Ze względu na wiek pojazdu przekraczający 25 lat, precyzyjne oszacowanie jego wartości rynkowej jest znacząco utrudnione. Egzemplarze tego samego modelu mogą różnić się między sobą stanem technicznym, stopniem zachowania oryginalnych elementów, historią eksploatacji, przebiegiem oraz zakresem przeprowadzonych napraw i renowacji. Czynniki te mają bardzo duży wpływ na cenę, powodując często wielokrotne różnice wartości pomiędzy pozornie podobnymi samochodami. W rezultacie wartość takich pojazdów może odbiegać od statystycznych wycen, a ostateczna cena zależy przede wszystkim od indywidualnych cech konkretnego egzemplarza.
5,8 l oleju napędowego / 100 km (średnie rzeczywiste)
Koszt przejechania 100 km
45 zł
Serwis
Bezawaryjność
Wzór bezawaryjności!bardzo awaryjnymało awaryjny
Koszt serwisu
Części są tanie, a robocizna nieskomplikowanadrogitani
Wymiana oleju
co 15 tys. kilometrów lub 12 miesięcy
Ilość oleju
4,7 l
Wymiana rozrządu
co 60 tys. kilometrów
Napęd rozrządu
pasek
Bezpieczeństwo i komfort
Bezpieczeństwo
Niemal ideał, można kupować z czystym sumieniemmało bezpiecznybezpiecznyCzy to ważne?
Segment
C
Bagażnik
455 lNie ma problemu z bagażnikiem, o ile nie jedziemy na wakacje z duża rodzinąmałyduży
Ryzyko kradzieży
Fatalnie. Alarm i odcięcie zapłonu to rzecz nieodzownadużemałe
Oceny właścicieli
Statystyki dla: Volkswagen Bora · 1.9 SDI 64 KM(wszystkie roczniki i nadwozia z tym silnikiem)
Nikt jeszcze nie dodał oceny szczegółowej. Mamy 1 szybką ocenę (średnio 5,0/5), ale żadnej z rozbiciem na awaryjność, koszty czy spalanie. Jeździsz tym autem? Dodaj swoją — brakuje jeszcze 5 ocen.
Opis i ocena redakcji
Golf czwartej generacji pojawił się na rynku w 1997 roku i przetrwał w ofercie Volkswagena przez sześć lat. W 1998 roku paletę modelu uzupełnił zbudowany w oparciu o podzespoły Golfa sedan o nazwie Bora. Samochód oferowany był do 2005 roku. Wyjątkiem jest tutaj wersja kombi, która produkowana była jeszcze do roku 2006. Ilość miejsca w kabinie powinna zadowolić rodziny, ale nie można powiedzieć żeby było go więcej niż u konkurentów. Na pochwałę zasługują solidne materiały wykończeniowe i dobre spasowanie elementów. Samochody są też przeważnie dość dobrze wyposażone - Bora pozycjonowana była nieco wyżej niż Golf. Większość egzemplarzy dostępnych na rynku wtórnym posiada: 4 poduszki powietrzne, abs, „pełną elektrykę” czy np. klimatyzacją. Niestety, decydując się na Borę nie mamy już gwarancji bezawaryjnej eksploatacji. Pierwsze egzemplarze nadszarpnęły dość mocno wizerunek Golfa i Bory jako aut niezawodnych. Wyeliminowano wprawdzie wiele bolączek znanych z poprzedników, ale auta i tak gościły w serwisie dużo częściej, niż życzyliby sobie tego ich użytkownicy. Podobnie jak w mniejszym Polo, także i tutaj właściciele narzekali na zbyt szybko zużywające się elementy skrzyń biegów (haczenie, pękające obudowy skrzyń) i żyjącą własnym życiem elektronikę (awarie rozmaitych czujników - ABS, ESP, poduszki powietrzne, światła stopu). Co gorsza, także uznawane do niedawna za synonim trwałości niemieckie silniki, zaczęły odmawiać posłuszeństwa. Dość często zrywały się paski rozrządu, w Dieslach współpracy odmawiały turbosprężarki, przepływomierze i dwumasowe koła zamachowe, a także - jakby tego było mało - w jednostkach o pojemności 1,4 l. (16V) wykryto wadę konstrukcyjną układu smarowania (problemy stwarza też zamarzająca odma). Figle płata też osprzęt - czasami zdarzają się usterki cewek zapłonowych. Użytkownicy narzekają również na usterki elektrycznie podnoszonych szyb, centralnych zamków czy mechanizmów wycieraczek. Przy zakupie warto zwrócić uwagę na to czy na karoserii nie ma oznak korozji. auta miały ocynkowane nadwozia, więc jej występowanie świadczy o powypadkowej historii auta. W razie awarii odradzamy także korzystanie z autoryzowanych stacji obsługi, gdyż ceny niektórych podzespołów potrafią zwalić z nóg (np. skrzynia biegów do modelu 1,4 to koszt grubo ponad 10 tys zł.). Bora - zwłaszcza z silnikami TDI - cieszy się, niestety, dość dużą popularnością wśród złodziei.