Toyota Corolla E11 1.4 VVT-i 97 KM 3,0 (1 ocen) 3 zdjęć

C · kombi

Toyota Corolla E11 1.4 VVT-i 97 KM

Średnia cena rynkowa 7 000 zł
  • Rok2001
  • Przebieg493 000 km
  • Silnikbenzyna
  • Moc97 KM
  • Skrzyniaręczna
  • Napędprzedni
  • Spalanie6,8 l/100 km
  • 0–100 km/h11,8 s

Oceń to auto

Dane podstawowe

Rok produkcji
2001
Nadwozie
kombi
Skrzynia
ręczna
Napęd
przedni
Średni przebieg
493 000 km Czy przebieg jest ważny?
Dostępność
Ogłoszeń jest masa, można przebierać i wybierać
Pojemność
1 398 cm³
Silnik
benzyna

Osiągi

Moc
97 KM
0–100 km/h
11,8 s
V max
185 km/h

Koszty

Spalanie
6,8 l benzyny / 100 km (średnie rzeczywiste)
Koszt przejechania 100 km
39 zł

Serwis

Bezawaryjność
Od czasu do czasu trafiają się awarie, ale ogólnie jest bardzo dobrze
Koszt serwisu
Dramatu nie ma, wiadomo, że auto kosztuje
Wymiana oleju
co 15 tys. kilometrów lub 12 miesięcy
Ilość oleju
3.7 l
Napęd rozrządu
łańcuch

Ranking TÜV

Raport
2012
Miejsce
6 na 73 sklasyfikowanych
Awaryjność
18.1%
Średni przebieg
112 000 km

Bezpieczeństwo i komfort

Bezpieczeństwo
Nie jest źle, ale dobrze też nie... wg Euro NCAP Czy to ważne?
Segment
C
Bagażnik
308 l Szału nie ma, ale dramatu też nie
Ryzyko kradzieży
Auta trzeba pilnować, ale też bez przesady

Instalacja LPG

Zwrot kosztu instalacji
17 000 km (ok. 11 mies.)
Zużycie gazu
8,2 l / 100 km
Koszt przejechania 100 km
21 zł
0–100 km/h na LPG
13 s
V max na LPG
168 km/h

Uwaga. Średni przebieg tej jednostki wskazuje na dość znaczne wyeksploatowanie silnika. Decydując się na montaż instalacji gazowej, trzeba wybrać dobry warsztat, który tak dobierze instalację, by nie doszło do wypalenia gniazd zaworowych — to może skończyć się utratą kompresji w cylindrach i szybką koniecznością remontu kapitalnego.

Oceny właścicieli

Statystyki dla: Toyota Corolla · 1.4 VVT-i 97 KM (wszystkie roczniki i nadwozia z tym silnikiem)

Nikt jeszcze nie ocenił tego auta. Brakuje jeszcze 5 ocen — jeździsz tym autem? Dodaj swoją.

Jeździsz lub jeździłeś tym autem? Oceń je
Awaryjność
Koszty eksploatacji
Prowadzenie
Komfort
Praktyczność
Kupiłbyś to auto ponownie?

Opis i ocena redakcji

Toyota Corolla

Corolla to sztandarowy pojazd Toyoty - auto jest najpopularniejszym pojazdem kompaktowym w historii motoryzacji. Niezależnie do generacji Corolle słyną z ponadprzeciętnej trwałości i niskiej usterkowości. Na tle europejskich rywali, zwłaszcza starsze modele, odznaczają się jednak dość ciasnym wnętrzem i kiepskim poziomem wyposażenia. Do końca lat dziewięćdziesiątych Corolle wypadały też bardzo przeciętnie w testach zderzeniowych.

Toyota Corolla E11

Auto trafiło do salonów w 1997 roku i z uwagi na dyskusyjnej urody sylwetkę (inspirowaną światem owadów – charakterystyczną osłonę chłodnicy wzorowano np. na plastrze miodu) wzbudziło dużą sensację. Mimo że pojazd zupełnie nie przypominał poprzedniej generacji, wiele rozwiązań technicznych – w tym np. płyta podłogowa – pozostało bez zmian. Takie podejście miało dobre i złe strony. Bazując na sprawdzonych rozwiązaniach uniknięto chorób wieku dziecięcego, ale niewielki, wynoszący 2465 mm, rozstaw osi nie pozwolił na wygospodarowanie zbyt wielkiej ilości miejsca w kabinie.

Corolla oferowana była w aż czterech różnych wersjach nadwoziowych. Klienci wybierać mogli między: trzydrzwiowym hatchbackiem, czterodrzwiowym sedanem oraz pięciodrzwiowymi liftbackami i kombi. W przypadku tego ostatniego konstruktorzy nie wykazali się jednak niczym szczególnym – bagażnik o pojemności zaledwie 308 litrów dyskwalifikuje auto, jako pojazd stricte użytkowy. Rodziny omijać powinny również wersję trzydrzwiową oznaczoną symbolem G6 – ta – z uwagi np. na krótko zestopniowaną, sześciostopniową skrzynię biegów adresowana była raczej do singli z żyłką sportowca.

Najlepszym rozwiązaniem będzie sedan lub liftback, przy czym ten ostatni oferuje nieco lepiej zaprojektowaną przestrzeń ładunkową. Bagażniki obu modeli są wprawdzie bardzo zbliżone pojemnościowo, ale w sedanie zawiasy klapy wnikają głęboko do wewnątrz skutecznie ograniczając przestrzeń. Problemem może być również przewóz większych przedmiotów – po złożeniu oparć tylnej kanapy luka między bagażnikiem a przedziałem pasażerskim – z uwagi na biegnące tamtędy wzmocnienia - jest dość wąska.

