Chrysler Grand Voyager III 2.4 151 KM 5,0 (1 ocen) 2 zdjęć

K · VAN

Chrysler Grand Voyager III 2.4 151 KM

Średnia cena rynkowa trudna do określenia
Dlaczego nie podajemy ceny?

Ze względu na wiek pojazdu przekraczający 25 lat, precyzyjne oszacowanie jego wartości rynkowej jest znacząco utrudnione. Egzemplarze tego samego modelu mogą różnić się między sobą stanem technicznym, stopniem zachowania oryginalnych elementów, historią eksploatacji, przebiegiem oraz zakresem przeprowadzonych napraw i renowacji. Czynniki te mają bardzo duży wpływ na cenę, powodując często wielokrotne różnice wartości pomiędzy pozornie podobnymi samochodami. W rezultacie wartość takich pojazdów może odbiegać od statystycznych wycen, a ostateczna cena zależy przede wszystkim od indywidualnych cech konkretnego egzemplarza.

  • Rok1999
  • Przebieg377 000 km
  • Silnikbenzyna
  • Moc151 KM
  • Skrzyniaręczna
  • Napędprzedni
  • Spalanie12,0 l/100 km
  • 0–100 km/h12,5 s

Oceń to auto

Dane podstawowe

Rok produkcji
1999
Nadwozie
VAN
Skrzynia
ręczna
Napęd
przedni
Średni przebieg
377 000 km Czy przebieg jest ważny?
Dostępność
Ogłoszeń jest masa, można przebierać i wybierać
Pojemność
2 429 cm³
Silnik
benzyna

Osiągi

Moc
151 KM
0–100 km/h
12,5 s
V max
180 km/h

Koszty

Spalanie
12,0 l benzyny / 100 km (średnie rzeczywiste)
Koszt przejechania 100 km
69 zł

Serwis

Bezawaryjność
Awaryjność nie odbiega od średniej, można zaryzykować
Koszt serwisu
Dramatu nie ma, wiadomo, że auto kosztuje
Wymiana oleju
co 12 tys. kilometrów lub 6 miesięcy
Ilość oleju
4.8 l
Wymiana rozrządu
co 160 tys. kilometrów
Napęd rozrządu
pasek

Bezpieczeństwo i komfort

Bezpieczeństwo
Rodziny nie radzimy tym autem wozić wg Euro NCAP Czy to ważne?
Segment
K
Bagażnik
671 l Rodzina będzie zachwycona, będzie można zabrać dosłownie wszystko!
Ryzyko kradzieży
Można zostawiać auto otwarte, z kluczykami, a i tak nikt nie weźmie

Instalacja LPG

Zwrot kosztu instalacji
10 000 km (ok. 7 mies.)
Zużycie gazu
14,4 l / 100 km
Koszt przejechania 100 km
37 zł
0–100 km/h na LPG
13.8 s
V max na LPG
164 km/h

Uwaga. Średni przebieg tej jednostki wskazuje na dość znaczne wyeksploatowanie silnika. Decydując się na montaż instalacji gazowej, trzeba wybrać dobry warsztat, który tak dobierze instalację, by nie doszło do wypalenia gniazd zaworowych — to może skończyć się utratą kompresji w cylindrach i szybką koniecznością remontu kapitalnego.

Oceny właścicieli

Statystyki dla: Chrysler Grand Voyager · 2.4 151 KM (wszystkie roczniki i nadwozia z tym silnikiem)

Nikt jeszcze nie ocenił tego auta. Brakuje jeszcze 5 ocen — jeździsz tym autem? Dodaj swoją.

Jeździsz lub jeździłeś tym autem? Oceń je
Awaryjność
Koszty eksploatacji
Prowadzenie
Komfort
Praktyczność
Kupiłbyś to auto ponownie?

Opis i ocena redakcji

Chrysler Grand Voyager

Chrysler Grand Voyager (auto nosi również nazwę Voyager) to klasyka gatunku - ogromny, niezwykle przestronny amerykański van, który potrafi jednak napsuć trochę krwi swojemu właścicielowi.

