W niektórych samochodach jeden z elementów składowych bloku hydraulicznego ABS/ESP może wykazywać niezgodność w stosunku do parametrów wymaganych przez producenta. Ta niezgodność mogłaby wpłynąć na działanie tych układów w przypadku obciążenia tego elementu składowego. Komunikat (PDF)
Średnia cena rynkowa
13 000 zł
- Rok2012
- Przebieg376 000 km
- Silnikdiesel
- Moc90 KM
- Skrzyniaręczna
- Napędprzedni
- Spalanie5,0 l/100 km
- 0–100 km/h13,4 s
Dane podstawowe
- Rok produkcji
- 2012
- Nadwozie
- VAN
- Skrzynia
- ręczna
- Napęd
- przedni
- Średni przebieg
- 376 000 km Czy przebieg jest ważny?
- Dostępność
- Od czasu do czasu można trafić na ogłoszenia
- Pojemność
- 1 560 cm³
- Silnik
- diesel
- Masa
- 1 385 kg
- Ładowność
- 469 kg
- Wymiary (D × S × W)
- 4 101 × 1 766 × 1 631 mm
Osiągi
- Moc
- 90 KM
- 0–100 km/h
- 13,4 s
- V max
- 173 km/h
- Zasięg
- 1000 km (średni rzeczywisty)
Koszty
- Spalanie
- 5,0 l oleju napędowego / 100 km (średnie rzeczywiste)
- Koszt przejechania 100 km
- 39 zł
- Zbiornik paliwa
- 50 l
Serwis
- Bezawaryjność
- Awaryjność nie odbiega od średniej, można zaryzykować
- Koszt serwisu
- Dramatu nie ma, wiadomo, że auto kosztuje
- Wymiana oleju
- co 20 tys. kilometrów lub 24 miesiące
- Ilość oleju
- 3,8 l
- Wymiana rozrządu
- co 240 tys. kilometrów lub 120 miesięcy
- Napęd rozrządu
- pasek
- Opony seryjne
- 195/60 R15195/55 R16
Bezpieczeństwo i komfort
- Bezpieczeństwo
- Niemal ideał, można kupować z czystym sumieniem wg Euro NCAP Czy to ważne?
- Segment
- K
- Bagażnik
- 385 l Szału nie ma, ale dramatu też nie
- Ryzyko kradzieży
- Można zostawiać auto otwarte, z kluczykami, a i tak nikt nie weźmie
Oceny właścicieli
Statystyki dla: Citroen C3 picasso · 1.6 HDI 90 KM (wszystkie roczniki i nadwozia z tym silnikiem)
Nikt jeszcze nie dodał oceny szczegółowej. Mamy 8 szybkich ocen (średnio 3,1/5), ale żadnej z rozbiciem na awaryjność, koszty czy spalanie. Jeździsz tym autem? Dodaj swoją — brakuje jeszcze 5 ocen.
Opis i ocena redakcji
Nazwiskiem Pabla Picassa oznacza się w Citroenie pojazdy z nadwoziami typu VAN przeznaczone głównie do celów rodzinnych. Pierwszym autem serii Picasso była Xara Picassa, od tego czasu w ofercie Citroena pojawiło się wiele aut z tym przydomkiem. Najnowszym, jest zbudowany w oparciu o płytę podłogową modelu C3. Samochód oferuje komfortowe warunki podróżowania dla czterech dorosłych osób, dzięki pudełkowatemu kształtowi karoserii, we wnętrzu nie można narzekać na ciasnotę. Zawieszenie zestrojono w typowo francuski sposób (jest miękko), co na polskich drogach sprawdza się doskonale. Nie każdemu przypadnie jednak do gustu projekt deski rozdzielczej. Samochód - z racji stosunkowo wysokich cen i wieku - nie jest jeszcze popularny na rynku wtórnym. Nie sposób też mówić o typowych usterkach tego modelu.
