Toyota Previa II 2.0 D-4D 116 KM 5,0 (3 ocen) 4 zdjęć

K · VAN

Toyota Previa II 2.0 D-4D 116 KM

Średnia cena rynkowa 9 000 zł
  • Rok2001
  • Przebieg669 000 km
  • Silnikdiesel
  • Moc116 KM
  • Skrzyniaręczna
  • Napędprzedni
  • Spalanie7,5 l/100 km
  • 0–100 km/h11,5 s

Oceń to auto

Dane podstawowe

Rok produkcji
2001
Nadwozie
VAN
Skrzynia
ręczna
Napęd
przedni
Średni przebieg
669 000 km Czy przebieg jest ważny?
Dostępność
Sporadycznie pojawiają się pojedyncze oferty
Pojemność
1 995 cm³
Silnik
diesel

Osiągi

Moc
116 KM
0–100 km/h
11,5 s
V max
185 km/h

Koszty

Spalanie
7,5 l oleju napędowego / 100 km (średnie rzeczywiste)
Koszt przejechania 100 km
59 zł

Serwis

Bezawaryjność
To auto to mina, unikaj jak ognia
Koszt serwisu
Koszt serwisowania wyraźnie odbiega od przeciętnej. In minus.
Wymiana oleju
co 15 tys. kilometrów lub 12 miesięcy
Ilość oleju
5,9 l
Wymiana rozrządu
co 105 tys. kilometrów lub 84 miesiące
Napęd rozrządu
pasek

Bezpieczeństwo i komfort

Bezpieczeństwo
Niemal ideał, można kupować z czystym sumieniem wg Euro NCAP Czy to ważne?
Segment
K
Bagażnik
500 l Rodzina będzie zachwycona, będzie można zabrać dosłownie wszystko!
Ryzyko kradzieży
Auta trzeba pilnować, ale też bez przesady

Oceny właścicieli

Statystyki dla: Toyota Previa · 2.0 D-4D 116 KM (wszystkie roczniki i nadwozia z tym silnikiem)

Nikt jeszcze nie dodał oceny szczegółowej. Mamy 3 szybkie oceny (średnio 5,0/5), ale żadnej z rozbiciem na awaryjność, koszty czy spalanie. Jeździsz tym autem? Dodaj swoją — brakuje jeszcze 5 ocen.

Jeździsz lub jeździłeś tym autem? Oceń je
Awaryjność
Koszty eksploatacji
Prowadzenie
Komfort
Praktyczność
Kupiłbyś to auto ponownie?

Opis i ocena redakcji

Toyota Previa

Previa to jeden z tych samochodów z istnienia których mało kto zdaje sobie sprawę. Dzięki temu, za bardzo przyzwoite pieniądze kupić możemy pełnokrwistą Toyotę, która w dodatku - w zależności od wersji przewieźć może 7-8 osób! Previa to typowy van zbudowany z myślą o amerykańskim rynku. Dlatego właśnie samochody pochwalić mogą się dobrym wyposażeniem, większość z nich wyposażona jest w automatyczne skrzynie biegów (sterowane, na amerykańską modłę dźwignią przy kierownicy).

Toyota Previa II

II, produkowana od 2000 roku, generacja Toyoty Previa (znana również pod nazwą Toyota Estima), to kusząca propozycja dla osób szukających trwałego środka transportu zdolnego pomieścić dużą rodzinę. Kierowanie się stereotypami o bezawaryjności japońskiej marki może mieć jednak opłakane skutki. Spokojny sen gwarantują wyłącznie egzemplarze wyposażone w benzynowe jednostki napędowe!

Zaletami Previi są bez wątpienia: przestronne wnętrze i para przesuwnych drzwi tylnych zdecydowanie ułatwiająca korzystanie z dwóch tylnych rzędów siedzeń. Na tle europejskiej konkurencji w postaci np. Renault Espace, projekt wnętrza trzeba jednak uznać za mocno zachowawczy. Auta ze Starego Kontynentu oferują też zdecydowanie lepszy poziom wyposażenia.

W przeciwieństwie do poprzednika konstruktorzy zrezygnowali z niekonwencjonalnego umiejscowienia jednostki napędowej (silnik umieszczono klasycznie, pod maską), do europejskiej oferty wprowadzono jednostki wysokoprężne. Dzięki takiemu podejściu Previa zyskała na popularności na Starym Kontynencie, chociaż wysokie ceny sprawiają, że samochód jest rzadkością na polskich drogach.

Podobnie jak poprzednik samochód pochwalić się może wzorową opinią, ale ta dotyczy wyłącznie benzynowych wersji. Mają trwały napęd rozrządu realizowany za pomocą łańcucha i uchodzą za bardzo solidne. Decydując się na instalację gazową koniecznie trzeba jednak zainwestować w układ lubryfikacji gniazd zaworowych. Głowica jest dość wrażliwa na przegrzanie, a producent wymaga okresowej regulacji luzów zaworowych.

Złym pomysłem jest natomiast inwestycja w Previę z silnikiem wysokoprężnym! Oznaczenie jednostki - 2,0 l D-4D 1CD – i osiągi (moc 116 KM) sugerują bliskie pokrewieństwo z Avensisem T22 (pierwsza generacja). W rzeczywistości mamy jednak do czynienia z gruntownie przeprojektowanym silnikiem o zdecydowanie niższej trwałości niż w Avensisie!

