Citroen C4 Picasso 2.0 HDI 2016

2 wersje Generacja II 5,0/5 · 1 ocena

2.0 HDI w innych rocznikach

O silniku 2.0 HDI

Nowoczesne turbodiesle oferują dobre osiągi i niskie zużycie paliwa, ale w przypadku awarii jej usunięcie jest z reguły bardzo drogie. Na szczęście, na rynku wtórnym nie brakuje pojazdów z silnikami wysokoprężnymi, których obsługa nie powinna być zabójcza dla portfela. Jednym z motorów, które śmiało polecić można osobom szukającym oszczędności jest francuski silnik 2,0 HDI. Silnik zadebiutował w drugiej połowie 1998 roku. Jednostka o oznaczeniu kodowym DW10ATED trafiała początkowo pod maskę Peugeota 406. Motor trafiał również m.in. do Citroenów Xantia, Xara czy Xara Picasso. Konstrukcja bazowała na bardzo chwalonym przez użytkowników silniku Diesla o pojemności 1,9 l, który przez pewien czas montowany był np. do Poloneza. Wyposażona w ośmozaworową głowicę (jeden wałek rozrządu) i turbosprężarkę o zmiennej geometrii łopatek jednostka rozwijała moc 109 KM, niedługo po debiucie koncern PSA zaczął również stosować jej słabszą, 90-konną odmianę (oznaczenie kodowe DW10TD), w której montowano prostszą turbosprężarke o stałej geometrii. Śmiało powiedzieć można, że jest to jeden z lepszych silników wysokoprężnych wysokoprężnych początku lat dwutysięcznych. W układzie zasilania zastosowano wysokociśnieniowy, bezpośredni wtrysk typu Comman Rail pierwszej generacji wykorzystujący stosunkowo trwałe, elektromechaniczne wtryskiwacze. Jeśli nie zależy nam na osiągach lepiej wybrać słabszą odmianę o mocy 90 KM. Jej zaletą jest nie tylko łatwiejsza w naprawach turbosprężarka o stałej geometrii łopatek, ale też brak drogiego w naprawach dwumasowego koła zamachowego. Z perspektywy kosztów eksploatacji na plus należy też zapisać brak filtra cząstek stałych. Mocniejsza jednostka o mocy 109 KM zapewnia zdecydowanie lepszą dynamikę i wyższą kulturę pracy, ale jej serwisowanie będzie droższe. Dwumasowe koła zamachowe ogranicza ilość drgań przenoszonych do kabiny, ale jego naprawa (po ok. 150-200 tys. km) to koszt od 700 zł (jeśli zdecydujemy się na element regenerowany) do ok... 2500 zł (gdy pokusimy się o nowe koło i sprzęgło). Na szczęście, w przypadku silnika 2,0 HDI lista usterek nie jest długa. W początkowym okresie występowały częste problemy z tłumikiem drgań skrętnych, czyli wyposażonym w specjalną gumową „poduszkę” kołem pasowym wału korbowego. Element ten rzadko kiedy wytrzymywał więcej niż 50 tys. km, usterka często kończyła się unieruchomieniem auta. Francuzi szybko przeprojektowali ten element i dziś, nawet zamienniki, wytrzymują przeważnie około 100 tys. km. Z uwagi na zastosowanie wtrysku typu Common Rail na usterki narażone są wtryskiwacze i pompa wtryskowa (często psuje się np. zawór wysokiego ciśnienia, co powoduje problemy z odpalaniem). Z uwagi na popularność silnika, przy naprawach układu wtryskowego radzimy rozważyć zakup części używanych. Regeneracja pompy wtryskowej pochłonąć może nawet 2 tys. zł - sprawny, używany element kupimy już za 300-400 zł. To samo dotyczy również wtryskiwaczy. Koszt używanego to ok. 200 zł. Przy zakupie części pamiętajmy, że wersje 109 KM i 90 KM różniły się układem wtryskowym. W pierwszej znajdziemy wtryskiwacze marki Bosch, w drugiej Siemens. Do typowych usterek, jak w przypadku większości turbodiesli, zaliczyć można problemy z zaworem recyrkulacji spalin EGR, przepływomierzem czy dwumasowym kołem zamachowym. Na szczęście usterkę stosunkowo łatwo zdiagnozować, a ceny części i robocizny nie szokują. Na wyższe koszty przygotować się muszą jedynie właściciele vanów – Citroenów: Evasion i C8 oraz Peugeotów: 806 i 807. W przypadku tych samochodów, silniki 2,0 HDI o mocy 109 KM sprzęgane były z szesnastozaworowymi głowicami.

C4 Picasso II (2013–2016)

Zupełnie nowy model, zbudowany w oparciu o modułową płytę podłogową EMP2 wkrótce trafił do salonów w 2013 roku.

Nadwozie ma 4,43 m długości, 1,83 m szerokości i 1,61 m wysokości. Długość auta jest wiec o 4 cm krótsza niż poprzedniej generacji, o 55 mm (do 2,75 mm) zwiększył się jednak rozstaw osi.

Oprócz tego, dzięki zastosowaniu lżejszej, modułowej platformy, samochód waży średnio (w zależności od wersji silnikowej) aż o 140 kg mniej niż poprzednik. Samochód może się też pochwalić bagażnikiem o pojemności aż 537 l. Picasso zyskało też zupełnie nowe wnętrze. Zachowano jednak charakterystyczne cechy – umieszczone centralnie, elektroniczne zegary czy wielofunkcyjną kierownicę. Nowością jest zamontowany na konsoli środkowej 7-calowy wyświetlacz dotykowy pełniący funkcję panelu sterowania dla dwustrefowej klimatyzacji czy systemu audio.

II generacja C4 Picasso jest pierwszym pojazdem koncernu PSA wyposażonym w nowej generacji silniki wysokoprężne „BlueHDI”. Wersje z silnikami wysokoprężnymi standardowo oferowane są z ręcznymi, sześciostopniowymi skrzyniami biegów.

W 2016 roku - zgodnie z panującą modą - w połowie sześcioletniego cyklu produkcyjnego, producent zafundował autu kilka zmian. Lifting karoserii skupił się na pasie przednim i tylnych światłach. Zmiany objęły również paletę barw nadwozia (trzy nowe kolory karoserii) i listę wyposażenia. Zmodernizowany Citroen C4 Picasso mierzy teraz 4,44 m długości, 1,83 m szerokości i 1, 61 m wysokości. C4 Grand Picasso ma obecnie 4,6 m długości. Standardem są teraz nowe obręcze kół w rozmiarze 17 cali. Klienci mogą się też zdecydować na dwubarwne lakierowanie.

Producent przewidział cztery wersje wykończenia wnętrza i pięć rodzajów tapicerek. W kabinie znajdziemy odświeżony system nawigacji 3D Citroën Connect Nav z 7-calowym, dotykowym ekranem, który współpracuje również z centralnym wyświetlaczem (o przekątnej 12 cali) w desce rozdzielczej. Na listę opcji trafił m.in. adaptacyjny tempomat (z funkcją hamowania awaryjnego) oraz liczne systemy elektroniczne (m.in. ostrzegające o zmęczeniu, niekontrolowanej zmianie pasa ruchu czy pojazdach poruszających się w martwym polu).

W cennikach znajdziemy cztery wersje napędowe: dwie benzynowe (trzycylindrowy 1,2 PureTec o mocy 110 KM lub 130 KM) i dwie wysokoprężne (BlueHDI 120 KM lub 150 KM). W ofercie będą sześciostopniowe ręczne i – również sześciostopniowe – automatyczne skrzynie biegów.