Audi A1 2.0 TDI 2013
1 wersja Generacja I
Inne silniki – rocznik 2013
Diesel
- 1.6 TDI90–105 KM6 wersji
- 2.0 TDI143 KM1 wersja
O silniku 2.0 TDI
Jednostka 2,0 l TDI koncernu Volkswagena zadebiutowała w 2003 roku. Silnik szybko dał się poznać, jako dynamiczna i oszczędna jednostka, ale - zwłaszcza w początkowym okresie produkcji - przysparzał kierowcom wielu problemów. Te dotykają głównie odmiany produkowane do 2008 roku - wyposażone w pompowtryskiwacze. Po tym czasie jednostki otrzymały bezpośredni wtrysk paliwa systemu Common Rail, który rozwiązał większość problemów.
W silnikach z pompowtryskiwaczami (przed 2008 rokiem) standardem jest tzw. „osiadanie” (wersje 8-zaworowe) lub pękanie (odmiany z 16-zaworowe) głowic. W obu przypadkach winę ponoszą oszczędności materiałowe producenta. Przykre konsekwencje mają też - niestety liczne - usterki układu smarowania, którego niedomagania - przez większość czasu - przebiegają bezobjawowo. W mocniejszych wersjach z wałkami wyrównoważającymi dochodzi do wyrobienia krawędzi ośki napędzającej pompę oleju. W pozbawionych tego rozwiązania jednostkach standardem jest wyrobienie się łańcucha lub koła zębatego napędu pompy oleju. W każdym z przypadków efekt jest identyczny - nagły spadek ciśnienia smarowania i zatarcie. Ponieważ montaż nowych części niekoniecznie rozwiązuje problem, wiele warsztatów dokonuje modyfikacji jednostek 2,0 l TDI montując pompy oleju z wcześniejszych 1,9 TDI. W wielu przypadkach okazuje się to całkiem niezłym pomysłem.
Produkowane po 2008 roku 2,0 l TDI z układem Common Rail uchodzą za zdecydowanie trwalsze i godne polecenia jednostki. W ich przypadku trudno mówić o usterkach innych, niż typowe dla nowoczesnych Diesli: uszkodzonych turbosprężarkach, wtryskiwaczach czy dwumasowych kołach zamachowych.
W silnikach z pompowtryskiwaczami (przed 2008 rokiem) standardem jest tzw. „osiadanie” (wersje 8-zaworowe) lub pękanie (odmiany z 16-zaworowe) głowic. W obu przypadkach winę ponoszą oszczędności materiałowe producenta. Przykre konsekwencje mają też - niestety liczne - usterki układu smarowania, którego niedomagania - przez większość czasu - przebiegają bezobjawowo. W mocniejszych wersjach z wałkami wyrównoważającymi dochodzi do wyrobienia krawędzi ośki napędzającej pompę oleju. W pozbawionych tego rozwiązania jednostkach standardem jest wyrobienie się łańcucha lub koła zębatego napędu pompy oleju. W każdym z przypadków efekt jest identyczny - nagły spadek ciśnienia smarowania i zatarcie. Ponieważ montaż nowych części niekoniecznie rozwiązuje problem, wiele warsztatów dokonuje modyfikacji jednostek 2,0 l TDI montując pompy oleju z wcześniejszych 1,9 TDI. W wielu przypadkach okazuje się to całkiem niezłym pomysłem.
Produkowane po 2008 roku 2,0 l TDI z układem Common Rail uchodzą za zdecydowanie trwalsze i godne polecenia jednostki. W ich przypadku trudno mówić o usterkach innych, niż typowe dla nowoczesnych Diesli: uszkodzonych turbosprężarkach, wtryskiwaczach czy dwumasowych kołach zamachowych.
A1 I (2010–2019)
Audi A1 pierwszej generacji oparto na płycie podłogowej oznaczonej PQ25, tej samej, którą wykorzystują Seat Ibiza IV generacji i VW Polo V generacji. Pierwsze egzemplarze Audi A1 pojawiły się w salonach w połowie 2010 roku. Samochód produkowany jest w belgijskiej fabryce Audi w Brukseli.
Jesienią 2014 roku zaprezentowano wersję po liftingu. Z zewnątrz zmiany trudno uznać za rewolucyjne - zmienił się głównie wygląd pasa przedniego. Inny jest zintegrowany z osłoną chłodnicy zderzak. Styliści przemodelowali też kształt reflektorów. W wyniku tych zmian auto urosło o 2 cm i mierzy teraz 3,98 m długości.
Producent oferuje więcej możliwości personalizacji. Dodano m.in nowe barwy nadwozia i dachu. W kabinie największą nowością jest unowocześniony system sterowania MMI wyposażony w pokładową sieć Wi-Fi. Dużo nowości znajdziemy za to pod maską. W palecie jednostek napędowych zadebiutował nowy, trzycylindrowy silnik Diesla o pojemności 1,4 l. Jednostka z systemem Common Rail rozwija moc 90 KM i zużywa średnio – wg oficjalnych danych – 3,4 l/100 km.
Produkcję I generacji Audi A1 zakończono w 2018 roku, gdy zaprezentowano generację II.
Jesienią 2014 roku zaprezentowano wersję po liftingu. Z zewnątrz zmiany trudno uznać za rewolucyjne - zmienił się głównie wygląd pasa przedniego. Inny jest zintegrowany z osłoną chłodnicy zderzak. Styliści przemodelowali też kształt reflektorów. W wyniku tych zmian auto urosło o 2 cm i mierzy teraz 3,98 m długości.
Producent oferuje więcej możliwości personalizacji. Dodano m.in nowe barwy nadwozia i dachu. W kabinie największą nowością jest unowocześniony system sterowania MMI wyposażony w pokładową sieć Wi-Fi. Dużo nowości znajdziemy za to pod maską. W palecie jednostek napędowych zadebiutował nowy, trzycylindrowy silnik Diesla o pojemności 1,4 l. Jednostka z systemem Common Rail rozwija moc 90 KM i zużywa średnio – wg oficjalnych danych – 3,4 l/100 km.
Produkcję I generacji Audi A1 zakończono w 2018 roku, gdy zaprezentowano generację II.
