Ze względu na wiek pojazdu przekraczający 25 lat, precyzyjne oszacowanie jego wartości rynkowej jest znacząco utrudnione. Egzemplarze tego samego modelu mogą różnić się między sobą stanem technicznym, stopniem zachowania oryginalnych elementów, historią eksploatacji, przebiegiem oraz zakresem przeprowadzonych napraw i renowacji. Czynniki te mają bardzo duży wpływ na cenę, powodując często wielokrotne różnice wartości pomiędzy pozornie podobnymi samochodami. W rezultacie wartość takich pojazdów może odbiegać od statystycznych wycen, a ostateczna cena zależy przede wszystkim od indywidualnych cech konkretnego egzemplarza.
Ogłoszeń jest masa, można przebierać i wybieraćtrudno kupićłatwo kupić
Pojemność
1 124 cm³
Silnik
benzyna
Osiągi
Moc
60 KM
0–100 km/h
14,9 s
V max
162 km/h
Koszty
Spalanie
6,3 l benzyny / 100 km (średnie rzeczywiste)
Koszt przejechania 100 km
36 zł
Serwis
Bezawaryjność
Ten samochód psuje się ponadprzeciętniebardzo awaryjnymało awaryjny
Koszt serwisu
Dramatu nie ma, wiadomo, że auto kosztujedrogitani
Wymiana oleju
co 20 tys. kilometrów lub 12 miesięcy
Ilość oleju
3.5 l
Wymiana rozrządu
co 120 tys. kilometrów
Napęd rozrządu
pasek
Bezpieczeństwo i komfort
Bezpieczeństwo
Rodziny nie radzimy tym autem wozićmało bezpiecznybezpiecznyCzy to ważne?
Segment
B
Bagażnik
280 lNiewielkie zakupy się zmieszczą, na nie więcej niż dwie osobymałyduży
Ryzyko kradzieży
Można zostawiać auto otwarte, z kluczykami, a i tak nikt nie weźmiedużemałe
Instalacja LPG
Zwrot kosztu instalacji
18 000 km (ok. 12 mies.)
Zużycie gazu
7,6 l / 100 km
Koszt przejechania 100 km
20 zł
0–100 km/h na LPG
16.4 s
V max na LPG
147 km/h
Uwaga. Średni przebieg tej jednostki wskazuje na dość znaczne wyeksploatowanie silnika. Decydując się na montaż instalacji gazowej, trzeba wybrać dobry warsztat, który tak dobierze instalację, by nie doszło do wypalenia gniazd zaworowych — to może skończyć się utratą kompresji w cylindrach i szybką koniecznością remontu kapitalnego.
Oceny właścicieli
Statystyki dla: Citroen Saxo · 1.1 60 KM(wszystkie roczniki i nadwozia z tym silnikiem)
Nikt jeszcze nie ocenił tego auta. Brakuje jeszcze 5 ocen — jeździsz tym autem? Dodaj swoją.
Opis i ocena redakcji
Citroen Saxo to następca niezbyt urodziwego, kanciastego, modelu AX. Samochód trafił do sprzedaży w 1995 roku i wytwarzany był przez kolejne osiem lat.
Przez cały okres produkcji model poddawany był licznym drobnym modernizacjom, ale o poważniejszym liftingu mówić można jedynie w przypadku roku modelowego 1999. Wtedy gruntownie zmienił się wygląd pasa przedniego (większe reflektory i inna osłona chłodnicy), niejako przy okazji odświeżono też kształt deski rozdzielczej.
Saxo jest bratem bliźniakiem innego popularnego auta koncernu PSA – Peugeota 106. Wspólne są w ich przypadku płyty podłogowe, jednostki napędowe oraz... lista typowych usterek.
Mimo że od rozpoczęcia produkcji minęło wiele lat, we wnętrzu auta wiek konstrukcji zdradzają jedynie detale, jak chociażby suwakowa regulacja temperatury i ustawień wentylacji. Poza tą drobnostką kabinie trudno jednak zarzucić jakieś poważniejsze uchybienia – kształt deski rozdzielczej i jakość plastików nie odbiegają od klasowej średniej, pochwalić należy dość wygodne przednie fotele.
Biorąc pod uwagę niewielkie wymiary, auto zaskakuje ilością miejsca, zwłaszcza na przednich fotelach. Świetnie zagospodarowano też przestrzeń bagażową – pojemność bagażnika - 280 l jest niewiele mniejsza, niż w wielu znacznie młodszych autach kompaktowych! Dzięki takiemu podejściu Saxo sprawdzi się nie tylko w mieście – młode małżeństwo bez większych obaw może się nim wybrać w wakacyjną podróż.