Silnik
Jedną z pierwszych konstrukcji wysokoprężnych opracowanych w myśl zasad downsingu był skonstruowany wspólnie przez PSA i Forda silnik 1,6 HDi/TDCI. Jednostka okazała się być nader udana – zapewnia dobre osiągi i niewielki apetyt na paliwo. Jak większość z nowoczesnych konstrukcji wysokoprężnych ma jednak kilka słabych stron. Jakich problemów, z czasem, spodziewać się mogą właściciele i na co zwracać szczególną uwagę, by jak najdłużej cieszyć się niezawodnym autem? Konstrukcja, za opracowanie której odpowiadali głównie inżynierowie Citroena i Peugeota jest bardzo popularna. Oprócz Francuzów w swoich autach montowały je również takie marki, jak Mini, Mazda, Suzuki i Volvo. Jednostka oferowana była w kilku wariantach. Do 2010 roku klienci wybierać mogli spośród odmian o mocy 75 KM, 90 KM lub 109 KM. Wszystkie wyposażone były w szesnastozaworową głowicę – najmocniejsza wersja miała dodatkowo dwumasowe koło zamachowe i turbosprężarkę o zmiennej geometrii. W 2010 dokonano zmian w konstrukcji głowicy – jednostka otrzymała ośmiozaworową głowicę – do wyboru było 75 KM, 92 KM lub 112 KM. Okiem użytkownika: 1,6 HDI / TDCI O ile w przypadku większości nowoczesnych diesli największe problemy sprawiają czułe na jakość paliwa wtryskiwacze, o tyle w przypadku jednostki 1,6 HDi przyczyną częstszych kłopotów są turbosprężarki. Z punktu widzenia kosztów obsługi lepiej zdecydować się na słabszą wersję o stałej geometrii turbiny. Element można wówczas regenerować a koszt nowej nie powinien przekroczyć 2 tys. zł. Większy problem mieć będą właściciele mocniejszych odmian – 109 lub 112-konnych. W ich przypadku turbina nie nadaje się do regeneracji – w razie awarii trzeba więc wydać ok. 3,5 tys. zł na nową lub posiłkować się częścią pochodzącą z demontażu. Warto wiedzieć, że krótka żywotność turbiny wynika z problemów z jej smarowaniem. By ich uniknąć polecamy skrócić interwał wymiany oleju do 10-15 tys. km i stosować dobrej jakości olej syntetyczny (np. 5w30). Po zakupie radzimy też wymienić lub wyczyścić metalowy przewód, którym olej doprowadzany jest do turbiny. Często – w wyniku pracy pod dużym obciążeniem – zatkaniu ulega sitko na śrubie mocującej przewód do bloku, przez co turbosprężarka nie jest odpowiednio smarowana. Z czasem krystalizujący się olej całkowicie zatyka przewód, co skutkuje zniszczeniem turbiny. Co ważne, w nowszych wersjach, śruba mocująca przewód nie miała już owego sitka – wielu użytkowników – dla własnego bezpieczeństwa – usuwa je na własną rękę. Raz na 3-4 wymiany oleju radzimy odkręcić i wyczyścić (lub wymienić) wspomniany przewód. Niestety operacja jest dość czasochłonna – dojście jest ograniczone i wymaga odkręcenia katalizatora. Co ważne, dość dobrą opinią cieszy się układ wtryskowy. W zależności od rocznika (i konfiguracji) stosowano układy Boscha lub Siemensa. Zdecydowanie popularniejsze są jednak elektromagnetyczne wtryskiwacze Boscha, co obniża koszty napraw. Trzeba jednak pamiętać, że elementy te są kodowane, wiec wymiana uszkodzonego wtrysku wymaga również podłączenia komputera diagnostycznego. Problematyczna może się również okazać sama naprawa. Jeśli wokół wtryskiwaczy pojawiają się nieszczelności ich korpus potrafi wtopić się w plastikowy kolektor dolotowy, co sprawia, że często demontaż wtrysków możliwy jest wyłącznie po zdjęciu głowicy. Dlatego właśnie należy zwracać baczną uwagę na to, czy wokół wtrysków nie pojawiają się żadne zaolejenia – jeśli tak, dla własnego dobra, lepiej odstawić auto do mechanika i wymienić metalowe pierścienie uszczelniające.Zdjęcia
Otwórz galerię (4)Akcje serwisowe (1)
Inne wersje tego modelu
Roczniki
Silniki
Czytaj o tym modelu
C4 Picasso. "Francuz" może się nie psuć!
Citroen C4 Picasso zadebiutował w połowie 2006 roku. Kilka miesięcy później (premiera w styczniu 2007) w ofercie...
B-MAX. Takiego Forda jeszcze nie było
Ford urasta do roli prawdziwego potentata wśród producentów minivanów. Po cieszącym się ogromnym powodzeniem...
Która francuska marka jest najlepsza?
Samochody francuskie mają w Polsce wierną rzeszę zwolenników. Chociaż nie wszystkie słyną z bezawaryjności,...







