Dlaczego nie podajemy ceny?
Ze względu na wiek pojazdu przekraczający 25 lat, precyzyjne oszacowanie jego wartości rynkowej jest znacząco utrudnione. Egzemplarze tego samego modelu mogą różnić się między sobą stanem technicznym, stopniem zachowania oryginalnych elementów, historią eksploatacji, przebiegiem oraz zakresem przeprowadzonych napraw i renowacji. Czynniki te mają bardzo duży wpływ na cenę, powodując często wielokrotne różnice wartości pomiędzy pozornie podobnymi samochodami. W rezultacie wartość takich pojazdów może odbiegać od statystycznych wycen, a ostateczna cena zależy przede wszystkim od indywidualnych cech konkretnego egzemplarza.
- Rok1994
- Przebieg405 000 km
- Silnikbenzyna
- Moc144 KM
- Skrzyniaręczna
- Napędprzedni
- Spalanie10,5 l/100 km
- 0–100 km/h9,8 s
Dane podstawowe
- Rok produkcji
- 1994
- Nadwozie
- sedan
- Skrzynia
- ręczna
- Napęd
- przedni
- Średni przebieg
- 405 000 km Czy przebieg jest ważny?
- Dostępność
- Bez ofert na rynku
- Pojemność
- 1 995 cm³
- Silnik
- benzyna
Osiągi
- Moc
- 144 KM
- 0–100 km/h
- 9,8 s
- V max
- 215 km/h
Koszty
- Spalanie
- 10,5 l benzyny / 100 km (średnie rzeczywiste)
- Koszt przejechania 100 km
- 61 zł
Serwis
- Bezawaryjność
- Awaryjność nie odbiega od średniej, można zaryzykować
- Koszt serwisu
- Koszt serwisowania wyraźnie odbiega od przeciętnej. In minus.
- Wymiana oleju
- co 10 tys. kilometrów lub 12 miesięcy
- Ilość oleju
- 4.2 l
- Wymiana rozrządu
- co 100 tys. kilometrów
- Napęd rozrządu
- pasek
Bezpieczeństwo i komfort
- Bezpieczeństwo
- Nie jest źle, ale dobrze też nie... Czy to ważne?
- Segment
- E
- Bagażnik
- 440 l Nie ma problemu z bagażnikiem, o ile nie jedziemy na wakacje z duża rodziną
- Ryzyko kradzieży
- Auta trzeba pilnować, ale też bez przesady
Instalacja LPG
- Zwrot kosztu instalacji
- 18 000 km (ok. 12 mies.)
- Zużycie gazu
- 12,6 l / 100 km
- Koszt przejechania 100 km
- 33 zł
- 0–100 km/h na LPG
- 10.8 s
- V max na LPG
- 195 km/h
Uwaga. Średni przebieg tej jednostki wskazuje na dość znaczne wyeksploatowanie silnika. Decydując się na montaż instalacji gazowej, trzeba wybrać dobry warsztat, który tak dobierze instalację, by nie doszło do wypalenia gniazd zaworowych — to może skończyć się utratą kompresji w cylindrach i szybką koniecznością remontu kapitalnego.
Oceny właścicieli
Statystyki dla: Mazda Xedos 9 · 2.0 V6 144 KM (wszystkie roczniki i nadwozia z tym silnikiem)
Nikt jeszcze nie ocenił tego auta. Brakuje jeszcze 5 ocen — jeździsz tym autem? Dodaj swoją.
Opis i ocena redakcji
Samochody, jak przystało na segment premium, są dobrze wyposażone, a jeśli w przeszłości były dobrze traktowane i regularnie serwisowane, to będą bezawaryjne. Silniki średnio znoszą gaz, natomiast ceny części zamiennych są bardzo wysokie, a często brak jest zamienników.






Co do wyposażenia, to w wersji 2001-2003 dodano tylko dodatkowe boczne poduszki powietrzne. Już w 1994 roku, w początkach produkcji, auto miało wszystko to, o czym w innych autach z tego segmentu często można było tylko pomarzyć, wspomnę tylko klimatronic, pełną elektrykę, podgrzewane fotele i lusterka, elektryczny szyberdach i świetną jakościowo tapicerkę. Między innymi dlatego wyposażenie auta po faceliftingu niewiele uległo zmianie. Nadal jest tam ABS, TCS(Track Controll System), tempomat, tylna oś skrętna - z układów mających wpływ na bezpieczeństwo jazdy.
