490 lNie ma problemu z bagażnikiem, o ile nie jedziemy na wakacje z duża rodzinąmałyduży
Ryzyko kradzieży
Fatalnie. Alarm i odcięcie zapłonu to rzecz nieodzownadużemałe
Oceny właścicieli
Statystyki dla: Audi A4 · 2.0 TDI 143 KM(wszystkie roczniki i nadwozia z tym silnikiem)
Nikt jeszcze nie ocenił tego auta. Brakuje jeszcze 5 ocen — jeździsz tym autem? Dodaj swoją.
Opis i ocena redakcji
Audi A4
Pierwszy sedan oznaczony symbolem A4 pojawił się w 1995 roku. Pojazd zastąpił w ofercie niemieckiego producenta ceniony model 80. Pierwsza generacja odziedziczyła sporo po swoim poprzedniku (koncepcja, część jednostek napędowych, podobne wymiary).
Niezależnie od modelu, A4 cieszy się opinią auta trwałego i niezbyt drogiego w eksploatacji. Niestety, ma też duże powodzenie wśród amatorów cudzej własności.
Audi A4 B8
Audi A4 typoszeregu B8 produkowane było w latach 2007-2015. Początkowo w ofercie pojawił się sedan. W roku 2008 zadebiutowało kombii, czyli wersja Avant, oraz usportowiony model S4 (3.0 V6 333 KM). Rok 2009 przyniósł debiut uterenowionego A4 Allroad. W 2010 firma z Ingolstadt zaprezentowała odmianę RS4. W 2011 roku auto poddano kuracji odmładzającej, w ramach której otrzymało m.in. oświetlenie LED.
Kabina Audi A4 B8 jest znacznie obszerniejsza niż w poprzedniku. We wnętrzu jest też zauważalnie więcej miejsca, iż w BMW serii 3 i Mercedesie klasy C. To zasługa przedniego napędu (standardowych odmian) i słusznych wymiarów. Auto mierzy przeszło 4,7 m długości. Rozstaw osi to aż 281 cm. Oprócz sedana i kombi (Avant) do wyboru była również ”uterenowiona” odmiana Allroad, która zawsze występowała z napędem Quattro. Standard wyposażenia w A4 B8 to m.in.: 6 poduszek powietrznych, klimatyzacja i wyświetlacz na konsoli środkowej (nie zawsze z systemem MMI!) Wśród jednostek napędowych dominuje 2.0 TDI – ma swoje wady, ale to zdecydowanie najrozsądniejszy wybór. Większe, wysokoprężne 3.0 TDI zapewnia świetne osiągi, ale po większych przebiegach wymaga drogich inwestycji (np. w rozrząd). Benzynowe 1.8 i 2.0 TFSI w ogłoszeniach występują rzadko. Zapewniają świetne osiągi, ale potrafią spalać ogromne ilości oleju.
Z ciekawostek: wszystkie przednionapędowe egzemplarze z automatem wyposażone są w bezstopniową przekładnię Multitronic. Auta z napędem Quattro korzystają z dwusprzęgłowej skrzyni S Tronic. Tylko jeden silnik – 3.0 V6 FSI – pozbawiony był doładowania. Wszystkie pozostałe miały turbosprężarki (w S4 kompresor) i bezpośredni wtrysk paliwa (w dieslach CR). Wniosek? Montaż LPG to gra nie warta świeczki!
W 2.0 TDI sprzed liftingu często zdarzały się problemy ze smarowaniem (pompa oleju) i układem wtryskowym (łuszcząca się pompa wysokiego ciśnienia). Wadliwe pierścienie tłokowe sprawiają, że benzynowe TFSI spalają olej w zastraszającym tempie. Reszta to w zasadzie „eksploatacja”: zużyte zawieszenie (zwłaszcza przednie), rozciągnięte łańcuchy rozrządu w 3.0 TDI czy wyeksploatowane automatyczne skrzynie biegów. Do typowych usterek zaliczyć można ponadto: kłopoty z zaworem EGR w 2.0 TDI (koszt naprawy od 1 tys. zł) i wycieki z pompy wody (od 1 tys. zł) oraz usterki rozrządu (wariatory, łańcuchy) w benzynowych silnikach TFSI.
Audi nieźle trzyma cenę, ale sam zakup samochodu to dopiero początek. Oprócz typowych usterek dotyczących jednostek napędowych trzeba się przygotować na wydatki związane chociażby z naprawami zużytych przekładni automatycznych (wszystkie typy!). Zdecydowanie bezpieczniejszą opcją jest zakup auta z ręczną skrzynią.
Przeglądając oferty warto zachować ostrożność. To obecnie najbardziej poszukiwany model Audi w Polsce. Zdecydowaną większość stanowią sprowadzone auta z mocno pogmatwaną historią. Ich realne przebiegi często dawno już przekroczyły granicę 400 tys. km.
Silnik
Jednostka 2,0 l TDI koncernu Volkswagena zadebiutowała w 2003 roku. Silnik szybko dał się poznać, jako dynamiczna i oszczędna jednostka, ale - zwłaszcza w początkowym okresie produkcji - przysparzał kierowcom wielu problemów. Te dotykają głównie odmiany produkowane do 2008 roku - wyposażone w pompowtryskiwacze. Po tym czasie jednostki otrzymały bezpośredni wtrysk paliwa systemu Common Rail, który rozwiązał większość problemów.
W silnikach z pompowtryskiwaczami (przed 2008 rokiem) standardem jest tzw. „osiadanie” (wersje 8-zaworowe) lub pękanie (odmiany z 16-zaworowe) głowic. W obu przypadkach winę ponoszą oszczędności materiałowe producenta. Przykre konsekwencje mają też - niestety liczne - usterki układu smarowania, którego niedomagania - przez większość czasu - przebiegają bezobjawowo. W mocniejszych wersjach z wałkami wyrównoważającymi dochodzi do wyrobienia krawędzi ośki napędzającej pompę oleju. W pozbawionych tego rozwiązania jednostkach standardem jest wyrobienie się łańcucha lub koła zębatego napędu pompy oleju. W każdym z przypadków efekt jest identyczny - nagły spadek ciśnienia smarowania i zatarcie. Ponieważ montaż nowych części niekoniecznie rozwiązuje problem, wiele warsztatów dokonuje modyfikacji jednostek 2,0 l TDI montując pompy oleju z wcześniejszych 1,9 TDI. W wielu przypadkach okazuje się to całkiem niezłym pomysłem.
Produkowane po 2008 roku 2,0 l TDI z układem Common Rail uchodzą za zdecydowanie trwalsze i godne polecenia jednostki. W ich przypadku trudno mówić o usterkach innych, niż typowe dla nowoczesnych Diesli: uszkodzonych turbosprężarkach, wtryskiwaczach czy dwumasowych kołach zamachowych.