chceauto.pl
x
Kupujemy tylko używane. Za 12 tys. zł...

Kupujemy tylko używane. Za 12 tys. zł...

Porady i rynek
Redakcja ChceAuto.pl 2011-05-19 Opinie
Tylko 8% Polaków, którzy zostali w 2010 roku właścicielami  samochodów, kupiło nowe auta. Pozostałe 92% osób wybrało samochody używane. W większości przypadków zakupu auta z drugiej ręki dokonano od osób prywatnych, a średnia cena używanego samochodu wyniosła 12,4 tys. zł.

W ubiegłym roku auto kupił co dziesiąty Polak (10%) i jak wynika z najnowszej fali  badania TNS OBOP „Intencja zakupu samochodu”, odsetek ten pozostaje na niezmienionym poziomie od 5 lat, od 2006 roku.
Nadal wśród zakupionych samochodów zdecydowanie dominują auta pochodzące z drugiej ręki (w 2010 r. - 92%). Dodatkowo, udział fabrycznie nowych pojazdów wśród ogółu kupionych w 2010 roku samochodów (8%) nieznacznie spadł w porównaniu z latami 2009 i 2008, kiedy to wynosił odpowiednio 11% i 12%. Jednocześnie ponad połowa kupionych w minionym roku aut (55%) to pojazdy mające 10 lat i więcej.

Sposób zakupu samochodu używanego w latach 2009 i 2010
Sposób zakupu samochodu używanego w latach 2009 i 2010
W ubiegłym roku Polacy przeznaczyli na zakup samochodu nieco mniejszą kwotę  niż rok wcześniej. Średnia cena auta kupionego w 2010 roku wynosiła około 15,5 tys. zł, z kolei w 2009 roku było to około 16,7 tys. zł. Natomiast na auto używane statystyczny kupujący przeznaczył w 2010 r. średnio zaledwie 12,4 tys. zł.

Od trzech lat najczęściej wybieraną formą kupna samochodu używanego jest bezpośredni zakup  od osoby prywatnej. W 2010 r. z takiego sposobu skorzystała ponad jedna trzecia badanych (35%). Stosunkowo popularnym miejscem zakupu samochodu są w Polsce także komisy samochodowe. W 2010 r. roku auto w komisie kupiło 17% Polaków, tyle samo co w 2009 roku. Nieco mniej, bo 13% badanych, kupiło samochód przez Internet, korzystając z ogłoszeń na portalach oraz portali aukcyjnych. Obserwujemy w tym zakresie tendencję wzrostową – było to o 3% więcej niż rok wcześniej.