Ponieważ ekscentryczna stylistyka nie wszystkim przypadła do gustu, Toyota zdecydowała się na lifting karoserii już w trzy lata po debiucie modelu. W 2000 roku znacząco zmienił się pas przedni (zniknęły okrągłe reflektory), wprowadzono również niewielkie modyfikacje na konsoli środkowej. Do palety jednostek napędowych dołączyły wówczas benzynowe silniki wyposażone w system zmiennych faz rozrządu VVT-I.

Jeśli priorytetem przy wyborze auta jest dla nas ilość miejsca w kabinie, decyzja o zakupie Corolli nie będzie dobrym wyborem. Zaprojektowane głównie z myślą o Japończykach wnętrze nie grzeszy przestrzenią, przyciski, klamki i przełączniki są bardzo oszczędne w formie, fotele mają krótkie siedziska i niezbyt dobrze podpierają ciało w zakrętach. Złego słowa nie można za to powiedzieć o spasowaniu czy jakości materiałów wykończeniowych. Nawet „szmaciane” tapicerki świetnie znoszą próbę czasu, z niezbyt dobrego plastiki wykonano jedynie wieniec koła kierownicy. Również z punktu widzenia ergonomii Corolli niewiele można zarzucić – obsługa wszystkich systemów pokładowych jest intuicyjna i nie wymaga studiowania instrukcji obsługi.

W momencie debiutu Corolla dostępna była z trzema jednostkami napędowymi - dwoma benzynowymi (1,3 l. 86 KM i 1,6 l. 111 KM) oraz jednym, wolnossącym silnikiem wysokoprężnym (72 KM). Chociaż Polacy darzą szczególną sympatią zwłaszcza silniki Diesla, 72-konną jednostkę ciężko polecić z czystym sumieniem. Archaiczna budowa sprawia, że silnik wytrzymuje wprawdzie olbrzymie przebiegi, ale wibracje, kultura pracy i kiepskie osiągi powodują, że jazda z pewnością nie należy do przyjemności.

O wiele lepiej wypadają na tym tle jednostki benzynowe. Niezależnie od pojemności, oferują stosunkowo niezłe osiągi, wysoką kulturę pracy i – co warto podkreślić – rozsądne zużycie paliwa. W normalnej eksploatacji apetyt jednostki 1,4 l. rzadko przekracza 7 l./100 KM. Na podobnym poziomie kształtuje się zużycie oleju napędowego przez stary konstrukcyjnie silnik Diesla, a komfort podróżowania wersją benzynową jest nieporównywalnie wyższy.

Przy okazji restylingu nadwozia w gamie jednostek napędowych pojawiły się benzynowe 1,4 l. i 1,6 l. wyposażone w system zmiennych faz rozrządu VVT-i. Oba zapewniają autu świetną dynamikę, ale ich niezawodność nie jest już tak wysoka, jak w przypadku poprzedników (uwaga - wysoki apetyt na olej). To samo dotyczy również wprowadzonego w miejsce odmiany 72-konnej, nowego doładowanego silnika Diesla 2,0 l. D-4D. Wprawdzie kulturą pracy i osiągami nie ustępuje on w niczym współczesnym jednostkom wysokoprężnym, ale naprawy wtryskiwaczy, turbosprężarki czy koła zamachowego nie należą do tanich. Podsumowując – większości kierowców na pewno zadowoli podstawowy silnik 1,3 l. (86 KM). Oczekującym dużej dynamiki śmiało polecamy jednostkę 1,6 l. (110 KM). W obu przypadkach koszty obsługi i zużycie paliwa nie powinny rujnować domowego budżetu.

Co najważniejsze, Corolla E11 – zasłużenie – cieszy się opinią auta niemalże niezniszczalnego. Usterki, nawet te drobne, zdarzają się sporadycznie, ceny części zamiennych – wbrew pozorom – nie są wcale wysokie. Zwłaszcza starsze jednostki benzynowe pochwalić się mogą świetną opinią, właściwie trudno wskazać ich słabe punkty. W przypadku nowszych – z systemem VVT-i – trzeba się będzie pogodzić ze stosunkowo dużym apetytem na olej. Z czasem pojawić się też mogą niewielkie wycieki z układu napędowego (simmering między silnikiem a skrzynią biegów). W autach wyprodukowanych przed faceliftingiem często występującą przypadłością jest obrywanie się górnych uszczelek reflektorów przednich. Na szczęście, poza walorami estetycznymi, dolegliwość ta nie wpływa zupełnie na nic.

Najwięcej usterek przysporzyć może zawieszenie. Zwłaszcza w polskich warunkach często do wymiany kwalifikują się łączniki stabilizatorów i tuleje metalowo-gumowe. Warto też dokładnie skontrolować nadwozie pod kątem korozji. Rdza atakowała głównie samochody wyprodukowane w Japonii (nadkola tylne), to zasługa kiepskiej powłoki lakierniczej i długiej podróży morskiej przez ocean. Czasami zdarzają się również usterki elektryki (centralne zamki, podświetlenie tablicy przyrządów).

Filmy

Toyota Corolla — crash test

Inne wersje tego modelu

Czytaj o tym modelu

Toyota Corolla w niższej cenie

Chińska ekspansja w Europie zmusza znane marki do obniżania cen oferowanych modeli. Nie inaczej postępuje Toyota,...