Chcąc wygospodarować więcej przestrzeni dla pasażerów jednostka pozbawiona została np. dwumasowego koła zamachowego. Nie jest to jednak powód do radości, bo – by zmniejszyć poziom wibracji – w misce olejowej zamontowano wałki wyrównoważające. Sposób ich napędzania mocno obciąża pompę oleju, co przekłada się na jej skróconą żywotność. Pierwszymi symptomami spadku jej wydajności jest dłuższe niż zazwyczaj świecenie kontrolki ciśnienia oleju zaraz po uruchomieniu. Niestety łatwo przeoczyć ten objaw (zwłaszcza, gdy oglądamy auto przed zakupem), co w niedługiej perspektywie poskutkuje zatarciem silnika! Kolejny problem jest taki, że jednostki nie da się zamienić metodą „plug&play” na trwalszy silnik z Avensisa – jedynym ratunkiem pozostaje remont (o ile jest czego…) lub żmudne poszukiwania używanego silnika (mała podaż ze względu na częste usterki).

Silnik

Zakup używanego auta z silnikiem Diesla niesie ze sobią duże ryzyko. Jak w kategorii awaryjności i kosztów utrzymania wypada stosowany przez Toyotę 2,0 l D-4D? Trzeba wiedzieć, że w przypadku japońskiego producenta takie same oznaczenie dotyczy dwóch, diametralnie różnych jednostek napędowych. Starsze, produkowane do 2008 roku jednostki o pojemności 2,0 l miały moc do 116 KM, wykonany z żeliwa blok i aluminiową głowicę z prostym, ośmiozaworowym rozrządem napędzanym paskiem. W przypadku tych jednostek – kod silnika zaczyna się od liter CD – użytkownicy rzadko kiedy skarżyli się na poważne awarie. Dotyczyły one jedynie wtryskiwaczy (łatwych w regeneracji) i – typowego dla współczesnych diesli zużycia zaworów EGR oraz turbosprężarek. Ostatecznie jednostki napędowe serii CD zniknęły z oferty Toyoty w 2008 roku. W 2006 roku Japończycy wprowadzili do oferty nową rodzinę jednostek wysokoprężnych o pojemnościach 2,0 l i 2,2 l, która również występowała pod nazwą D-4D. Na pierwszy rzut oka zmiany mogły się podobać - wprowadzono szesnastozaworową głowicę, wykonany z aluminium blok i napęd rozrządu za pomocą trwałego łańcucha. Nowe jednostki otrzymały kody silników zaczynające się od liter AD. Pierwsze odczucia z jazdy były pozytywne (głównie za sprawą zdecydowanie lepszych osiągów i niewielkiego zużycia paliwa), ale szybko okazało się, że nowe silniki mają kilka słabych punktów. Największym z nich jest tendencja do utleniania się aluminium na styku z uszczelką głowicy, do czego dochodzi najczęściej po około 150-200 tys. km. Usterka jest o tyle poważna, że by się jej pozbyć, nie wystarczy sama wymiana uszczelki i splanowanie powierzchni głowicy. Ponieważ z aluminium wykonano również blok – niezbędna jest także operacja „splanowania” tego ostatniego. W przypadku jednostek serii AD problem dotyczy nie tylko wysokich kosztów – by splanować blok należy wymontować z samochodu silnik. Tego typu naprawę przeprowadzić można tylko raz! Kolejna operacja zebrania z głowicy i bloku utlenionego aluminium sprawi, iż głowica obniży się do tego stopnia, że próba uruchomienia silnika skończy się uderzeniem tłoków w zawory! W praktyce oznacza to, że powtórna naprawa jest niewykonalna lub też „nieuzasadniona ekonomicznie”. Powinna ona bowiem obejmować wymianę bloku, czyli – de facto – montaż nowego silnika. Toyota – przynajmniej teoretycznie – poradziła sobie z tym problemem w końcu 2009 roku. W serwisowanych autach, w których dochodziło do awarii uszczelki pod głowicą po tym terminie, producent często wymieniał silnik na swój koszt. Problem w tym, że wypalanie się uszczelek pod głowicą wciąż jest częstą przypadłością silników z rodziny D-4D AD i daje o sobie znać zwłaszcza w dynamicznie eksploatowanych pojazdach (najczęściej w mocniejszym silniku o pojemności 2,2 l D-D4). Przed zakupem wyposażonej w wysokoprężny silnik z rodziny AD Toyoty koniecznie żądajmy więc od właściciela dokumentacji świadczącej o przebiegu i dokonanych wcześniej naprawach. Na rynku aż roi się od cenowych „okazji”, w których już raz doszło do wypalenia uszczelki głowicy. Jeśli kupimy taki samochód, kolejna naprawa oznaczać będzie dla nas konieczność zakupu drugiego silnika! Jednostki te znajdziemy m.in. w Toyotach: Avensis II, Auris, RAV4 III, Corolla E15 oraz Lexusie IS220d.

Filmy

Toyota Previa — crash test

Inne wersje tego modelu

Czytaj o tym modelu

Używane: Toyota Previa

II generacja Toyoty Previa (znana również pod nazwą Toyota Estima), to kusząca propozycja dla osób szukających...

Renault odświeża Espace

Renaul Espace – przynajmniej teoretycznie – powinno odnieść marketingowy sukces na miano Volkswagena Golfa....