Na przestrzeni lat samochód oferowany był w wielu wersjach nadwoziowych. Jedynie podstawowy, oferowany w pierwszych latach produkcji motor 1,0 l o mocy 45 KM rozczarowywać może osiągami i zużyciem paliwa. Niezłym wyborem okażą się za to na pewno bardzo popularny 1,1 l (60 KM) i 1, 4 l (75 KM). Oba zapewniają znośną dynamikę, przyzwoite zużycie paliwa i nie są szczególnie kłopotliwe w eksploatacji. Pochwalić wypada również wysokoprężny silnik 1,5 l, który zapewnia całkiem niezłe (jak na auto miejskie) osiągi (ok. 15 s. do 100 km/h) i wykazuje się dużą trwałością. W dużej mierze jest to zasługa archaicznej techniki – jednostka nie ma ani turbosprężarki, ani wtysku bezpośredniego, ani dwumasowego koła zamachowego. W tym przypadku trzeba się jednak liczyć z niską kulturą pracy (drgania i hałas) oraz tym, że przebiegi większości Diesli oferowanych na naszych rynku kwalifikują auta raczej do kasacji...
Dla młodych, dynamicznych kierowców, Citroen przewidział usportowioną (przynajmniej wizualnie) odmianę VTS występującą z 75-konnym silnikiem 1,4 l oraz 1,6-litrowym, szesnastozaworowym motorem rozwijającym 118 KM. Niestety, zakup jednego z aut serii VTS wiąże się z podwyższonym ryzykiem – ryzykiem uwagi na ostre traktowanie większość znajduje się już w opłakanym stanie technicznym, duża część ma też za sobą wypadkową przeszłość.
Jakich usterek można się spodziewać po leciwym Saxo i na co zwrócić uwagę przy oględzinach?
Niezależnie od rocznika, wszystkie Saxo miały w pełni ocynkowane nadwozia, więc – przynajmniej teoretycznie – nie powinno być problemów z rdzą. Radzimy jednak dokładnie przyjrzeć się karoserii - jej występowanie świadczy o niechlujnie przeprowadzonych naprawach blacharskich (jako pojazd typowo miejski, używany głównie przez mniej zamożnych kierowców Saxo często uczestniczyły w „przygodach parkingowych”).
Najdotkliwszą – z punktu widzenia portfela – usterką jest zużycie się łożysk igiełkowych tylnej belki. Na nieszczęście dla właścicieli starszych modeli, Citroen zastosował to poprawiające komfort i właściwości jezdne rozwiązanie również w najtańszym aucie, co z czasem, może odbić się na kosztach eksploatacji.
Oglądając auto zwróćmy więc uwagę na ustawienie tylnych kół (również pod obciążeniem) – jeśli widać wyraźny negatyw (góra koła zdaje się pochylać do wewnętrznej strony nadkola) lepiej zrezygnujmy z zakupu. Koszt regeneracji tylnej belki to około 1000 zł – czyli – nierzadko – połowa wartości rynkowej auta...
Pierwsze symptomy zużycia elementów zwieszenia tylnej osi rozpoznać też można w czasie jazdy – w czasie przejeżdżania przez dziury zacierające się łożyska wydają charakterystyczne skrzypienie.
Na szczęście, to w zasadzie jedyna przypadłość Saxo, której usunięcie może znacząco nadwerężyć nasz portfel. Dla przykładu – w przednim zawieszeniu zastosowano klasyczną kolumnę McPhersona – a sworznie i tuleje wymienia się bez konieczności kupowania całego wahacza (który zresztą też nie jest drogi).
Kupując Saxo trzeba się też przygotować na dokuczliwe, ale stosunkowo tanie w naprawie usterki. W jednostkach benzynowych często zawodzi np. sonda lambda (nowa to ok. 150 zł) czy silniczek krokowy (falowanie obrotów – na krótko pomaga czyszczenie), ich charakterystyczną cechą (dotyczy też nowszych jednostek Citroena) jest też stosunkowo duży apetyt na olej (zwłaszcza jeśli często jeździmy po mieście). Problemy sprawiać też może układ chłodzenia (niesprawny termostat, wycieki z chłodnicy). Z czasem naprawy wymagać też mogą hamulce (zapiekające się lub cieknące cylinderki)
Figle płata też instalacja elektryczna – „wariują” kontrolki, przestają działać różnego rodzaju czujniki, immobiliser, czy - w bogatszych wersjach - ABS (najczęściej to wina czujników przy kołach).
Nieskomplikowana budowa i dobra dostępność części zamiennych sprawia, że koszty eksploatacji nie powinny być duże. Pamiętajmy jednak, że Saxo to wiekowy pojazd, który zaprojektowany został z myślą o miejskim użytkowaniu. Poziom zabezpieczenia pasażerów przed skutkami wypadków najlepiej oddaje słowo „kiepski”...