6,6 l oleju napędowego / 100 km (średnie rzeczywiste)
Koszt przejechania 100 km
51 zł
Zbiornik paliwa
60 l
Serwis
Bezawaryjność
Awaryjność nie odbiega od średniej, można zaryzykowaćbardzo awaryjnymało awaryjny
Koszt serwisu
Dramatu nie ma, wiadomo, że auto kosztujedrogitani
Wymiana oleju
co 30 tys. kilometrów lub 24 miesiące
Wymiana rozrządu
co 240 tys. kilometrów lub 120 miesięcy
Napęd rozrządu
pasek
Opony seryjne
225/50 R17235/45 R18
Bezpieczeństwo i komfort
Bezpieczeństwo
Masz rodzinę? Kupuj bez zastanowieniamało bezpiecznybezpiecznywg Euro NCAPCzy to ważne?
Segment
I
Bagażnik
512 lRodzina będzie zachwycona, będzie można zabrać dosłownie wszystko!małyduży
Ryzyko kradzieży
Tych samochodów się nie kradniedużemałe
Oceny właścicieli
Statystyki dla: Peugeot 3008 · 2.0 HDI 150 KM(wszystkie roczniki i nadwozia z tym silnikiem)
Nikt jeszcze nie ocenił tego auta. Brakuje jeszcze 5 ocen — jeździsz tym autem? Dodaj swoją.
Opis i ocena redakcji
Peugeot 3008
Peugeot 3008 to kompaktowy crossover bazujący na Peugeocie 308. Wersję produkcyjną tego pojazdu zaprezentowano na salonie genewskim w 2009 roku, latem tego samego roku samochód trafił do salonów. Auto produkowane jest we francuskiej fabryce Peugeota w Sochaux. Mimo oficjalnego klasyfikowania jak crossover (wyższa sylwetka może nawet przywodzić na myśl SUV-a) samochód nie jest przeznaczony do opuszczania dróg utwardzonych, dlatego wyposażono go wyłącznie w przedni napęd (wersja 4x4 w ogóle nie znajduje się w ofercie).W początku 2013 roku samochód poddany został gruntownej modernizacji - zniknął ogromny (i niezbyt urodziwy), nowy pas przedni nawiązuje do nowego Peugeota 208.
Peugeot 3008 to rzadki widok na polskich drogach, dlatego oferta na rynku wtórnym jest ograniczona.
Peugeot 3008 I
Peugeot 3008 pojawił się na rynku w 2009 roku wchodząc w nową dla francuskiego producenta niszę modelową.
Swoim wyglądem auto przypomina krzyżówkę minivana z SUV-em i to chyba zadecydowało o tym, że Peugeot 3008 nie odniósł spodziewanego sukcesu sprzedażowego. Oparte na płycie podłogowej Peugeota 308 auto przetrwało w produkcji co prawda aż do 2016 roku, ale następca jest już całkowicie innym modelem - to klasyczny crossover.
Trzeba od razu powiedzieć, że Peugeot 3008 będzie świetnym samochodem rodzinnym dla rodziny z dziećmi, ale - mimo podwyższonego zawieszenia - kompletnie nie nadaje się do użytkowania w terenie. Główny powód jest oczywisty - napęd wszystkich kół dostępny był wyłącznie w autach o napędzie hybrydowym, które na rynku wtórnym praktycznie nie istnieją, a i z salonów wyjeżdżały bardzo sporadycznie.
Rodziny docenią duży bagażnik i funkcjonalne, dobrze wyciszone wnętrze, w którym wygospodarowano sporo schowków. Uważać trzeba na lakier nadwozia, który jest delikatny i podatny na zarysowania. Na szczęście nie idzie za tym pojawianie się rdzy - poziom zabezpieczenia antykorozyjnego jest wysoki.
Poza wspomnianą wersję hybrydową (nietypową, silnik elektryczny łączono z wysokoprężnym) w ofercie znajdowały się silniki wysokoprężne 1.6 HDi (109 KM) i 2.0 HDi (150 KM) oraz dwa silniki benzynowe 1.6 VTi i 1.6 THP.
Zwykle jest tak, że silniki wysokoprężne ze względu na skomplikowany i drogi osprzęt podczas eksploatacji generują więcej problemów i kosztów. W przypadku Peugeota 3008 jest jednak inaczej. Jednostki HDi (w szczególności 1.6) to konstrukcje dopracowane i trwałe. Oczywiście - po pewnym przebiegu trzeba się liczyć ze zużyciem turbosprężarki czy wtryskiwaczy, a także koła dwumasowego, ale w wypadku tych jednostek nie następuje to szybko.
Dodatkowo jednostka 1.6 HDi, która dominuje na rynku wtórnym, cechuje się naprawdę niewielkim apetytem na paliwo. Jedynym minusem Peugeota 3008 z tym silnikiem są bardzo przeciętne osiągi.
