chceauto.pl
x
10 powodów, by kupić auto elektryczne ELEKTRYCZNE 10 powodów, by kupić auto elektryczne

Volkswagen Caddy III 1.9 TDI 130 KM

Volkswagen Caddy III 1.9 TDI 130 KM
Katalog samochodów
Zobacz porównaniedodaj do porównania
Oceń to auto
Oceń ten samochód jako pierwszy!
Rok produkcji
2006
Średnia cena
18 000 zł
Nadwozie
VAN
Skrzynia
ręczna
Napęd
przedni
Średni przebieg
Dostępność auta
trudno kupićSporadycznie pojawiają się pojedyncze ofertyłatwo kupić
Pojemność
1896 cm3
Silnik
diesel

OSIĄGI Silnik z turbosprężarką

Moc
130 KM
0-100 km/h
11.2 s.
V max
185 km/h

KOSZTY

Spalanie
7.4 l oleju napędowego na 100 km (średnie rzeczywiste zużycie paliwa)
Koszt przejechania 100 km
38 zł

SERWIS

Bezawaryjność
bardzo awaryjnyOd czasu do czasu trafiają się awarie, ale ogólnie jest bardzo dobrzemało awaryjny
Koszt serwisu
drogiDramatu nie ma, wiadomo, że auto kosztuje tani

RANKING TÜV

Raport
2012
Miejsce
47 na 104 sklasyfikowanych
Awaryjność
15.8%
Średni przebieg
110 000 km

BEZPIECZEŃSTWO I KOMFORT Czy bezpieczeństwo jest ważne?

Bezpieczeństwo
mało bezpiecznyNiemal ideał, można kupować z czystym sumieniem bezpieczny euroncap
Segment
K
Bagażnik
3000 litrówRodzina będzie zachwycona, będzie można zabrać dosłownie wszystko!
Ryzyko kradzieży
dużeFatalnie. Alarm i odcięcie zapłonu to rzecz nieodzowna małe

Volkswagen Caddy III 1.9 TDI 130 KM - GALERIA ZDJĘĆ

Volkswagen Caddy III 1.9 TDI 130 KMVolkswagen Caddy III 1.9 TDI 130 KMVolkswagen Caddy III 1.9 TDI 130 KMVolkswagen Caddy III 1.9 TDI 130 KMVolkswagen Caddy III 1.9 TDI 130 KM

Volkswagen Caddy III 1.9 TDI 130 KM

Volkswagen Caddy

Historia Volkswagena Caddy rozpoczęła się w 1980 roku, gdy niemiecki koncern zaprezentował pickupa zbudowanego na bazie Golfa I. Auto przetrwało w europejskiej produkcji aż do 1992 roku.

W latach 1997-2003 w fabryce Seata w Martorell produkowano Caddy drugiej generacji, samochód ten oparty był na Volkswagenie Polo. Wreszcie w 2003 roku zadebiutowała trzecia generacja.

Jest to samochód użytkowy, który z powodzeniem pełni może również rolę pojazdu osobowego. Auto produkowane jest w polskiej fabryce Volkswagena w Poznaniu w oparciu o płytę podłogową Golfa V. Wersja osobowa nazywa się Caddy Life. W 2007 pojawiło się Caddy Maxi, które ma zwiększony rozstaw osi oraz długość całkowitą (o 47 cm).

Samochodu nie można uznać za wzór niezawodności. Auto trapią awarie elektroniki (błędy komputera, częste przepalanie się żarówek). Silniki wysokoprężne TDI często borykają się z awaryjnym kołem dwumasowym i zużywającymi się turbosprężarkami. Zdarzają się silniki zużywające olej, a także awarie układu klimatyzacji. Niektóre egzemplarze mają też problemy ze rdzą.

Przednie zawieszenie Caddy jest wspólne z Golfem V. Oryginalne części zamienne są drogie, na szczęście zamienniki są powszechnie dostępne. Natomiast tylne zawieszenie to... podobnie jak w Polonezie, resory piórowe. To dobre rozwiązanie dla osób, które za pomocą Caddy wożą towary, niestety wersja osobowa cierpi przez to na komforcie.

