Współczesny design

Multivan występuje w dwóch rozmiarach – L1 oraz L2. W obu wariantach identyczna jest wysokość (1904 mm), szerokość (2252 mm z lusterkami), a nawet rozstaw osi (3124 mm). Różnica sprowadza się do długości tylnego zwisu, który w testowanej przez nas wersji L2 wyciągnięty został o 20 cm. Łączna długość pojazdu w tym przypadku to 5173 mm.
Wnętrze, które można samemu zaaranżować

Drugi rząd składa się z dwóch, a trzeci z trzech pełnowymiarowych foteli, które posiadają rozbudowaną regulację, możliwość złożenia lub wyjęcia z samochodu. Dzięki umieszczeniu wszystkich foteli w szynach można przesuwać je w szerokim zakresie i łatwo zaplanować przestrzeń w taki sposób, by kompletowi dorosłych pasażerów stworzyć komfortowe warunki do podróżowania. Multivan bez wątpienie zasługuje na miano modelu siedmioosobowego i w wydłużonej wersji pozwoli jeszcze na to, by każda z podróżujących osób wzięła za sobą bagaż w postaci średniej wielkości walizki. Ciekawą opcją jest też rozkładany stolik, również zamontowany w szynach, który ustawić można w każdym z trzech rzędów.

Nie wszystko się zmieniło – został silnik TDI
Do naszej redakcji trafił Multivan napędzany przez 2-litrowy silnik TDI o mocy 150 KM. Może wydawać się to niewiele, szczególnie jak na ponad dwutonową masę, jednak pomaga tu charakterystyka pracy jednostki wysokoprężnej. Szybko narastający moment obrotowy już od niskich obrotów silnika pozwala na całkiem żwawe poruszanie się po mieście. Przy wyższych prędkościach dynamika zaczyna zauważalnie słabnąć, ale nadal, z czasem przyspieszenia do 100 km/h na poziomie 11,6 sekundy, Multivana TDI w żadnym wypadku nie można nazwać zawalidrogą. Po części jest to także zasługa 7-biegowej dwusprzęgłowej skrzyni DSG, zmieniającej przełożenia błyskawicznie, a przy tym płynnie.

Właściwości jezdne jak w segmencie typowo osobowym
Z racji niemałych gabarytów i sporej masy, zawieszenie dobrano sztywne, by możliwie zminimalizować przechyły nadwozia. Ten cel udało się osiągnąć, bowiem Multivan prowadzi się pewnie i dopóki będziemy utrzymywali adekwatną do klasy samochodu prędkość, to każdy zakręt przejedziemy z poczuciem pełnej kontroli nad pojazdem. Naturalną konsekwencją tak zestrojonych amortyzatorów jest wrażliwość na napotykane na drodze nierówności – są one tłumione szybko i gwałtownie, więc stabilność jest zachowana, natomiast informacja zwrotna o pokonanej przeszkodzie w dość odczuwalny sposób wysyłana jest do wnętrza. Ponadto czasem spod auta słychać nieprzyjemne dla ucha trzeszczenie. Zjawisko to występuje głównie wtedy, gdy jedno koło znajdzie się na wyraźnie innej wysokości niż pozostałe, przykładowo, gdy podjeżdżamy pod wysoki krawężnik.

Zużycie paliwa
Stosowane przez Volkswagena silniki Diesla znane są ze stosunkowo niskiego zapotrzebowania na paliwo i Multivan to potwierdza. W zakorkowanym mieście realne spalanie oscyluje wokół 7-8 l/100 km. W trasie, poza obszarem zabudowanym, uda uzyskać się wynik w granicach 6-7 l/100 km. Wyższe zużycie paliwa odnotować można na autostradzie, gdzie utrzymuje się ono na poziomie 9-10 l/100 km. Zbiornik paliwa mieści 58 litrów, co nie jest zbyt imponującą wartością.
Dostępne warianty napędowe i wyposażenie

Testowany przez nas egzemplarz skonfigurowany został z silnikiem 2.0 TDI w najwyższym pakiecie wyposażenia „Style”. Ceny takiego zestawu rozpoczynają się od 303 539 złotych brutto. Po doposażeniu do poziomu przedstawionego w teście, ostateczna cena wyniosła około 360 000 złotych.

Nowy Multivan utrzymał cechy, dzięki którym poprzednie modele zyskały dużą popularność. W kategorii praktyczności i funkcjonalności wnętrza ciężko wskazać mu godnych konkurentów. Ogromna kabina, szerokie możliwości ustawiania foteli i bogate wyposażenie to elementy sprawiające, że nawet daleka podróż będzie komfortowa dla kompletu pasażerów. Do tego wszystkiego samochód prowadzi się jak przystało na segment osobowy i nie znajdziemy tu śladu po roboczym charakterze poprzedników. Dopracowana skrzynia biegów udanie współgra z jednostką TDI, zapewniając zadowalające osiągi i płynne przyspieszanie. Silnik wykazuje się przy tym ponadprzeciętnie niskim zużyciem paliwa, choć trzeba przywyknąć do jego głośnej pracy. Na uwadze warto też mieć sztywne zawieszenie i sposób resorowania nie wszystkim przypadnie do gustu.

Tekst i zdjęcia: Michał Borowski