Opinie i komentarze na temat artykułu

Michał
26 maja 2011
to proste... poprostu polaków nie stać na nowsze auto.
Polska biednieje... tylko nieliczni w dużych miastach moga pozwolić sobie na luxus. pozostali tłuką auta 10 letnie lub starsze. a będzie jeszcze gorzej. dużo ludzi jest na kredytach np. budowlanych i bedą łapać samochody aby na razie i tak przez kilka następnych lat bo życie podrożało a pensje stoją...
Dziękujemy wam politycy! jeszcze przyjdzie pora na rozliczanie was ze sprawowania władzy
Robert
26 maja 2011
Najstarszy park samochodowy w Europie. Trochę to wina tego że Polacy mają małe zarobki a trochę wina mentalnosci. Jak to było kiedys napisane w jednej z gazet, Niemcowi czy Francuzowi nie przeszkadza kupić sobie nowy samochód marki Dacia, a wielu polaków majac te trzydzieści pare tysięcy zamiast nowej Dacii woli autko z importu którego pozbył sie z ulgą własnie Niemiec czy Francuz bo było dla niego stare.
Arti
26 maja 2011
Ja kupiłem autko za 6tyś. i jestem zadowolony, nie potrzebuje wydawać więcej kasy żeby jeździć po tych dziurawych drogach. A jak zrównają nam pensje z Europą to chętnie pójdę po auto za 12tyś. a jak wyremontują drogi to kupie nowe pozdrawiam.
andrzej
26 maja 2011
ja kupilem za 40k 1.5-letniego focusa, auto od I właściciela, na gwarancji, przebieg ok 30k, od zewnątrz i w środku jak nówka. wiem, że dużo kasy, ale wolę dać 40k za pewnego 1.5-letniego, niz np 25k za jakiegoś 5latka, z niewiadomo jakim przebiegiem, historią naprawy, wypadków, może jakis popowodziowy, ktory by mi jeszcze gdzies na trasie stanął. a tak wiem, że tym autem pojeżdżę spokojnie jeszcze z 8-9 lat. przez najbliższych 5-6 lat to bede tylko wymienial olej, klocki hamulcowe + może jakieś drobne naprawy.
Mac
26 maja 2011
A ja kupilem sobie za granica BMW 318 za ktore zaplacilem 2.500 zlotych. Znalazlem na eBay. Nie bylo ani rozbite ani uszkodzone i po drobnych naprawach, chodzi jak nowe. Jak sie chce znalezc dobry samochod to sie go znajdzie.
Salon
26 maja 2011
Nie ma wyjścia! Musimy zacząć sprzedawać samochody używane! Tylko kto je wyprodukuje?
Ada$
26 maja 2011
Rachunek jets prosty. Na opłaty, żywność, wakacje, parę drobnych przyjemności i w miarę spokojone życie rodzina potrzebuje ok 4tyś miesięcznie. Aby kupić nowy samochód dla takiej rodzinki potrzeba ok 60tyś. Kupowanie samochodu za więcej niż roczne oszczędności to więcej niż głupota. Wniosek taki, że rodzina potrzebuje 9tyś miesięcznie dochodu netto. To daje dwie osoby zarabiające po dwie średnie krajowe. Ile takich rodzin jest w Polsce??
Tomek
26 maja 2011
Mnie to wogóle nie dziwi. Zarabiamy mało to jeździmi starymi autami. Co do kupowania Daci za 30 tyś zł to polacy jej nie kupują z prostej przyczyny. Mieli dosc topornych pojazdów za komuny - niemcy komuny nie mieli to taka ekstrawagancja im nie przeszkadza.
as
26 maja 2011
po co kupowac nowe auta po pierwsze nie ma za co ,po drugie kradna ,po trzecie dziury w drogach ,po czwarte obija pod blokiem albo sklepem ,po piate wciaz coraz drozsza benzyna ,kupowanie nowego auta tylko jak ktos nie ma co robic z forsa .
Wykształcony
26 maja 2011
Co za bzdury niektórzy wypisują, wystarczy zajrzeć do roczników statystycznych. W Unii najstarszymi autami poruszają się Szwedzi, Polacy są mniej więcej w środku stawki. Zauważmy, że w Polsce opłacalne jest posiadanie leciwego pojazdu - płaci się tylko OC, jak w coś przywalisz, a nie masz AC to na złom czy na części i kupujesz kolejny używany, pełnoletni pojazd.
Florian
26 maja 2011
To nie jest zła mentalność. Jeśli mam wybór kupić sobie nowego VW za 50-70 tys. albo max. paroletniego za niespełna połowę tej kwoty i za niewielkie pieniądze dokupić mu gwarancję Excellenta w ASO, żeby mieć ochronę jak nówka, a resztę kasy przeznaczyć np. na remont domu, to się nie będę nawet zastanawiał.
rad
30 maja 2011
16letnia Asterka póki co chodzi jak burza i dowozi wszędzie gdzie się da.
Jeździmy nią po całej Europie i auto daje radę. Po prostu nie ma pieniędzy na coś lepszego i kończę starym powiedzeniem "nie ma tego co się kocha to się kocha co się ma".
żal.pl
5 czerwca 2011
tja... tylko w BANANA REPUBLIC OF POLAND, używane auta kilkunastoletnie są lepsze od nowych (wedle ich szczęsliwych posiadaczy oczywiście)
oskar
5 czerwca 2011
Kupuję używane z dwóch powodów:
- cena ubezpieczenia - przy maksymalnych znizkach (znizka 70%) płacę za full wypas z udziałem własnym, jedna szkodą bez kary, assistance oraz ubezpieczeniem wyposazenia dodatkowego itp. ok. 10% ceny samochodu rocznie (preferowana marka to Mercedes, b. duże miasto, kradną), więc od 50 tys. jest to 5 tys. rocznie, porażka,