Co do moich wrażeń z jazdy tym autem - mam już trzecią Xedos 9 ;) To najlepiej świadczy o aucie. Dla mnie jest to super auto za niewielkie pieniądze. Pierwszą z 1994 roku sprzedałem, bo musiałem(kłopoty finansowe, kłopoty z pracą). Drugą, też z 1994 roku właśnie zamieniłem na nowszy model, z 2001, w świetnym stanie, bo po faceliftingu jest bardzo atrakcyjna jeśli chodzi o wygląd :)
Generalnie szkoda, że Mazda nie produkuje odpowiednika tego samochodu. Moim skromnym zdaniem bije na głowę odpowiadające jej rocznikiem egzemplarze Toyoty Camry i jakością wykonania, i wyglądem(ale to moja, trochę "zwichrowana" miłością od pierwszego wejrzenia opinia ;) Jeżdżę jeszcze Mazdą Xedos z 1994 roku, tę z 2001 rejestruję. Spalanie tutaj to od 7,5l/100km przy spokojnej jeździe na trasie do około 9,5l/100km przy nadużywaniu pedału gazu. Średnio trzyma się jednak około 8-9l/100 na trasie i około 10,5l/100km w mieście, co przy automatycznej skrzyni biegów i silniku 2,5l jest wynikiem, moim zdaniem, bardzo dobrym. Tym niemniej, w zeszłą zimę, w korkach(trasa 4km do pracy pokonywana w 1-1,5h), potrafiła spalić i 18l/100km ;)
Auto jest super wygodne, świetnie wyposażone, bezpieczne(świetne hamulce), wystarczająco dynamiczne. Przy tym wszystkim i stylistyką i parametrami lekko usportowione(jak na limuzynę - ładna, dynamiczna linia karoserii, niskie, przysadziste, dobre zawieszenie), więc da się nim jeździć dynamicznie(zwłaszcza w wersji z silnikiem 2,3l).
Co do cen części - rzeczywiście, nie wszystkie mają zamienniki, ale oprócz tylnego wahacza, który kosztuje 1300zł, da się przeżyć ;) Zawieszenie w tym modelu jest skomplikowane i dosyć często wymaga wymiany elementów roboczych, takich jak np. tuleje. Zauważyłem jednak jedną rzecz. Większość warsztatów, które naprawiają automatyczne skrzynie biegów "na dzień dobry" śpiewa sobie 1500zł za robociznę, w sumie co najmniej 3-4tys. zł za naprawę! Skąd się to bierze? Ano stąd, że każdą część sprzedają klientowi z marżą 100%, więc w praktyce odbudowują wszystko w środku, nie naprawiają, bo tak się bardziej im opłaca - ze starych części zostaje tylko obudowa skrzyni! To cwaniactwo, które wyprowadza mnie osobiście z równowagi, żeby nie powiedzieć wk@$%!#$ia! Nóż się w kieszeni otwiera... Reguła to regeneracja konwertera za 1000zł a wiem, że nie zawsze jest konieczna i kosztuje około 500zł chociażby w firmach z Krakowa! Przy takim podejściu trudno zejść poniżej 4000tys. zł, ale też trudno przystać na takie nabijanie klienta w butelkę! Znalazłem warsztat, w którym robocizna to około 800zł, konwerter nie zawsze regenerują, bo nie zawsze trzeba a części sprzedają po cenach zakupu. Strasznie trudno było, ale w końcu znalazł się uczciwy mechanik - całość, łącznie z wymianą oleju i filtra oszacował na 1800-2100zł, czyli 2x mniej...
Tak więc co do kosztów eksploatacji, to są one zawyżane przez nieuczciwe warsztaty(to jak taryfa za 40zł za kilometr). Polecam rozejrzeć się za takimi, którym się chce i gdzie nie pracują na szkło i aluminium w warsztacie i piękną, nieutytłaną wizytówkę szefa, który ma kilku pomocników. No i polecam naprawę skrzyni automatycznej, nie wymianę wszystkiego w środku po cenach x2, bo to przy odrobinie samozaparcia można by zrobić samemu...
Auta "nie polecam", by nie robić sobie konkurencji ;) Jak mi się znudzi ten kolor, zamienię na inny, więc nie kupujcie, będzie więcej dla mnie ;D A tak na serio. Chyba trzeba się trochę spieszyć, bo jest ich na rynku coraz mniej. Dla mnie nie ma lepszego auta za 2000-4000EUR, a za tyle można je kupić w nowszej wersji :)
Kupiłem to auto wychodząc z założenia, że lepiej kupić używane, nawet starsze auto wyższej klasy, niż nowe w porównywalnej cenie i nie zawiodłem się. Autko jest świetnie wyposażone, świetnie wykonane, jakość materiałów lepsza, niż w autach klasy średniej, komfort w oczywisty sposób większy. W wyposażeniu nic jej nie brakuje. Klimatronic sprawdza się wyśmienicie, poczucie bezpieczeństwa i komfort wielki, stąd mam to, czego oczekuję od auta. No i za tę cenę nie znalazłbym tego w żadnym nowym aucie, czy nawet 3-4 letnim.