Wiadomo, że w obecnych czasach producenci zmuszeni są obniżania emisji spalin. Osiągnąć to można tylko poprzez redukcję zużycia paliwa. A to z kolei można osiągnąć np. metodą downsizingu (który daje efekt głównie w cyklu pomiarowym) i tę metodę wybiera większość producentów.


Oczywiście tak duża redukcja masy daje wiele korzyści. Samochód lepiej przyspiesza i lepiej hamuje, a przede wszystkim - znacznie lepiej skręca. Do tego przeprojektowano pneumatyczne zawieszenie, które ma zapewniać dotychczasowy wysoki komfort, ale ponadto zapewniać lepsze czucie drogi. Zawieszenie współpracuje z najnowszą generacją systemu Terrain Response System, którego zadaniem jest rozpoznawanie nawierzchni po jakiej porusza się samochód, co z kolei bez ingerencji kierowcy pozwala wybrać optymalny tryb pracy układu napędowego oraz dostosować pracę zawieszenia.

Nowy Range Rover zadebiutuje pod koniec września na salonie w Paryżu. Producent wtedy również zacznie zbieranie zamówień na nowy model. Klienci na odbiór samochodów będą musieli jednak poczekać. Pierwsze egzemplarze nowego Range Rovera trafią do odbiorców dopiero na początku przyszłego roku.





