DS zaprezentował model o nazwie N°7. Samochód w gamie tej luksusowej francuskiej marki zastąpi jej najchętniej kupowany model, czyli DS7. Auto ma nie tylko nowy wygląd, ale również nową nazwę, zgodną z przyjętą nomenklaturą.
DS N°7. Nadwozie
DS7 Crossback to SUV segmentu D, który debiutował na rynku w 2017 roku. Po pięciu latach od premiery, w połowie 2022 roku, samochód ten poddano modernizacji, jednocześnie zmieniając nazwę na DS7. DS7 Crossback był jednocześnie pierwszym modelem francuskiej marki, który nie miał odpowiednika w gamie Citroena. Być może to wpłynęło na jego popularność, bo to właśnie DS7 był najchętniej kupowanym modelem DS.
Teraz DS7 zostanie na rynku zastąpiony przez całkowicie nową generację, która otrzymała nazwę DS N°7. Samochód nadal jest SUV-em, ale w porównaniu do poprzednika urósł. Ma 466 cm długości (+7 cm), natomiast szerokość (190 cm) i wysokość (163 cm) nie uległy zmianie. Większy jest natomiast rozstaw osi, który mierzy 279 cm (+4 cm).
Sylwetka DS N°7 jest ciekawa. Z przodu dominują ostre linie i wyraźnie zarysowana krawędzie. Znajdziemy tam charakterystyczną sygnaturę świetlną w kształcie litery V, znaną z DS N°8. Grill jest podświetlany.

Z kolei boki są bardzie obłe. Linia szyb wznosi się ku tyłowi, ale powierzchnia przeszklona nie jest mała m.in. dzięki wydłużeniu o 30 proc. tylnych drzwi. Z kolei opcjonalny panoramiczny dach jest większy o 40 proc. Z tyłu ciekawym elementem są światła.
Pojemność bagażnika DS N°7 wynosi między 500 a 560 litrów (wartość minimalna w wersji AWD i zabudowanym w bagażniku subwooferem).

DS N°7. Wnętrze
Wnętrze DS N°7 jest luksusowe. Przed kierowcą znajduje się 10-calowy ekran cyfrowych zegarów, natomiast dotykowy ekran na konsoli środkowej ma aż 16 cali, oba zostały wkomponowane w deskę rozdzielczą. Uwagę zwraca kierownica, jej wieniec łączy się z częścią centralną za pomocą ramion w kształcie litery X, co jest znakiem rozpoznawczym DS-a.Fizycznych przycisków w DS N°7 jest bardzo mało, natomiast auto można obsługiwać również głosowo, a dzięki zastosowaniu sztucznej inteligencji auto ma rozumieć polecenia wydawane naturalną mową.

DS N°7. Układy napędowe
DS N°7 oparto na platformie multienergetycznej, co oznacza, że jest dostępny z silnikami spalinowymi i elektrycznymi, niestety w gamie nie znajdziemy już diesla.Bazowa wersja to DS N°7 Hybrid, która jest napędzana powszechnie stosowanym przez marki Stellantisa układem hybrydowym opartym o trzycylindrowy silnik 1.2, który jest wspomagany przez jednostkę elektryczną o mocy 28 KM. Moc systemowa wynosi 145 KM, a więc bardzo niewiele, jak na sporego SUV-a.

Nieco później gama zostanie poszerzona zapewne o wersję plug-in hybrid, ale na razie nie zostały podane szczegóły.
Od początku DS N°7 będzie natomiast oferowany w aż trzech wersjach elektrycznych. Bazowa ma 230 KM i napęd na koła przednie, wersja Long Range dysponuje mocą 245 KM i również ma napęd na przód, a odmiana AWD Long Range ma dwa silniki o łącznej mocy 350 KM.
Wszystkie wersje posiadają funkcję boost, pozwalającą na chwilowy wzrost mocy, odpowiednio do 260, 280 i 375 KM. Ta ostatnia odmiana rozpędza się do 100 km/h w 5,4 s.

Wersja bazowa ma akumulator o pojemności 73,7 kWh, natomiast wersje Long Range - o pojemności 97,2 kWh. Wg producenta, auto z jednym silnikiem i większą baterią, poruszając się z prędkością 120 km/h jest w stanie przejechać 450 km, co oznacza zużycie energii na poziomie poniżej 22 kWh/100 km.
Ładowanie baterii możliwe jest z mocą dość niewielką, bo do 160 kW, wówczas uzupełnienie energii od 20 do 80 proc. powinno trwać około pół godziny.

