Mercedes-AMG GT C590 55 816 KM 2026
Mercedes-AMG GT
Mercedes-AMG GT to sportowy samochód, który debiutował na salonie paryskim w 2014 roku. Auto przejęło rolę najbardziej sportowego modelu w gamie Mercedesa od modelu SLS, który w tym samym roku wyszedł z produkcji.
Pod maską modelu GT pracuje silnik 4.0V8 biturbo o mocy 462 KM. Stopniowo Mercedes wprowadzał jednak kolejne wersje. Najpierw pojawiło się GT S o mocy 510 KM, a w 2016 roku pokazano GT R o mocy 585 KM.
Jesienią 2016 roku debiutowała kolejna po coupe wersja nadwoziowa, czyli roadster. GT Roadster od razu pokazano w wersji bazowej (z silnikiem o mocy 476 KM) oraz GT S Roadster z silnikiem o mocy 557 KM.
Wiosną 2018 roku na salonie w Genewie debiutował kolejna wersja nadwoziowa - Mercedes-AMG GT 4-Door Coupe, czyli pięciodrzwiowa. Model ten oferowany jest z szeroką gamą silników o mocach 639 KM (GT 63 S, 4.0V8), 585 KM (GT 63, 4.0V8) i 435 KM (GT 53, 3.0R6).
Mercedes-AMG GT C590
Druga generacja Mercedesa-AMG GT 4-door Coupe jest pierwszym modelem spod znaku AMG opartym na przeznaczonej dla pojazdów elektrycznych o wysokich osiągach platformie AMG Electric Architecture (AMG.EA). Auto jest produkcyjną wersją modelu, o nazwie Mercedes-AMG Concept GT XX, który pokazano we wrześniu 2025 roku, chociaż stylistycznie oba pojazdy mocno się różnią.
Auto ma nadwozie typu fastback z długą, nisko opadającą maską, mocno pochyloną przednią szybą i charakterystycznym tylnym dyfuzorem. W porównaniu z poprzednikiem nowy Mercedes-AMG GT 4-door Coupe jest o 4 cm niższy (mierzy 141 cm) – pomimo zamontowania akumulatora w podwoziu. Samochód ma 5,1 m długości i potężny rozstaw osi, wynoszący 304 cm.
Z przodu w oczy rzuca charakterystyczny grill AMG z pionowymi listwami, który ma wklęsły kształt i jest po raz pierwszy opcjonalnie oferowany z podświetleniem. Podświetlona jest również centralnie umieszczona gwiazda Mercedesa, a symbol gwiazdek znajdziemy w reflektorach.
Z lotu ptaka widoczny jest zwężający się ku tyłowi kształt przeszklonej części kabiny. Tył jest dość kontrowersyjny. Znajdziemy tam aż sześć okrągłych tylnych świateł z motywem turbiny i grafiką gwiazdy. Pas świetlny biegnący w poprzek nadwozia jest opcjonalny.
Samochód posiada aktywną aerodynamikę. Tylny spojler wysuwa się przy 80 km/h i w zależności od prędkości jazdy, zmienia kąt nachylenia. Ponadto auto ma dwa aktywne elementy pod podwoziem. Automatycznie opuszczają się w razie potrzeby, aby kontrolować przepływ powietrza i zwiększyć docisk. Aktywacja jest zależna od prędkości: przedni element wysuwa się od 120 km/h, a element umieszczony centralnie – od 140 km/h.
Jak sama nazwa wskazuje samochód ma czterodrzwiowe nadwozie. Dzięki dużemu rozstawowi osi z tyłu miejsca nie brakuje. Standardowo samochód będzie oferowany w wersji czteroosobowej, z dwoma indywidualnymi fotelami z tyłu. Na życzenie dostępna jednak będzie kanapa trzyosobowa.
Z przodu znajdziemy dwa, lub opcjonalnie, trzy wyświetlacze. Ekran cyfrowych zegarów ma 10,2 cala i jest wizualnie połączony z lekko zwróconym ku kierowcy dotykowym ekranem o przekątnej 14 cali. Ponadto przed pasażerem może znajdować się kolejny 14-calowy ekran. Nowa generacja systemu MBUX integruje sztuczną inteligencję ChatGPT, Microsoft Bing i Google Gemini.