Caddy oferowane jest z szeroką gamą silników, zarówno benzynowych, jak i wysokoprężnych. Silniki benzynowe nieźle znoszą LPG, natomiast optymalnym połączeniem osiągów i zużycia paliwa będzie silnik o pojemności 1.6.

Wybór diesli jest szeroki i obejmuje jednostki bez turbosprężarki (2.0 SDI) przez sprawdzone 1.9 TDI aż po 2.0 TDI. 
Na rynku najłatwiej o importowane, poliftingowe furgony z silnikami 2.0 SDI. Caddy Life na rynku wtórnym to znacznie rzadsza oferta.

Wyposażenie jest bardzo zróżnicowane. Najuboższe wersje dostawcze nie posiadają nawet wskaźnika temperatury i zamykanego schowka. Wersje osobowe są wyposażone znacznie lepiej, m.in. w klimatyzację.

Volkswagen Caddy III

Historia Volkswagena Caddy rozpoczęła się w 1980 roku, gdy niemiecki koncern zaprezentował pickupa zbudowanego na bazie Golfa I. Auto przetrwało w europejskiej produkcji aż do 1992 roku. W latach 1997-2003 w fabryce Seata w Martorell produkowano Caddy drugiej generacji, samochód ten oparty był na Volkswagenie Polo. Wreszcie w 2003 roku zadebiutowała trzecia generacja. Jest to samochód użytkowy, który z powodzeniem pełni może również rolę pojazdu osobowego. Auto produkowane jest w polskiej fabryce Volkswagena w Poznaniu w oparciu o płytę podłogową Golfa V.

Wersja osobowa nazywa się Caddy Life. W 2007 pojawiło się Caddy Maxi, które ma zwiększony rozstaw osi oraz długość całkowitą (o 47 cm). Samochodu nie można uznać za wzór niezawodności. Auto trapią awarie elektroniki (błędy komputera, częste przepalanie się żarówek). Silniki wysokoprężne TDI często borykają się z awaryjnym kołem dwumasowym i zużywającymi się turbosprężarkami. Zdarzają się silniki zużywające olej, a także awarie układu klimatyzacji. Niektóre egzemplarze mają też problemy ze rdzą. Przednie zawieszenie Caddy jest wspólne z Golfem V. Oryginalne części zamienne są drogie, na szczęście zamienniki są powszechnie dostępne. Natomiast tylne zawieszenie to... podobnie jak w Polonezie, resory piórowe. To dobre rozwiązanie dla osób, które za pomocą Caddy wożą towary, niestety wersja osobowa cierpi przez to na komforcie.

Caddy oferowane jest z szeroką gamą silników, zarówno benzynowych, jak i wysokoprężnych. Silniki benzynowe nieźle znoszą LPG, natomiast optymalnym połączeniem osiągów i zużycia paliwa będzie silnik o pojemności 1.6. Wybór diesli jest szeroki i obejmuje jednostki bez turbosprężarki (2.0 SDI) przez sprawdzone 1.9 TDI aż po 2.0 TDI. Na rynku najłatwiej o importowane, poliftingowe furgony z silnikami 2.0 SDI. Caddy Life na rynku wtórnym to znacznie rzadsza oferta. Wyposażenie jest bardzo zróżnicowane. Najuboższe wersje dostawcze nie posiadają nawet wskaźnika temperatury i zamykanego schowka. Wersje osobowe są wyposażone znacznie lepiej, m.in. w klimatyzację.

W 2015 roku samochód poddano gruntownemu liftingowi. Auto otrzymało zaprojektowane na nowo pas przedni i tylny. Do nowszych modeli niemieckiej marki upodobniły się m.in. przednie reflektory i osłona chłodnicy. Sporo nowości znajdziemy również we wnętrzu. Kształty kokpitu sstały się teraz zdecydowanie bardziej wyraziste, pojawiły się też nowe listwy ozdobne i system informacyjno-rozrywkowy kolejnej generacji. Jednostki napędowe odświeżonego Caddy spełniają normę emisji spalin Euro 6.