- ceny serwisów - u mnie 1200 zł za przegląd z wymiana oleju, 5 razy drożej niż w zaprzyjaźnionym warsztacie, a kazda naprawa to koszmarna kasa, najwiecej chcieli 13 tys. złotych za prawdziwy drobiazg, część kosztowala 3 tys., reszta robocizna i zysk,
Jesli mam dać za nowy samochód ok. 150 tys. zł i stracić po wyjeździe z salonu 30-40 tys. zł, to wolę to zainwestować i co 3 lata zmieniać samochód z procentów od inwestycji. Kupuję używane, ale salonowe krajowe, serwisowane, które moge sprawdzić przed kupnem w serwisie po numerze vin. Acha - kupuję na siebie, nie na firmę, pesio.
Arek
5 czerwca 2011
Ciekawe, próbuję już cały tydzień sprzedać Fiata Punto 2 FL z 2004 roku, w dodatku Diesel 1,3 za niską jak na rynek kwotę 11,500, zł i zainteresowanie znikome.
Skąd te dane się biorą jestem ciekawy ???
Marek
5 czerwca 2011
Jak to "stracić po wyjeździe z salonu 30-40 tys"? Kupic nowy samochód po to, żeby go sprzedać zaraz po wyjezdzie z salonu? Bo nie rozumiem.
tadzik
5 czerwca 2011
Bat zawsze kupi audi/vw choc to nie najlepszy wybor.
ciapul
5 czerwca 2011
Ja wolę auto 10-letnie od nowego z jednej prostej przyczyny - wtedy auta projektowali inżynierowie, a nie księgowi. Serwis dużo prostszy, części ogólnie dostępne, wydając podobne pieniądze jak na serwisowanie nowego auta w autoryzowanym serwisie, jestem w stanie utrzymać auto w stanie igła i przynajmniej mam pewność że mnie nie zawiedzie. Tak na prawdę jedyną wadą starszych (doinwestowanych) aut jest niższy poziom bezpieczeństwa niż w autach nowych.
dem
5 czerwca 2011
Przestańcie Polacy utyskiwać, wcale w Polsce nie ma tak dużo gratów. Jedźcie do Hiszpanii, Portugalii czy Grecji to zobaczycie czym tam się jeździ a w Australii to dopiero skansen. Znajoma jak przyleciała do Polski to zdębiała bo myślała, że w Polsce Warszawy i Syrenki a jak mówiła tam samochodem się 20 lat minimum jeździ.
ZGRED
5 czerwca 2011
Podobno oszczędni kupują samochód za 1 do 3 miesięcznych przychodów,
rozsądni za 3 do 6 przychodów miesięcznych, pozostali spełniają swoje marzenia albo popełniają szaleństwo. Jak widać Bracia Rodacy są oszczędni i rozsądni. Gratulować. Co z pozostałymi 8% ? Pewnie to ci co spełnili marzenia i też jest O.K.
Przy okazji, prezes dużego banku w Pl z przychodem ~ 2.000.000 PLN rocznie może być oszczędny kupując nowego Mercedesa S Klasse. Tak to wychodzi, ale niestety mnie nie dotyczy. Jestem oszczędny i jadę jak wielu 10 letnim samochodem. Pozdrowienia.
pitek
5 czerwca 2011
Też kupiłem używany samochód za 200 000 zł, jaguara XJ8 bo na nowego mnie nie stać i wcale nie czuję się żle z tego powodu, samochód czy nowy czy używany ważne , aby był w satysfakcjonującycm stanie i nie trzeba było w niego zbyt dużo inwestować. Po prostu ma spałniać swoją funkcję. Mnie stać na trochę droższe auto, ale nie czuję się przez to lepszy od moich znajomych którzy kupują auto za 10 razy mniejszą kwote
spasiony byk
5 czerwca 2011
Ludzie zazwyczaj nie jeżdżą starymi samochodami z zamiłowania, tylko dlatego, że na nowe nie mają pieniędzy. Któż z nas nie wolałby dziś wyjechać z salonu pięknym, pachnącym nowością autem zamiast kupować zużyte dwunastoletnie auto o nieznanej historii, nierzadko dość dramatycznej? Owszem - zdarzają się egzemplarze godne uwagi ale to raczej rzadkość. Innym problemem jest utrata wartości, która jak wiadomo przez pierwsze 2-3 lata jest największa. Dla kogoś, kto niewiele zarabia i nie używa tego auta w celach zarobkowych jest to raczej nie do przyjęcia. Starsze samochody są też mniej skomplikowane konstrukcyjnie przez co o wiele tańsze w serwisowaniu. Jesteśmy w większości biednym społeczeństwem i jak długo nim pozostaniemy tak długo będziemy kupować stare samochody.
LoX
6 czerwca 2011
Gdyby w cywilizowanych krajach obywatele musieli by płacić tyle za nowe auta co musimy płacić w Polsce (zarobki na możliwości) to zwykły robol by porsche jeździł.
Na przykład weźmy takiego anglika który zarabia np. 1500 funtów , kupuje nowy samochód za około 10 tyś funtów . Polak zarabia 1500 zł i na nowy samochód musi wydać z 50 tyś zł . Jakby Anglik miał wydać z 50 tyś funtów to BMW M power do pracy by dojeżdżał . Polska to dziki kraj
P.Ł.
6 czerwca 2011
To proste: Polacy to biedacy. Biedacy bo pesymiści i lenie
nrekos
6 czerwca 2011
I bardzo dobrze! Wlasnie 8 procent to mniej wiecej tyle co elita. Zastanowmy sie co by bylo gdyby wszyscy kupowali nowe auta? Trzeba byloby dostarczac olbrzymie ilosci metalu, energii, wody i do tego spalac sporo nadal paliw kopalnych na transport. Owszem cieszyliby sie producenci aut, ale srodowisko i portfele ludzi juz mniej. Zreszta wtedy traciliby Ci bardziej zaradni - komu sprzedawaliby uzywane celem odzyskania czesci pieniedzy? Nie piszac juz o pieniadzach i kosztach - wyprodukowanie jest nadal bardzo drogie.

