Volkswagen Passat B5 2.5 TDI 180 KM 5 zdjęć

D · kombi

Volkswagen Passat B5 2.5 TDI 180 KM

Średnia cena rynkowa 12 000 zł
  • Rok2005
  • Przebieg732 000 km
  • Silnikdiesel
  • Moc180 KM
  • Skrzyniaręczna
  • Napędprzedni
  • Spalanie7,0 l/100 km
  • 0–100 km/h8,8 s

Oceń to auto jako pierwszy

Dane podstawowe

Rok produkcji
2005
Nadwozie
kombi
Skrzynia
ręczna
Napęd
przedni
Średni przebieg
732 000 km Czy przebieg jest ważny?
Dostępność
Sporadycznie pojawiają się pojedyncze oferty
Pojemność
2 496 cm³
Silnik
diesel

Osiągi

Moc
180 KM
0–100 km/h
8,8 s
V max
220 km/h

Koszty

Spalanie
7,0 l oleju napędowego / 100 km (średnie rzeczywiste)
Koszt przejechania 100 km
55 zł

Serwis

Bezawaryjność
Ten samochód psuje się ponadprzeciętnie
Koszt serwisu
Dramatu nie ma, wiadomo, że auto kosztuje
Wymiana oleju
co 15 tys. kilometrów lub 12 miesięcy
Ilość oleju
5,4 l
Wymiana rozrządu
co 120 tys. kilometrów
Napęd rozrządu
pasek

Ranking TÜV

Raport
2012
Miejsce
42 na 104 sklasyfikowanych
Awaryjność
15.4%
Średni przebieg
137 000 km

Bezpieczeństwo i komfort

Bezpieczeństwo
Niemal ideał, można kupować z czystym sumieniem wg Euro NCAP Czy to ważne?
Segment
D
Bagażnik
475 l Nie ma problemu z bagażnikiem, o ile nie jedziemy na wakacje z duża rodziną
Ryzyko kradzieży
Fatalnie. Alarm i odcięcie zapłonu to rzecz nieodzowna

Oceny właścicieli

Statystyki dla: Volkswagen Passat · 2.5 TDI 180 KM (wszystkie roczniki i nadwozia z tym silnikiem)

Nikt jeszcze nie ocenił tego auta. Brakuje jeszcze 5 ocen — jeździsz tym autem? Dodaj swoją.

Jeździsz lub jeździłeś tym autem? Oceń je
Awaryjność
Koszty eksploatacji
Prowadzenie
Komfort
Praktyczność
Kupiłbyś to auto ponownie?

Opis i ocena redakcji

Volkswagen Passat

Passat to podręcznikowy przykład pojazd klasy niższej średniej. Znaczek "samochodu dla ludu" sprawia, że nie jest tak prestiżowy, jak np Audi A4, BMW serii 3 czy Mercedes klasy C ale na tle tych pojazdów może się pochwalić zdecydowanie obszerniejszym wnętrzem i - w większości przypadków - dużo niższymi kosztami eksploatacji. Passaty zyskały sobie opinię aut niezawodnych, trwałych i łatwych w serwisowaniu, chociaż - zwłaszcza w ostatnich latach - twierdzenia te nie zawsze odpowiadają rzeczywistości.

Volkswagen Passat B5

Model B5 zadebiutował z końcem 1996 roku. W 2000 roku auto poddano niewielkiej modernizacji. Zmieniono m.in. pas przedni i tylne lampy, wprowadzono też kilka niewielkich zmian we wnętrzu (zmieniono miejsce kubka na napoje, dodano aluminiowe wstawki w kokpicie). Samochód zniknął z oferty Volkswagena w 2005 roku. W momencie debiutu B5 charakteryzował się elegancką sylwetką, pojemnym wnętrzem i świetnymi właściwościami jezdnymi. Wszystko to sprawiło, że klienci zaczęli szturmować salony, niestety wielu z nich szybko się rozczarowało. Auto, mimo że nie brak mu wielu zalet, okazało się być zdecydowanie bardziej awaryjne, niż jego legendarni poprzednicy.

W polskich warunkach najwięcej problemów sprawiało zawieszenie, które w prostej linii zaadaptowane zostało z Audi A8. W Passacie B5 za prowadzenie przednich kół odpowiadają aż po cztery aluminiowe wahacze. Rozwiązanie takie zapewnia wprawdzie świetne właściwości jezdne (niska masa nieresorowalna) i komfort, ale utrzymanie układu w nienagannym stanie sporo kosztuje. Producent nie przewidział np. możliwości wymiany samych tulei, wahacze wymienia się wiec w całości, a to znacznie potęguje koszty napraw. Kompletny remont przedniej osi z użyciem oryginalnych części zamiennych może kosztować nawet 5 tys. zł. Wprawdzie wiele warsztatów wyspecjalizowało się już w regeneracji drogich podzespołów, ale nawet z użyciem takich części musimy liczyć się z wydatkiem 2-3 tys. zł.

Również najpopularniejsze jednostki TDI nie mogą pochwalić się ponadprzeciętną trwałością. W starszych modelach szwankuje głównie turbosprężarka (przeważnie z winy właściciela) i przepływomierz, nowsze roczniki miewają problemy z pompowtryskiwaczami i dwumasowym kołem zamachowym (tego ostatniego pozbawiona jest najsłabsza jednostka wysokoprężna - 1,9 TDI o mocy 90 KM). Szczególną ostrożność trzeba też zachować przy kupnie sześciocylindrowego 2,5 TDI. W silnikach tych występuje fabryczna wada wałków rozrządu (zacierają się krzywki), nierzadko współpracy odmawiają też popychacze. W efekcie kompletnego remontu szybko domaga się głowica - jej regeneracja to wydatek co najmniej 2 tys. zł. Wiele egzemplarzy (niezależnie od silnika) cierpi też na wycieki z układu napędowego. Przyszły właściciel Pasata B5 musi być też przygotowany na ewentualne problemy z klimatyzacją (nieszczelności) a także osprzętem elektrycznym. Często zawieszają się zamki (np. nie sposób otworzyć wlewu paliwa), czasami przestają działać elektrycznie sterowane szyby, przygasa podświetlenie kokpitu, przestanie działać tylna wycieraczka (koszt co najmniej 400 zł) komputer poinformuje o awarii jakiegoś czujnika. Ogólnie rzecz biorąc Passat B5 to jeden z lepszych pojazdów w swojej klasie (dobre prowadzenie, przestronne wnętrze, duży bagażnik) ale w mit o niezawodności niemieckich samochodów lepiej nie wierzyć. Największym problemem będzie znalezienie dobrze utrzymanego egzemplarza - większość pojazdów na rynku wtórnym ma za sobą naprawy blacharskie i przebieg o wiele większy, niż wskazuje licznik.
Bolączką modelu jest też duża popularność wśród amatorów cudzej własności.

Filmy

Volkswagen Passat — crash test

Czytaj o tym modelu