Wraz z liftingiem na liście wyposażenia opcjonalnegto pojawiły się liczne systemy bezpieczeństwa oraz poprawiające komfort. Przykładem jest system monitorowania otoczenia Front Assist, w skład którego wchodzi system awaryjnego hamowania w mieście. Jeśli kierowca, jadąc z prędkością do 30 km/h, nie zauważy przeszkody znajdującej się na drodze, system automatycznie przyhamuje samochód. Ponadto, osobowe wersje Caddy, oprócz bocznych poduszek powietrznych, wyposażono także w poduszki kurtynowe. Aby złagodzić skutki tego rodzaju zdarzeń, odświeżone Caddy wyposażono w automatyczny hamulec pokolizyjny. W ramach wyposażenia dodatkowego dostępne są też system świateł drogowych Light Assist (automatycznie włącza i wyłącza w odpowiednich warunkach światła drogowe) oraz system rozpoznający zmęczenie kierowcy.

Silnik

Jednostka, która zadebiutowała na rynku w 1991 roku, na przestrzeni lat trafiała pod maski niemal wszystkich pojazdów koncernu Volkswagena. Czego można spodziewać się po aucie z tym silnikiem i na jakie czynności obsługowe zwracać szczególną uwagę?

Debiut 1,9 TDI to rok 1991. Wtedy właśnie nowy silnik trafił pod maskę zmodernizowanego Audi 80 typoszeregu B4. W 1993 roku, jednostka zadomowiła się też pod maską Volkswagena Golfa III generacji. Następnie z silnika tego zaczął korzystać również Seat, z czasem motor trafił też do czeskiej Skody. Jednostki te trafiały również do innych producentów współpracujących z koncernem VAG – motor 1,9 TDI znajdziemy m.in. pod maską Forda Galaxy.

Wbrew pozorom nie wszystkie silniki 1,9 TDI korzystają z układu pompowtryskiwaczy. Pierwsze egzemplarze produkowane do połowy lat dziewięćdziesiątych – podobnie jak np. fordowski 1,8 TDDI - wyposażone są w rozdzielaczową pompę wtryskową produkcji Boscha. Co ciekawe, właśnie te – stosunkowo proste konstrukcje – wciąż uchodzą za najmniej awaryjne.

Jednostka oznaczona symbolem Z1 ma ośmiozaworową głowicę, wał korbowy podparty na pięciu łożyskach, turbosprężarkę o stałej geometrii łopatek i intercooler. Pompa wtryskowa (ciśnienie wtrysku 80 MPa) wyposażona jest w elektroniczną regulację dawki i momentu wtrysku, olej napędowy podawany jest bezpośrednio na dwustopniowe wtryskiwacze. Na szczęście element ten rzadko ulega awariom i dość dobrze radzi sobie z kiepskiej jakości paliwem (oznaką zużycia są problemy z odpalaniem – najczęściej na ciepłym silniku lub/i tzw. „przerwy w mocy”). W razie usterki (z czasem psuje się elektroniczne sterowanie przez co silnik otrzymuje złą dawkę paliwa) używaną pompę w dobrym stanie kupić można za około 500 zł. Co bardziej doświadczeni mogą się pokusić o wymianę pod domem, z naprawą poradzi sobie każdy warsztat.

Problemy z mocą mogą być również spowodowane uszkodzonym/zabrudzonym zaworem recyrkulacji spalin EGR, który również był w tym silniku wyposażeniem standardowym. Uszkodzonych zaworów w Polsce praktycznie się nie wymienia. Większość mechaników decyduje się po prostu na ich zaślepienie, co skutkuje natychmiastową poprawą osiągów. Takie postępowanie przekłada się jednak na czystość spalin – silnik emituje więcej cząstek stałych (pod obciążeniem dymi na czarno).

