Manualna skrzynia biegów do samochodów elektrycznych - nowy patent Toyoty
Redakcja ChceAuto.pl·aktualizacja
·2 min czytania
Rasowe sportowe samochody powinny mieć manualną skrzynię biegów. Jak tę starą prawdę pogodzić z postępującą elektryfikacją? Wygląda na to, że Toyota znalazła rozwiązanie.
Toyota złożyła w amerykańskim urzędzie patentowym 8 projektów na ręczną skrzynię biegów do samochodów elektrycznych. Nie chodzi jednak o mechaniczną przekładnię, lecz o oprogramowanie z wirtualnymi przełożeniami, które zapewniałoby kierowcy odczucia jak podczas jazdy autem spalinowym. Byłaby to zatem opcja dla tych, którym trudno będzie się przyzwyczaić do liniowego przyspieszania pojazdów elektrycznych z jednym przełożeniem.
Rozwiązanie Toyoty daje do wyboru trzy tryby pracy – automatyczny, z wirtualnymi biegami wzorowanymi na automatycznych skrzyniach w sportowych samochodach, w pełni manualny, czyli ze zmianą biegów przy pomocy dźwigni po wciśnięciu sprzęgła, oraz półautomatyczny, przy użyciu samej dźwigni zmiany biegów. Nie wiadomo, czy Toyota faktycznie wprowadzi tę technologię do swoich samochodów elektrycznych, ale jeśli tak, to możemy się go raczej spodziewać w dynamicznych autach o sportowym charakterze, których w nowej elektrycznej gamie Toyoty raczej nie zabraknie – świadczy o tym koncept Sports EV, pokazany razem z kolekcją innych elektryków na grudniowej konferencji, na której Akio Toyoda zaprezentował strategię elektryfikacji Toyoty do 2035 roku.
Wirtualna przekładnia tego rodzaju pojawiła się już w sportowym samochodzie Toyoty. Chodzi o koncept GR HV, czyli auto oparte na GT86, ale z napędem hybrydowym z wyścigówki TS050 Hybrid, która zapewniła Toyocie dwukrotne mistrzostwo świata w wyścigach długodystansowych WEC. Toyota GR HV z nadwoziem targa zadebiutowała w 2017 roku na Tokyo Motor Show.
Toyota wchodzi na rynek z ofertą samochodów elektrycznych dość ostrożnie. Co prawda prace nad BEV prowadzi od lat 90., a RAV4 EV trafił do ograniczonej sprzedaży już w 1997 roku, ale pierwszy globalny samochód Toyoty z elektrycznym napędem na baterie, czyli model bZ4X, wejdzie do sprzedaży w połowie tego roku. Wcześniej marka rozpoczęła sprzedaż kilku lokalnych modeli elektrycznych – w Europie są to PROACE Electric i PROACE City Electric, a w Chinach bliźniacze crossovery C-HR EV i IZOA EV, oparte na globalnym C-HR, dostępnym z napędem benzynowym i hybrydowym.
Model bZ4X to pierwszy z nowej serii elektrycznych samochodów bZ (beyond Zero), zbudowany na globalnej, modułowej platformie eTNGA, specjalnie opracowanej dla zelektryfikowanych samochodów. Jest to średniej wielkości SUV, nieco większy od RAV4, ale ze znacznie większym rozstawem osi. W wersji FWD ma jeden silnik elektryczny o mocy 204 KM, a w odmianie AWD pracują dwa silniki elektryczne, po jednym przy każdej osi, które łącznie rozwijają 217 KM mocy i rozpędzają auto do setki w 7,7 s. Bateria o pojemności 71,4 kWh może być naładowana do 80% w 30 minut. Toyota gwarantuje utrzymanie pojemności na poziomie 90% przez 10 lat lub 240 000 km.
Producenci samochodów podali dane dotyczące sprzedaży za pierwszą połowę 2026 roku. Mimo eksp ansji chińskich producentów, w czołówce nic się nie zmienia - największym producentem samochodów na…
Koniec roku to dobry okres na kupowanie nowego samochodu. W salonach rozpoczynają się bowiem wyprzedaże, obniżając ceny producenci chcą pozbyć się salonów samochodów, które już niedługo, formalnie…
Toyota Motor Corporation (TMC) w pierwszej połowie 2025 roku była największym producentem samochodów na świecie. Japończycy nie tylko najwięcej samochodów wyprodukowali, ale również sprzedali,…
W dniach 23-29 czerwca we wszystkich salonach Toyoty i wyspecjalizowanych stacjach Toyota Pewne Auto odbędzie się Tydzień Aut Używanych. Na kupujących czeka szeroka oferta samochodów z gwarancją,…
Już 12 marca Toyota zaprezentuje całkowicie nowy model o napędzie elektrycznym. Samochód ma nadwozie w stylu coupé, które ma skrywać przestronne, komfortowe i wszechstronne wnętrze. Nazwa nowego…
Toyota, Subaru i Mazda to trzy firmy, które sceptycznie podchodziły do ślepego pędu ku elektomobilności i wygląda na to, że miały rację. Rynek samochodów elektrycznych w Europie dotknęła stagnacja,…