
Co zmieniło się w nowej Sonacie? Największe zmiany w nadwoziu dostrzeżemy z przodu, gdzie pojawił się poziomy pasek świateł łączący światła do jazdy dziennej. Natomiast główne reflektory wydzielono i umieszczono poniżej. Z tyłu zmian jest również sporo - zachowano pasek świetlny łączący światła, ale jest on w innym miejscu, a światła mają inny wzór. Inna jest klapa bagażnika i zderzak.

Całkowicie zmodernizowano również kabinę Sonaty. Ekran cyfrowych zegarów i systemu inforozrywki (oba mają 12,3 cala) zintegrowano, umieszczając pod jedną, lekko zakrzywioną taflą szkła.

Hyundai nie zdradził żadnych informacji o silnikach, można więc zakładać, że tutaj żadnych zmian nie przewidziano. Czy tak będzie naprawdę, przekonamy się już 30 marca, gdy Sonata po liftingu zadebiutuje na salonie w Seulu lub tydzień później, gdy zostanie zaprezentowany na salonie w Nowym Jorku.
A dziś Sonata oferowana jest - w zależności od rynku - m.in. z silnikiem 1.6 T-GDI, 2.5 oraz z hybrydowym układem napędowym opartym o silnik 2.0.