Pierwsze Voyagery wyjechały z fabryki w 1984 roku, na polskich drogach najpopularniejsze są jednak modele z roczników 95-2000 i 2001-2004. Niekwestionowaną zaletą auta są ogromne właściwości przewozowe. Nawet jeśli na pokład zabierzemy komplet siedmiu pasażerów, na bagaż pozostanie całkiem sporo miejsca. Fotele można obracać, jeśli potrzebujemy bagażówki, można je również wymontować. Niestety, auto ma też sporo dokuczliwych wad.

Przed zakupem warto ocenić stan karoserii pod względem obecności rdzy. Na ataki korozji najbardziej narażone są progi oraz dolne krawędzie drzwi. Same drzwi również należy sprawdzić pod kątem działania mechanizmu przesuwającego. Pamiętać należy także o... fotelach, w których zawodzić może system obracania.

Sam wybór jednostki napędowej jest problematyczny. Czterocylindrowe silniki niezbyt dobrze radzą sobie z ważącym dwie tony autem, sześciocylindrowe, które również nie grzeszą osiągami, zużywają ogromne ilości paliwa (nawet 15 l/100 km). Rozwiązaniem wydawać by się mógł diesel, ale w przypadku Voyagera godny polecenia jest tylko silnik CRD montowany od 2001 roku. Wcześniej auto wyposażane było we włoski silnik konstrukcji VM, który nie dość, że jest zdecydowanie za słaby, to jeszcze bardzo awaryjny.

Początkowo silniki te posiadały rozrząd oparty na kołach zębatych, następnie zaczęto stosować łańcuch rozrządu, którego żywotność rzadko kiedy sięga 30 tys. km! Diesle VM są też podatne na przegrzanie, co powodować może usterki uszczelek pod głowicą, a w gorszym przypadku - pękanie głowicy. Zdarzają się także wycieki oleju. Co gorsza, serwis jest skomplikowany, przez to mechanicy niechętnie podejmują się napraw.

Z tego względu jedynym rozwiązaniem wydaje się wybór się silnika V6 i montaż instalacji gazowej. Niewysilone jednostki dobrze znoszą potraktowanie gazem. Wydatek na instalację trzeba więc zaplanować przy szacowaniu kosztów zakupu i zestawu startowego.

Większość silników benzynowych współpracuje z automatyczną skrzynią biegów. Oznacza to nieco gorsze osiągi i wyższe zużycie paliwa, ale sama skrzynia nie jest elementem wybitnie awaryjnym.

Pochwalić można również zawieszenie. Z przodu zastosowano klasyczne kolumny McPhersona, a z tyłu - belkę skrętną (w wersjach czteronapędowych zawieszenie tylne jest niezależne). Jest to rozwiązanie nieskomplikowane i odporne na trudy eksploatacji na polskich drogach. Tuleje wahaczy i końcówki drążków wytrzymują ok 100 tys. km.

Elementem narażonym na usterki jest natomiast przekładnia kierownicza. Już po 50-70 tys. km potrafią pojawić się luzy. Problem rozwiązać może jedynie regeneracja, ale koszt takiej operacji nie należy do niskich (średnio ok 2 tys. zł).

Na niekorzyść konstrukcji przemawia również dramatycznie niski poziom bezpieczeństwa. W testach EuroNCAP w 1999 roku samochód otrzymał zaledwie dwie gwiazdki. W 2007 roku było jeszcze gorzej, samochód ponownie otrzymał dwie gwiazdki, ale... jedną skreślono. W wypadku samochodu rodzinnego to prawdziwa katastrofa. 

Od 2008 roku w produkcji znajduje się nowa generacja Voyagera. Samochód ten nie został jeszcze przebadany przez EuroNCAP, jednak w testach amerykańskich, przeprowadzonych przez NHTSA auto otrzymało maksymalną ocenę 5 gwiazdek.

Kupując starszego Voyagera trzeba być świadomym mogących się przytrafić usterek. Głównym atutem jest w tym przypadku przystępna cena zakupu oraz możliwość przewożenia siedmiu osób.

Chrysler Grand Voyager III

Chrysler Grand Voyager (auto nosi również nazwę Voyager) to klasyka gatunku - ogromny, niezwykle przestronny amerykański van, który potrafi jednak napsuć trochę krwi swojemu właścicielowi.