Osiągami kusi natomiast opracowany wspólnie z BMW doładowany silnik benzynowy 1.6 THP. Niestety, nie jest to zbyt udana jednostka. Za osiągi płaci się oczywiście dość wysokim zużyciem paliwa, gorzej jednak, że typową usterką tego silnika jest zdecydowanie zbyt szybko ulegający rozciągnięciu - teoretycznie bezobsługowy - łańcuch rozrządu.
Przy zakupie używanego Peugeota 3008 wziąć trzeba pod uwagę dość wysoki poziom spadku wartości tego modelu. To dobra wiadomość podczas kupowanie, gorsza - przy późniejszej sprzedaży.
Ofert na rynku wtórnym nie ma zbyt wielu, ale są wśród nich samochody z polskiego salonu i udokumentowaną historią, które będą najlepszym wyborem.
Silnik
Nowoczesne turbodiesle oferują dobre osiągi i niskie zużycie paliwa, ale w przypadku awarii jej usunięcie jest z reguły bardzo drogie. Na szczęście, na rynku wtórnym nie brakuje pojazdów z silnikami wysokoprężnymi, których obsługa nie powinna być zabójcza dla portfela. Jednym z motorów, które śmiało polecić można osobom szukającym oszczędności jest francuski silnik 2,0 HDI. Silnik zadebiutował w drugiej połowie 1998 roku. Jednostka o oznaczeniu kodowym DW10ATED trafiała początkowo pod maskę Peugeota 406. Motor trafiał również m.in. do Citroenów Xantia, Xara czy Xara Picasso. Konstrukcja bazowała na bardzo chwalonym przez użytkowników silniku Diesla o pojemności 1,9 l, który przez pewien czas montowany był np. do Poloneza. Wyposażona w ośmozaworową głowicę (jeden wałek rozrządu) i turbosprężarkę o zmiennej geometrii łopatek jednostka rozwijała moc 109 KM, niedługo po debiucie koncern PSA zaczął również stosować jej słabszą, 90-konną odmianę (oznaczenie kodowe DW10TD), w której montowano prostszą turbosprężarke o stałej geometrii. Śmiało powiedzieć można, że jest to jeden z lepszych silników wysokoprężnych wysokoprężnych początku lat dwutysięcznych. W układzie zasilania zastosowano wysokociśnieniowy, bezpośredni wtrysk typu Comman Rail pierwszej generacji wykorzystujący stosunkowo trwałe, elektromechaniczne wtryskiwacze. Jeśli nie zależy nam na osiągach lepiej wybrać słabszą odmianę o mocy 90 KM. Jej zaletą jest nie tylko łatwiejsza w naprawach turbosprężarka o stałej geometrii łopatek, ale też brak drogiego w naprawach dwumasowego koła zamachowego. Z perspektywy kosztów eksploatacji na plus należy też zapisać brak filtra cząstek stałych. Mocniejsza jednostka o mocy 109 KM zapewnia zdecydowanie lepszą dynamikę i wyższą kulturę pracy, ale jej serwisowanie będzie droższe. Dwumasowe koła zamachowe ogranicza ilość drgań przenoszonych do kabiny, ale jego naprawa (po ok. 150-200 tys. km) to koszt od 700 zł (jeśli zdecydujemy się na element regenerowany) do ok... 2500 zł (gdy pokusimy się o nowe koło i sprzęgło). Na szczęście, w przypadku silnika 2,0 HDI lista usterek nie jest długa. W początkowym okresie występowały częste problemy z tłumikiem drgań skrętnych, czyli wyposażonym w specjalną gumową „poduszkę” kołem pasowym wału korbowego. Element ten rzadko kiedy wytrzymywał więcej niż 50 tys. km, usterka często kończyła się unieruchomieniem auta. Francuzi szybko przeprojektowali ten element i dziś, nawet zamienniki, wytrzymują przeważnie około 100 tys. km. Z uwagi na zastosowanie wtrysku typu Common Rail na usterki narażone są wtryskiwacze i pompa wtryskowa (często psuje się np. zawór wysokiego ciśnienia, co powoduje problemy z odpalaniem). Z uwagi na popularność silnika, przy naprawach układu wtryskowego radzimy rozważyć zakup części używanych. Regeneracja pompy wtryskowej pochłonąć może nawet 2 tys. zł - sprawny, używany element kupimy już za 300-400 zł. To samo dotyczy również wtryskiwaczy. Koszt używanego to ok. 200 zł. Przy zakupie części pamiętajmy, że wersje 109 KM i 90 KM różniły się układem wtryskowym. W pierwszej znajdziemy wtryskiwacze marki Bosch, w drugiej Siemens. Do typowych usterek, jak w przypadku większości turbodiesli, zaliczyć można problemy z zaworem recyrkulacji spalin EGR, przepływomierzem czy dwumasowym kołem zamachowym. Na szczęście usterkę stosunkowo łatwo zdiagnozować, a ceny części i robocizny nie szokują. Na wyższe koszty przygotować się muszą jedynie właściciele vanów – Citroenów: Evasion i C8 oraz Peugeotów: 806 i 807. W przypadku tych samochodów, silniki 2,0 HDI o mocy 109 KM sprzęgane były z szesnastozaworowymi głowicami.