
Stylistycznie auto przypomina najmocniejsze supersamochody. W oczy rzuca się duży rozstaw osi, a dwubarwne nadwozie pozbawione jest tylnej szyby - dach płynnie opada aż do tylnego dyfuzora i umieszczonego nad nim, centralnie, jak w bolidzie wyścigowym, dużego światła przeciwmgłowego.

Tak mocne silniki potrafią odzyskiwać energię podczas hamowania z mocą 600 kW. Producent zapewnia, że DS E-Tense co prawda posiada klasyczny układ hamulcowy, ale wyłącznie dlatego, że jest on wymagany przepisami. Hamowanie mógłby bowiem zagwarantować sam układ rekuperacji energii.

DS E-Tense wkrótce wyjedzie na tory i drogi publiczne, gdzie będzie przechodził intensywne testy. Producent zapewnia, że w ich ramach chce sprawdzić, czy - zgodnie z teoretycznymi założeniami 0 samochód będzie rozpędzał się do 100 km/h w około 2 sekundy.
Niestety, Francuzi nie zamierzają uruchomić nawet limitowanej produkcji DS E-Tense. Auto powstanie tylko w jednym egzemplarzu, który będzie pełnił rolę platformy badawczej.