
Po rosyjskiej agresji na Ukrainę z Rosji wycofały się wszystkie zachodnie firmy motoryzacyjne. Tak samo postąpiło Renault, które za 1 rubla oddało fabrykę miastu Moskwa, zabierając jednocześnie prawa do produkcji samochodów wykorzystujących francuską technologię.

Pierwszy model to Moskwicz 3, czyli JAC Sehol X4. Samochód jest kompaktowym crossoverem, który ma 4,41 m długości i rozstaw osi 2,62 m. Napęd zapewnia silnik 1.5 o mocy 150 KM i momencie obrotowym 210 Nm, który może współpracować z przekładnią bezstopniową CVT lub manualną o sześciu biegach.

Produkcja w Moskwie odbywa się w systemie SKD, czyli z podzespołów już częściowo zmontowanych w Chinach składany jest cały samochód.
Plany zakładają, że Moskwicz będzie dostępny również w wersji elektrycznej. Elektryczny Sehol EX40 posiada akumulator o pojemności 55 lub 66 kWh, zasięg ma wynosić 420 lub 500 km.
Przypomnijmy, że również chińska firma, ale Geely ma dostarczać płytę podłogową dla samochodów Izery. Tyle tylko, że Izera jeszcze nie ma fabryki, w której mogłaby montować swoje samochody.