Mechaniczna pompa wtryskowa Boscha z czasem zastąpiona została opracowanymi przez Volkswagena pompowtryskiwaczami. Układ ten powstał jako niemiecka odpowiedź na włoski system Common Rail – Niemcy postanowili połączyć w jeden element pompę wtryskową i wtryskiwacz. Chociaż układ jest dość skomplikowany (pompowtryskiwacze napędzane są osobnym wałkiem zamontowanym w głowicy), jego trwałość jest całkiem zadowalająca. Minusem takiego rozwiązania jest jednak charakterystyczna, głośna praca jednostki napędowej (zwłaszcza na biegu jałowym) i konieczność stosowania specjalnych, zalecanych przez Volkswagena olejów. Awaria pompowtryskiwacza, podobnie jak w przypadku pompy wtryskowej, objawia się problemami z uruchomieniem silnika, nierówną pracą i przerwami w mocy. Przy wyborze części zamiennych należy kierować się kodem urządzenia (w końcówce numeru seryjnego znajdziemy oznaczenie np. AR czy AF odpowiadające konkretnym wersja silnika). Używany wtryskiwacz t koszt od 300 do ok. 500 zł. Na podobną kwotę warsztaty wyceniają regenerację.

Silnik 1,9 TDI cieszy się dobrą opinią użytkowników, ale decydując się na niego trzeba pilnować paru kluczowych kwestii. Po pierwsze – w przypadku jednostek z pompowtryskiwaczami - wszelkie oszczędności na oleju silnikowym szybko odbiją się na układzie wtryskowym. Trzeba stosować wyłącznie dobrej klasy oleje – wymianę najlepiej przeprowadzać raz na 10 tys. km. Trzeba też zdawać sobie sprawę z faktu, że cechą jednostek wyposażonych w pompowtryskiwacze jest duży apetyt silnika na olej. Dotyczy to głównie jednostek eksploatowanych w tzw. warunkach autostradowych – długotrwała praca przy wysokiej prędkości obrotowej skutkuje często bardzo dużym zużyciem środka smarnego. Wybierając się np. na wczasy do Chorwacji lepiej zabrać ze sobą trochę oleju na dolewkę i kontrolować jego stan co 700-1000 km.

Nie można też oszczędzać na układzie rozrządu. W początkowym okresie producent zalecał wymianę paska i napinaczy co 60 tys. km. Z czasem interwał przesunięto na 90 i 120 tys. km. Dla własnego bezpieczeństwa radzimy wymieniać rozrząd częściej niż wynika to z książki serwisowej. Pamiętajmy również by każdorazowo, przy wymianie paska i napinacza, bezwzględnie wymienić koło pasowe napędu rozrządu (wraz ze śrubą mocującą) przykręcone do wału korbowego. Mechanicy często zapominają o tym elemencie, z czasem dochodzi do poluzowania się klinów co w efekcie skutkuje przeskoczeniem paska i zniszczeniem głowicy (rozrząd jest kolizyjny).

Jakich typowych usterek można się spodziewać kupując 1,9 TDI? Przy większych przebiegach często psuje się zawór N75 odpowiedzialny za sterowanie ciśnieniem doładowania. Usterka skutkuje brakiem mocy, przez co łatwo pomylić ją z awarią turbosprężarki. Jeśli zauważymy tego typu problemy w naszym aucie najpierw umówmy się na diagnostykę komputerową. Dzięki temu uda nam się uniknąć nieuczciwych mechaników, którzy będą chcieli wmówić nam, że turbosprężarka kwalifikuje się do wymiany. Koszt wymiany zaworu N75 nie powinien przekraczać 200 zł – za regenerowaną turbosprężarkę zapłacić trzeba, co najmniej, tysiąc złotych.

Często pękają również węże w układzie dolotowym. Usterka daje o sobie znać dymieniem i spadkami mocy, koszt używanych to około 150 zł. Podobna przypadłość dotyczy również węży w układzie chłodzenia.

