
Nowy, zaliczany do segmentu B crossover opracowano specjalnie z myślą o rynku indyjskim, na którym dołączy on do sprzedawanych tam już innych modeli Renault - Kwid i... Duster.

Co ciekawe, mimo niedużych gabarytów Renault Triber będzie oferowane aż w trzech wersjach: jako auto pięcio- (2+3), sześcio- (2+2+2) lub nawet siedmioosobowe (2+3+2). Oczywiście trzeba liczyć się z tym, że sięgając po dodatkowe miejsca w bagażniku drastycznie ograniczymy przestrzeń bagażową. O ile w konfiguracji pięciomiejscowej bagażnik ma 625 litrów, to przy rozłożonych fotelach na bagaż zostaną nam zaledwie 84 litry.

Silnik współpracuje z manualną skrzynią o pięciu biegach lub opcjonalnie - przekładnią zrobotyzowaną. Producent nie pochwalił się osiągami, bo i nie ma się zapewne czym chwalić...
Natomiast pozytywnie zaskakują wnętrze, w którym znajdziemy m.in. system infotainment z ekranem dotykowym o przekątnej 8 cali, czy wyświetlacz na desce rozdzielczej. Wyposażenie może obejmować m.in. system bezkluczykowego dostępu.
Renault Triber na wideo:
