ma być znacznie bardziej oszczędny od poprzednika. Seat zapewnia, że średnie zużycie paliwa jednostek napędowych (wszystkie wyposażone są w bezpośredni wtrysk paliwa i turbodoładowanie) w porównaniu do Leona II spadło aż o 22 proc. W to nie wątpimy, ale ciekawe, jak będzie w rzeczywistych warunkach, czy spadek zużycia paliwa będzie zauważalny...

W późniejszym okresie oferta zostanie poszerzona o mocniejszą wersję tego silnika o mocy 184 KM i momencie 380 Nm.

W zależności od wersji silnikowej nowy Leon będzie posiadał 5- lub 6-biegową skrzynię manualną. W opcji dostępna będzie dwusprzęgłowa przekładnia DSG o 6 lub 7 biegach.
Seat Leon III generacji zadebiutuje pod koniec września na salonie motoryzacyjnym w Paryżu. Pierwsze samochody trafią do europejskich salonów przed końcem roku. Można się spodziewać, że w Polsce pierwsze Leony III pojawią się na wiosnę.