Z czasem – pamiętajmy, że realne przebiegi większości silników 1,9 TDI przekraczają 400 tys. km - problemy sprawiają sprawiają przepływomierze powietrza i turbosprężarki. Właściciele mocniejszych wersji wyposażonych w turbiny o zmiennej geometrii łopatek muszą pamiętać, że jazda o kropelce i unikanie wysokich obrotów sprawi, że z czasem kierownica łopatek przestanie funkcjonować (zapiecze się). Raz na jakiś czas wskazane jest więc popuścić nieco wodze fantazji i „przepalić” silnik przy wysokich prędkościach obrotowych.

Problemy mogą też sprawiać dwumasowe koła zamachowe montowane w zasadzie do wszystkich jednostek o fabrycznej mocy nominalnej przekraczającej 90 KM. Koszt wymiany koła razem ze sprzęgłem waha się miedzy 1500-2500 zł. Za mniej niż tysiąc powinniśmy kupić element regenerowany, który wytrzymać powinien około 100 tys. km.

Zaletą wszystkich silników rodziny 1,9 TDI jest solidna budowa i prostota konstrukcji, dzięki czemu ceny robocizny są raczej przystępne.
Najgorszymi doradcami przy zakupie samochodu używanego są emocje. Dlatego właśnie w opisach modeli kładziemy nacisk na te informacje, które mogą przydać się w podjęciu ostatecznej decyzji oraz przy oględzinach auta. Staramy się ująć w opisie najczęściej występujące usterki danego modelu, a także podpowiedzieć, na jakie „przygody” powinniśmy być przygotowani po zakupie. Oczywiście nie każdy musi zgadzać się z naszymi opiniami, jednak mają one swoje podstawy we wnikliwych analizach rynku. Pamiętajcie, że nasz opis w żadnym wypadku nie ma na celu bezkrytycznego wychwalania danego modelu. To raczej surowa, chłodna ocena konkretnego auta, zachęcająca do równie pesymistycznej kalkulacji kosztów. Zawsze trzeba mieć bowiem na uwadze to, że cena zakupu używanego pojazdu jest dopiero początkiem wydatków.
Ostatnia zmiana: 2016-05-03

Wersje

NADWOZIA

Nowy Volkswagen Caddy jest już blisko2019-12-31Oficjalnie: nowy Volkswagen Caddy2015-02-05Volkswagen Caddy Bluemotion2013-08-24Volkswagen Caddy Beach. Kolejne nowe auto z Polski?2020-07-30Skoda Roomster bez następcy2015-12-14Volkswagen Poznań świętuje 25-lecie2018-09-12

Volkswagen Caddy III 1.9 TDI 130 KM - PODOBNE SAMOCHODY

Volkswagen Sharan

Volkswagen Sharan

2.0 TDI 140 KM diesel2006VANręcznaprzedni
cena średnia 17 000 zł
OCENY
Dostępność
Citroen C8

Citroen C8

2.0 HDI 136 KM diesel2006VANręcznaprzedni
cena średnia 14 000 zł
OCENY
Dostępność
Renault Scenic

Renault Scenic

1.9 dCi 130 KM diesel2006VANręcznaprzedni
cena średnia 9 000 zł
OCENY
Dostępność
Honda FR-V

Honda FR-V

2.2 CTDI 140 KM diesel2006VANręcznaprzedni
cena średnia 19 000 zł
OCENY
Dostępność
Kia Carens

Kia Carens

2.0 CRDi 140 KM diesel2006VANręcznaprzedni
cena średnia 10 000 zł
OCENY
Dostępność
Renault Grand Scenic

Renault Grand Scenic

1.9 dCi 130 KM diesel2006VANręcznaprzedni
cena średnia 10 000 zł
OCENY
Dostępność

Volkswagen Caddy III 1.9 TDI 130 KM Opinie i komentarze

comments powered by Disqus
Jesteśmy też na Facebook Nasz kanał na
 YouTube RSS
x TA STRONA UŻYWA PLIKÓW COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.