Pierwsze Voyagery wyjechały z fabryki w 1984 roku, na polskich drogach najpopularniejsze są jednak modele z roczników 1995-2000 )trzecia generacja) i 2001-2004 (czwarta generacja, będąca w zasadzie poprawioną - głównie pod względem stylistycznym - trzecią serią). Niekwestionowaną zaletą auta są ogromne właściwości przewozowe. Nawet jeśli na pokład zabierzemy komplet siedmiu pasażerów, na bagaż pozostanie całkiem sporo miejsca. Fotele można obracać, jeśli potrzebujemy bagażówki, można je również wymontować. Niestety, auto ma też sporo dokuczliwych wad.

Przed zakupem warto ocenić stan karoserii pod względem obecności rdzy. Na ataki korozji najbardziej narażone są progi oraz dolne krawędzie drzwi. Same drzwi również należy sprawdzić pod kątem działania mechanizmu przesuwającego. Pamiętać należy także o... fotelach, w których zawodzić może system obracania.

Sam wybór jednostki napędowej jest problematyczny. Czterocylindrowe silniki niezbyt dobrze radzą sobie z ważącym dwie tony autem, sześciocylindrowe, które również nie grzeszą osiągami, zużywają ogromne ilości paliwa (nawet 15 l/100 km). Rozwiązaniem wydawać by się mógł diesel, ale w przypadku Voyagera godny polecenia jest tylko silnik CRD montowany od 2001 roku. Wcześniej auto wyposażane było we włoski silnik konstrukcji VM, który nie dość, że jest zdecydowanie za słaby, to jeszcze bardzo awaryjny.

Początkowo silniki te posiadały rozrząd oparty na kołach zębatych, następnie zaczęto stosować łańcuch rozrządu, którego żywotność rzadko kiedy sięga 30 tys. km! Diesle VM są też podatne na przegrzanie, co powodować może usterki uszczelek pod głowicą, a w gorszym przypadku - pękanie głowicy. Zdarzają się także wycieki oleju. Co gorsza, serwis jest skomplikowany, przez to mechanicy niechętnie podejmują się napraw.

Z tego względu jedynym rozwiązaniem wydaje się wybór się silnika V6 i montaż instalacji gazowej. Niewysilone jednostki dobrze znoszą potraktowanie gazem. Wydatek na instalację trzeba więc zaplanować przy szacowaniu kosztów zakupu i zestawu startowego.

Większość silników benzynowych współpracuje z automatyczną skrzynią biegów. Oznacza to nieco gorsze osiągi i wyższe zużycie paliwa, ale sama skrzynia nie jest elementem wybitnie awaryjnym.

Pochwalić można również zawieszenie. Z przodu zastosowano klasyczne kolumny McPhersona, a z tyłu - belkę skrętną (w wersjach czteronapędowych zawieszenie tylne jest niezależne). Jest to rozwiązanie nieskomplikowane i odporne na trudy eksploatacji na polskich drogach. Tuleje wahaczy i końcówki drążków wytrzymują ok 100 tys. km.

Elementem narażonym na usterki jest natomiast przekładnia kierownicza. Już po 50-70 tys. km potrafią pojawić się luzy. Problem rozwiązać może jedynie regeneracja, ale koszt takiej operacji nie należy do niskich (średnio ok 2 tys. zł).

Na niekorzyść konstrukcji przemawia również dramatycznie niski poziom bezpieczeństwa. W testach EuroNCAP w 1999 roku samochód otrzymał zaledwie dwie gwiazdki. W 2007 roku było jeszcze gorzej, samochód ponownie otrzymał dwie gwiazdki, ale... jedną skreślono. W wypadku samochodu rodzinnego to prawdziwa katastrofa.

Od 2008 roku w produkcji znajduje się nowa generacja Voyagera. Samochód ten nie został jeszcze przebadany przez EuroNCAP, jednak w testach amerykańskich, przeprowadzonych przez NHTSA auto otrzymało maksymalną ocenę 5 gwiazdek.

Kupując starszego Voyagera trzeba być świadomym mogących się przytrafić usterek. Głównym atutem jest w tym przypadku przystępna cena zakupu oraz możliwość przewożenia siedmiu osób.

Filmy

Chrysler Grand Voyager — crash test

Inne wersje tego modelu

Czytaj o tym modelu