chceauto.pl
x

Fiat Punto Evo 1.4 Multiair 2014

Dostępne samochody

Fiat Punto Evo

Fiat Punto Evo 1.4 Multiair 105 KM

2014, hatchback 5dr
napęd: przedni
skrzynia: ręczna
cena: 26 000,00 zł
DostępnośćBez ofert na rynku

Kilka słów o modelu

Fiat Punto to jeden z najpopularniejszych modeli tego włoskiego producenta. Samochód debiutował w 1995 roku, od razu zdobywając tytuł Car of the Year. Pierwsze generacja Punto była produkowana do 1999 roku, gdy zaprezentowano następcę, czyli Punto II.

Druga generacja Punto powtórzyła sukces poprzednika. Samochód produkowano do 2006 roku, z liftingiem, który przeprowadzono trzy lata przed zakończeniem produkcji.

W 2006 roku z oferty wycofano samochody z mocniejszymi jednostkami napędowymi, pozostawiając jedynie najsłabszy, benzynowy silnik o mocy 60 KM i wysokoprężny o mocy 70 KM. Punto przemianowano na Punto Classic i w ten sposób auto przetrwało w produkcji... kolejne 4 lata.

Punto Classic produkowano równolegle z trzecią generację tego modelu, którą nazwano Grande Punto. Samochód ten debiutował w 2005 roku, w 2009 roku został poddany liftingowi. Przy okazji... zmieniono nazwę na Punto Evo i taki pojazd produkowano przez kolejne trzy lata.

Wreszcie na początku 2012 roku zaprezentowano kolejną modernizację (lifting) i... po raz kolejny zmieniono nazwę, wracając po prostu do Punto.

Fiat Punto Evo

Fiat Punto Evo to nic innego jak Grande Punto po liftingu. Samochód zadebiutował jesienią 2009 roku. Auto otrzymało zmienioną przednią część nadwozia (co minimalnie wpłynęło na długość całkowitą) oraz nową deskę rozdzielczą i konsolę środkową. Wzbogacono również wyposażenie (m.in. o poduszki kolanowe, ESP czy halogeny doświetlające zakręty). Ważniejsze zmiany znajdziemy jednak pod maską. W Punto Evo pojawiły się nowe, wykonane w technologii MultiAir silniki benzynowe. Nowy system zarządzania dopływem powietrza ma wpłynąć na zmniejszenie zużycia paliwa. Standardem przy nowych jednostkach jest układ automatycznego gaszenia silnika (Start&Stop).

NAJCZĘŚCIEJ POSZUKIWANE

Jesteśmy też na Facebook Nasz kanał na YouTube RSS