I tak zyjemy w czasach gdzie dosc czesto zmienia sie pojazdy - co dekade jak na kraj w ktorym ponad polowa zarabia ponizej zachodniego zasilku socjalnego jest to calkiem przyzwoity rezultat. Na takiej Kubie czy nawet nie patrzac za bardzo wstecz chocby 20 lat temu srednia wieku pojazdow byla de facto wieksza.

A jeszcze wiek temu pojazdy - jak chocby wozy drabiniaste sluzy calym pokoleniom...
comments powered by Disqus

Kupujemy tylko używane. Za 12 tys. zł... - GALERIA ZDJĘĆ

Kupujemy tylko używane. Za 12 tys. zł...Kupujemy tylko używane. Za 12 tys. zł...

Zobacz także

Handlarze zostali w domach? Ciekawe dane!

Handlarze zostali w domach? Ciekawe dane! 2020-05-13

W 2019 Volkswagen, na rzecz BMW, stracił pierwsze miejsce w gronie marek aut sprowadzanych do Polski. Co drugie auto, które trafiło do kraju, przyjechało z Niemiec. Jest to zresztą najtańszy kierunek transportu samochodu do Polski. Po mocnym 2019 roku,...
O tyle kręci się liczniki w Polsce!

O tyle kręci się liczniki w Polsce! 2020-04-15

Mimo że sprzedaż używanych samochodów praktycznie się zatrzymała, z powodu rządowych obostrzeń dotyczących walki z koronawirusem, kierowcy w tych dniach częściej sprawdzają historię swoich pojazdów. Zakres kontroli wcześniej zakupionych...
Co dolega autom z USA?

Co dolega autom z USA? 2020-04-08

Samochody używane sprowadzane z USA od lat cieszą się relatywnie dużą popularnością na polskim rynku. Co miesiąc do naszego kraju wjeżdża ponad 2 tys. pojazdów sprowadzonych ze Stanów Zjednoczonych. Jakie usterki i uszkodzenia występują w nich...
Kupiłeś auto? Zgłoś to w 30 dni!

Kupiłeś auto? Zgłoś to w 30 dni! 2019-12-15

1 stycznia w życie wchodzą nowe przepisy, które wprowadzają sankcje dla kierowców niezgłaszających do urzędu faktu zakupu lub sprzedaży samochodów.Obowiązek zarejestrowania "na siebie" nowo kupionego samochodu teoretycznie istnieje od lat....
Historia pojazdu sprowadzanego

Historia pojazdu sprowadzanego 2017-12-26

Stopniowo rośnie lista usług cyfrowych, z których mogą korzystać polscy kierowcy. Przypomnijmy, że od pewnego czasu istnieje usługa Historia Pojazdu (pod adresem historiapojazdu.gov.pl), dzięki której, znając nr rejestracyjny lub nr vin i datę...
Auto? Używane albo żadne...

Auto? Używane albo żadne... 2012-11-13

Polaków znów nie stać na samochody.Jak podaje instytut monitorowania rynku motoryzacyjnego Samar, po pierwszych trzech kwartałach bieżącego roku sprowadzono do naszego kraju 486 311 używanych samochodów zza granicy. To wynik o 4,5 procenta gorszy niż...
Jesteśmy też na Facebook Nasz kanał na
 YouTube RSS
x TA STRONA UŻYWA PLIKÓW COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.