W sportowym aucie najważniejszy jest jednak napęd. Mercedes-AMG GT 4-door Coupe to pierwszy seryjny samochód elektryczny napędzany przez tzw. silniki o strumieniu osiowym (zwykle są stosowane o strumieniu promieniowym). Od razu zastosowano aż trzy: dwie na tylnej osi i jedna na przedniej.
A na jaką moc można liczyć? Od wejścia na rynek nowy model dostępny będzie w dwóch wariantach: jako
GT 55 4-Door Coupe 4MATIC+ oraz
GT 63 4-Door 4MATIC+. W pierwszym przypadku moc systemowa wynosi 510 KM, a po włączeniu funkcji Launch Control rośnie chwilowo do 816 KM. Maksymalny moment obrotowy wynosi 1800 Nm, taki samochód rozpędza się do 100 km/h w 2,8 s, a do 200 km/h - w 9 s.
W wersji GT 63 jest jeszcze lepiej. Systemowa moc ciągła wynosi 721 KM, a po włączeniu Launch Control chwilowo rośnie do 1169 KM. Maksymalny moment to równe 2000 Nm, w tej odmianie auto rozpędza się do 100 km/h w 2,4 s, a do 200 km/h - w 6,8.
Prędkość maksymalna obu wersji standardowo jest ograniczona do 260 km/h, ale opcjonalnie ogranicznik można przesunąć na 300 km/h. Jednym słowem, chociaż Mercedes-AMG GT 4-door Coupe waży niemal 2,5 tony, to oferuje osiągi godne bolidów F1.
W obu wersjach samochód wyposażono w akumulator o pojemności 106 kWh netto, który można ładować z mocą 600 kW, co aktualnie właściwie nie jest możliwe ze względu na brak tak mocnych ładowarek. Gdyby jednak istniały, to uzupełnienie energii z 10 do 80 proc. powinno trwać 11 minut. Zasięg? W obu wersjach około 700 km, co jest raczej żartem. Realnie wszystko będzie zależało od prędkości i sposobu jazdy, realnie może być około 400-450 km na drodze ekspresowej.
Standardowo wyposażenie Mercedesa-AMG GT 4-door Coupe stanowi system
skrętnych 4 kół. Podczas manewrowania tylne koła skręcają się o 6 stopni w przeciwnym kierunku niż przednie, co znakomicie poprawia zwrotność. Podczas jazdy do przodu - skręcają się w tę samą stronę (o 1 st) co poprawia stabilność podczas szybkiej jazdy.
A o chodzi z dźwiękiem V8? Otóż auto wyposażono tryb jazdy AMGFORCE Sport+, który imituje jazdę samochodem spalinowym. Z głośnika pod samochodem słyszymy dźwięk silnika Mercedesa-AMG GT R, a odgłosy są dopasowane do położenia gazu. Co więcej manetkami przy kierownicy możemy nawet udawać, że zmieniamy biegi, a auto zrobi wtedy przerwę w przyśpieszaniu...
Najgorszymi doradcami przy zakupie samochodu używanego są emocje. Dlatego właśnie w opisach modeli kładziemy nacisk na te informacje, które mogą przydać się w podjęciu ostatecznej decyzji oraz przy oględzinach auta. Staramy się ująć w opisie najczęściej występujące usterki danego modelu, a także podpowiedzieć, na jakie „przygody” powinniśmy być przygotowani po zakupie. Oczywiście nie każdy musi zgadzać się z naszymi opiniami, jednak mają one swoje podstawy we wnikliwych analizach rynku. Pamiętajcie, że nasz opis w żadnym wypadku nie ma na celu bezkrytycznego wychwalania danego modelu. To raczej surowa, chłodna ocena konkretnego auta, zachęcająca do równie pesymistycznej kalkulacji kosztów. Zawsze trzeba mieć bowiem na uwadze to, że cena zakupu używanego pojazdu jest dopiero początkiem wydatków.
Ostatnia zmiana: 2026-07-16