
Stylistyka samochodu nie zaskakuje. Nowe GranTurismo wyraźnie nawiązuje do poprzednika, a jego cechy szczególne to długa maska i mocno opadający dach. Mamy więc do czynienia z klasycznym nadwoziem typu coupe.

Nowe Maserati GranTurismo jest napędzane silnikiem 3.0V6 Nettuno, który dostępny jest w dwóch wersjach. W GranTurismo Modena ta podwójnie doładowana jednostka generuje 490 KM i 600 Nm, natomiast w mającym bardziej sportowe zacięcie GranTurismo Trofeo - 550 KM i 650 Nm. W obu wersjach z silnikiem współpracuje ośmiostopniowa przekładnia zautomatyzowana, za której pośrednictwem moment obrotowy przekazywany jest na wszystkie koła.

Wnętrze samochodu zostało zdigitalizowane, analogowych zegarów już nie znajdziemy. Ekran przed kierowcą ma 12,2 cala, a na konsoli środkowej znalazły się dwa dotykowe ekrany: 12,3- i 8,8-calowy.

Energia przechowywana jest w akumulatorze o pojemności 92 kWh. Inaczej niż w innych autach elektrycznych, bateria nie została zabudowana w podłodze, ale ma kształt T i znajduje się pod tunelem środkowymi tylną kanapą. Dzięki temu elektryczne GranTurismo może mieć tylko 135 cm wysokości, co wg producenta, czyni z Folgore najniższy elektryczny samochód na rynku.
Co ciekawe, moc GranTurismo Folgore mogłaby być wyższa, jednak ograniczono ją programowo, ponieważ byłby problem z przeniesieniem jej na asfalt.
Nowe Maserati GranTurismo trafi do salonów w 2023 roku.


